Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

W 168 Mercedes A klasa problem z odpalaniem

szluwa 12 Paź 2010 14:39 12588 6
  • #1 12 Paź 2010 14:39
    szluwa
    Poziom 9  

    Witam . Od jakiegoś czasu mam problem z uruchomieniem silnika , jest to 1.4 benzyna. Pierwsze jego niedomagania zaczęły się jakieś pół roku temu i stopniowo narastały, otóż po dłuższym postoju auta około 5-8 godz odpala może za 10 razem ale jak już odpali to obroty są równomierne, nie gaśnie, nic złego nie dzieje się z obrotami i silnikiem, po zgaszeniu następne odpalenia są na dotyk jeżeli znowu nie postoi za długo .Przerwa około 2 godzin i odpala za 2 lub 3 razem lub na dotyk. Byłem u mechanika podłączył do kompa , sprawdził i nic nie wykazał żadnych anomalii
    gdybał że może to lub tamto sam nie wiedział co może być przyczyną , jedną sprawę która jest podejrzana to to że jak silnik nie odpali i wykręci się świece zapłonowe to wyglądają jak zalane paliwem, całe mokre. Świece zostały wymienione na nowe , również listwa zapłonowa dzisiaj wymieniona na nową, sprawdzony układ paliwowy, pompka sprawna ciśnienie paliwa dobre, filtry wszystkie wymienione , olej też , nie bierze oleju nie ma przedmuchów do skrzyni korbowej . Proszę o jakąś pomoc, podpowiedź bo zostały jeszcze wtryskiwacze do wymiany . Mam jeszcze pytanie czy można regulować dawką wtrysku i jak to zrobić czy przez komputer czy mechanicznie. pozdrawiam

    1 6
  • #2 12 Paź 2010 14:56
    koojot
    Poziom 14  

    Nie chce straszyć ale to objawy przepływomierza zdaje się zintegrowanego z komputerem:(

    0
  • #3 12 Paź 2010 21:30
    szluwa
    Poziom 9  

    dzięki za podpowiedź , jutro będę rozbierał wszystko i sprawdzał. Czytałem trochę o budowie i działaniu przepływomierzy i nie podejrzewał bym przepływki , ze względu na budowę i działanie nie powinna mieć wpływu na rozruch silnika, w pierwszej sekundzie uruchamiania silnika ona nie bierze udziału. Przepływomierz ma wpływ już po uruchomieniu silnika , dużą rolę odgrywa tu czas rozruchu moment zapłonu , w moim przypadku gdyby silnik zapalił i po chwili zgasł to też bym podejrzewał przepływomierz, ale nie mówię że nie , mogę się mylić i dlatego jutro sprawdzę wszystko jeszcze raz. Nadal mnie martwią te zalewane świece, w zwykłym silniku gaźnikowym z ręcznym ssaniem to po prostu wyłączył bym ssanie wcisnął gaz do dechy i kręcił aż by zapalił, przedmuchał bym po prostu cylindry z nadmiaru paliwa a tu na wtrysku nie da się tak zrobić. Jeszcze raz dzięki i czekam na jakieś pomysły.

    1
  • #4 20 Sty 2011 12:55
    telwisalfa
    Poziom 21  

    Napiszesz jaki finał tych problemów z autem?

    0
  • #5 20 Sty 2011 15:03
    szluwa
    Poziom 9  

    dużo czasu minęło i faktycznie należy się odpowiedź jak rozwiązałem problem ...
    trochę kasy poszło na wymianę różnych niepotrzebnych elementów które i tak nie rozwiązały problemu. Zacząłem rozbierać powoli przepływkę która jest na nieszczęście zintegrowana z komputerem ( zemsta niemca) nie można samemu jej wymienić jest firma w Biłgoraju która zajmuje się regeneracją , należy wysłać do nich kompa i za jedyne około 700 PLN naprawią problem. Pogrzebałem na sieci i dowiedziałem się że taka przepływka podlega wymianie po około 200 tyś. km lub wcześniej w zależności od warunków pracy i stanu silnika , chodzi o to że drucik platynowy który jest w przepływomierzu zamontowany i który służy do pomiaru temp. gdy jest brudny wprowadza błędne wartości do kompa i on inaczej steruje wtryskami i przepustnicą, nie próbujcie go myć , ja tak zrobiłem i rozpadł się on na kawałki , tylko go dotknąłem pędzelkiem. Oczywiście tragedia bo co teraz? mam warsztat dość wyposażony i masę różnych części które leżą czasami latami pod hasłem " a przyda się" i przydał się drucik platynowy który posiadałem, oczywiście powinien mieć on odpowiednią grubość i rezystancję ale gdy się nie ma co się lubi.... Metodą prób i błędów i na oko dobrałem drucik wlutowałem go i jeżdżę do dziś są problemy z odpaleniem czasami ale nie takie jak przed , pali lepiej trochę tzn. szybciej nie za 10-tym razem tylko albo od razu albo za 3-im, 4-tym razem a jak odpali to chodzi jak zegarek , nie ma różnicy w zużyciu paliwa . Auto aktualnie przygotowuję do sprzedaży. Pozdrawiam i kończę temat bo nie ma co więcej się rozwodzić nad zemstą niemca, w normalnych samochodach przepływka jest osobnym elementem .

    1
  • #6 26 Maj 2011 20:04
    marlena97
    Poziom 1  

    witam kolego , chyba mam ten sam problem , przepływka , czy z przepustnica , mechanik niechce tego robic mowi ze to kruche podaj namiary na ta firme w Biłgoraju z gory dzieki , obecnie wymienili pompke poliwowa .

    0
  • #7 16 Sie 2011 19:04
    jerzor21
    Poziom 8  

    witam...mam podobny problem , podaj mi adres tej firmy z Biłgoraja...jerzor64@wp.pl.......z góry dziękuję.

    2