Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Słabe ssanie pompy obiegowej

12 Paź 2010 06:28 4340 9
  • Poziom 9  
    Witam.Proszę o pomoc.Mam bardzo słabe ssanie na pompie obiegowej.Ogrzewanie jest z wkładu kominkowego z płaszczem wodnym 8 KW na 4 grzejniki poprowadzone przez rurki PEX 16mm.Mam wrażenie że żle podłączyłem zbiornik wyrównawczy(nie jestem tego pewien).Zbiornik Wyrównawczy posiada 3 wyjścia-od dołu podłączyłem się rurką do wyjścia z kominka poprzez trójnik i rurkę obniżającą i całość w zasilanie-z boku podłączyłem zasilanie w wodę z wodociągu zaś w górną podłączyłem przelew wody.Dodam że zasilanie idzie górą zaś powrót dołem.W łazience mam jeden grzejnik lecz z powodu tego że jest ona umieszczona 1.2m powyżej reszty mieszkania i nie było innego sposobu montażu instalacji zasilanie idzie przez łazienkę i wraca przez nią,a więc jest taki uskok powrotu.Jeśli coś zrobiłem żle,proszę,nie krytykujcie mnie tylko udzielcie rady.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Rozrysuj jak masz wykonaną instalację z opisem średnic poszczególnych rur.
    W szczególności jak masz podłączone te 4 grzejniki. Czy ine są zasilane współną rurą Pex 16 czy do każdego z grzejników "idzie" oddzielna rura ?
    Co do "uskoku" to wszystko zależy od tego jak to wyglada.
  • Poziom 9  
    Witam.Z rozrysowaniem będzie kłopot---nie jestem w tym biegły-co do łączenia grzejników są one podłączone osobną rurą od głównego zasilania,wszystko na 16 mm Pexie.Łączenie wygląda tak,od kominka zasilanie idzie górą,po ok 3 metrach trójnikiem i rurką połączone jest z naczyniem ,dalej idzie do ostatniego pokoju gdzie jest rozgałęzione na dwa grzejniki i wraca dołem.Przed wkładem kominkowym mam zainstalowaną pompę z bajpasem.Mam bardzo słabe ssanie na pompie a ostatnie grzejniki wcale nie grzeją.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - systemy grzewcze
    I do tego zapewne jeszcze układ otwarty.

    Najprawdopodobniej masz źle zrobioną całą instalację.
    Po pierwsze używanie PEX-a przy kominku jest nieporozumieniem, ponieważ w kominku bardzo łatwo jest zagotować wodę, a tego bardzo nie lubi PEX i po takim zagotowaniu poprostu może ulec uszkodzeniu.
    Po drugie z tego co opisujesz masz zrobione tak jak narysował to Damian (rysunek 2). To jest kolejny błąd, ponieważ średnica głównych rur (zasilającej i powrotnej) jest zbyt mała, aby zasilić 4 grzejniki.
    Jeżeli chodzi o naczynie:
    a) jaka rurą masz je podłączone do kotła, czy także PEX 16 - jezeli tak to jest to kolejny błąd, za który możesz przepłacić życiem
    b) rozumiem, że od dołu masz podłaczoną rurę do kominka, do bocznej wodę z wodociągu, a górną przelew ? - jeżeli tak masz zrobione to także jest to błąd.
    Naczynie wymaga 2 wylotów: na samej górze ma być fajka odpowietrzająca, zaś z boku ma być zrobiony przelew.
    Jest to bardzo ważne, ponieważ jak zrobisz tylko i wyłacznie przelew i do tego górą, którego koniec znajduje się poniżej zbiornika to będzie sie tworzył tzw. lewar wodny, który bedzei Ci wyciągał wodę z tego naczynia, a nawet z większości ukłądu CO.

    Co do rozrysowania to narysuj nawet odręcznie na kartce tak jak potrafisz, zeskanuj lub zrób zdjęcie, bo inaczej trudno będzie konkretnie doradzić.
  • Pomocny post
    Specjalista - systemy grzewcze
    W jaki sposób podłączony jest zbiornik do kominka i jaka rurą ?
    Czy on podłączony jest do instalacji CO czy też oddzielną rurą wprost do płaszcza kominka ?

    Teraz co do instalacji:
    1. Grzejniki zasilane są zbyt cienkimi rurami. jeżeli robi się w PEX-ie 16 to każdy grzejnik powinien być zasilany oddzielnymi rurami wychodzacymi z rozdzielaczy. Do tych rozdzielaczy powinny dochodzić z kominka lub kotła odpowiednio grube rury.
    2. Ta pętla z grzejnikiem (1) powinna w najwyższym punkcie mieć zainstalowany odpowietrznik. Bez tego odpowietrznika ukłąd może się zapowietrzać i przestawać grzać.
    3. Czy nitka powrotu CO przechodzi poprzez grzejnik (1) tak jak na rysunku ?
    Jeżeli tak to jest to błąd, który będzie powodował, że będzie grzał tylko grzejnik (1), a reszta będzie zimna.
    4. Bypass przy pompie nic Ci nie daje. Przy tak cienkich rurkach zapomnij o cyrkulacji grawitacyjnej. Zapewne grzejniki (2,3,4) są na tym samym poziomie co kominek, albo i niżej, dlatego także można zapomniec o obiegu grawitacyjnym. Ale grzejnik (1) piszesz, że jest wyżej od pozostałych o 1,2m. Wniskuję, że znajduje się ponad kominkiem. Jężeli tak to aż się prosi zrobić obieg grawitacyjny do tego grzejnika. Tyle, że obieg ten, żeby pracował sprawnie musiał byś wykonac rurą przynajmniej 22mm miedź lub PEX 26
    5. Rury PEX w tej instalacji, zwłaszcza jak kupiłeś byle jakie, najtańsze wytrzymają Ci do pierwszego mocniejszego zagotowania wody w kominku.
    Jeżeli już robisz instalację na PEX-ie do kominka to powinna ona być dobrze zabezpieczona np. posiadać schładzacz lub być odseparowana od kominka wymiennikiem.
  • Poziom 9  
    Witam.Dziękuję za cenne rady.Napiszę teraz co sie zmieniło.Po prawidłowym podłączeniu naczynia wszystkie grzejniki grzeją tak samo jak pierwszy.Myślę że trudno jest zagotować wodę w kominku a zależy to moim zdaniem od prawidłowego ustawienia kryz na powrocie wody i szybkości pompy.Myślę że popełniłem kilka błędów ale nie są one aż tak istotne do prawidłowego działania systemu.Wody nie ubywa,palę od 3 dni non stop,wszystko działa ,jest ciepełko.Wierzę że rury Pexa mogą być za małe,ale wszystko jest ok.Miałem problem z ustawieniem kryz i odpowietrzeniem , po kilku godzinach latania udało mi sie doprowadzić układ do prawidłowego stanu.Pozdrawiam
  • Specjalista - systemy grzewcze
    andyszczecin napisał:
    Myślę że trudno jest zagotować wodę w kominku a zależy to moim zdaniem od prawidłowego ustawienia kryz na powrocie wody i szybkości pompy.


    Wręcz przeciwnie, komiek jest najmniej przewidywalnym i najtrudniej sterowalnym urządzeniem grzewczym.

    andyszczecin napisał:
    Miałem problem z ustawieniem kryz i odpowietrzeniem , po kilku godzinach latania udało mi sie doprowadzić układ do prawidłowego stanu.


    To jest właśnie efekt złego doboru średnic rur.
    Teraz, póki jeszcze jest ciepło na dworze to wszystko może się wydawać OK, ale możesz znów mieć problemy z całą instalacją jak tylko przyjdą mrozy.
    Osobiście Ci radzę zrobić to już teraz, jeszcze przed sezonem grzewczym, bo jak przyjdą mrozy to wtedy zacznie się jazda.
    Prędkości pompy także nie zwiększysz, bo ograniczają prędkość przepływu zwężenia w postaci zbyt cienkich rur, a przede wszystkim bardzo małe przeloty złaczek do PEX-a, których wewnętrzna średnica to raptem 7mm.
    Kryzowanie grzejników, żeby podzielić słaby obieg jest niezbyt dobrym rozwiązaniem. Moze się sprawdzic dzisiaj, a jutro może się okazać, że wszędzie jest zbyt zimno. Normalnie to liczy się całościowo moce z przepływów, przelicza się kryzowania itd. Jest to sporo liczenia.

    Najprościej to sobie zrób eksperyment czy obecny układ wydoli.
    Zakładając, że w zimie będziesz miał do czynienia z mrozem -10 czy -15stC, a w domu chcesz temperaturę +22 to różnica temperatur wyniesie 32stC (dla -10stC na zewnątrz). Jeżeli obecnie mamy +5stC na zewnatrz to przy tej temperaturze musiał byś uzyskać +37stC wewnątrz domu. Taką temperaturę powinieneś uzyskac przy temperaturze wody zasilającej grzejniki ok. 85-90stC.
    Oczywiście to są tylko przybliżone założenia. Żeby były w pełni wiarygodne trzeba by było więcej danych przeliczyć, ale zasadniczo ten eksperyment powinien dać Ci rozeznanie czy Twoja instalacja wydoli w okresie zimy. Jeżeli nie uda Ci się nagrzać domu do tych 37stC to nawet bym się nie zastanawiał na Twoim miejscu tylko przerabiał układ.
  • Poziom 9  
    Witam.Zrobiłem ten eksperyment i myślę że dam radę ogrzać mieszkanie.W pokoju gdzie stoi kominek{ 35m2} pootwierałem okna ,wyziebiłem mieszkanie i napaliłem w kominku,wzrost temp.od szyby był wyczuwalny na 3 metry więc sądzę że układ ogrzeje mieszkanie wystarczająca.mam natomiast pytanie,gdzie należy zamontować automatyczny odpowietrznik>?Pozdrawiam