Witam mam podajnik ślimakowy zasilany 3-fazowym silnikiem, do sterowania prędkością stosowałem falownik z wbudowanym zabezpieczeniem przeciwprzeciążeniowym. Niestety tamten falownik się zepsuł i kupiłem inny ale bez zabezpieczenia. Moje pytanie jest następujące - jak zabezpieczyć silnik przed zniszczeniem w momencie zablokowania podajnika? Wiem, że stosuje się w tym celu termiki ale chciałbym się dowiedzieć czy po zadziałaniu termika, gdy zmienię kierunek obrotów to silnik ruszy (oczywiście gdy w tym kierunku nic go nie będzie blokować), czy będę go jakoś odblokowywać termik? Czy może mi ktoś przybliżyć działanie? Czy są może inne sposoby zabezpieczeń?
