Witam.
Jakiś czas temu zaczęła się czasami zapalać lampka silnika. Sprawdziłem u mechanika - "egr - pozycja liniowa". Powiedział, żeby jeździć nie przejmować się. Potem zaczęły się kłopoty z gaśnięciem na jałowym. Od razu stwierdziłem, że to pewnie ten zawór, więc zgodnie z sugestiami z różnych forów zaślepiłem drania. Niewiele to pomogło więc znowu poszukałem i padło na silnik krokowy. Jako, że do Astry tanie (40 z wysyłką) to wymieniłem. Ruszyłem i na początku stwierdziłem, że jest tylko trochę lepiej, ale zacząłem dokładniej analizować i wyszło mi, że:
- jeśli w ogóle nie używam hamowania silnikiem (gdy tylko zdejmuję nogę z gazu to także wciskam sprzęgło) to wszystko jest ok,
- jeśli puszczam gaz i przez chwilę (kilka sekund) hamuję silnikiem i potem wcisnę sprzęgło to obroty spadają drastycznie, ale jakoś podnoszą i normują na normalnej wartości
- jeśli dłużej hamuję silnikiem to po ok. 10 sekundach zapala się lampka silnika (zakładam, że to ten EGR) i jeśli wtedy wcisnę sprzęgło silnik natychmiast gaśnie
Najgorsze, że nie wiem, czy przed zaślepieniem zaworu i wymianą silnika krokowego nie było tak samo, a tylko tego nie zauważyłem.
Oczywiście pamiętanie o wciskaniu sprzęgła po puszczeniu gazu jest prawie niewykonalne, szczególnie, że jeżdżę na zmianę dwoma autami.
Gdzie jeszcze szukać?
nie dodałem, że to benzyna, silnik x14xe
Jakiś czas temu zaczęła się czasami zapalać lampka silnika. Sprawdziłem u mechanika - "egr - pozycja liniowa". Powiedział, żeby jeździć nie przejmować się. Potem zaczęły się kłopoty z gaśnięciem na jałowym. Od razu stwierdziłem, że to pewnie ten zawór, więc zgodnie z sugestiami z różnych forów zaślepiłem drania. Niewiele to pomogło więc znowu poszukałem i padło na silnik krokowy. Jako, że do Astry tanie (40 z wysyłką) to wymieniłem. Ruszyłem i na początku stwierdziłem, że jest tylko trochę lepiej, ale zacząłem dokładniej analizować i wyszło mi, że:
- jeśli w ogóle nie używam hamowania silnikiem (gdy tylko zdejmuję nogę z gazu to także wciskam sprzęgło) to wszystko jest ok,
- jeśli puszczam gaz i przez chwilę (kilka sekund) hamuję silnikiem i potem wcisnę sprzęgło to obroty spadają drastycznie, ale jakoś podnoszą i normują na normalnej wartości
- jeśli dłużej hamuję silnikiem to po ok. 10 sekundach zapala się lampka silnika (zakładam, że to ten EGR) i jeśli wtedy wcisnę sprzęgło silnik natychmiast gaśnie
Najgorsze, że nie wiem, czy przed zaślepieniem zaworu i wymianą silnika krokowego nie było tak samo, a tylko tego nie zauważyłem.
Oczywiście pamiętanie o wciskaniu sprzęgła po puszczeniu gazu jest prawie niewykonalne, szczególnie, że jeżdżę na zmianę dwoma autami.
Gdzie jeszcze szukać?
nie dodałem, że to benzyna, silnik x14xe