mam problem po podkreceniu procka z oryginalu 2,4Ghz do 3,4 Ghz komp mi sie czesto resetuje , temperatura jest w normie 45 stopni ,
Proc - intel celeron dual core e3200 , 1GB DDR2 kingmax 400mhz , plyta gigabyte G31m-sc2, BIOs f6 ,
mnoznik dalem max 12 , na FSb podkrecilem do 280, PSi - 100Mhz dalem ,stosunek Proc do RAm - norm , napiecie auto i nie wiem wlasnie czy to nie jest wina napiecia , ale gdy wlaczam manual pisze na czerwono ze system voltage no optimazed , wiec nie wiem czy to naprawde zle czy tylko tak wrzeszczy , przy czym wtedy wszystko jest na norm w napieciu , wiec poradzcie co tu zmienic moze napiecie na procku , FSb albo RAM ?
Proc - intel celeron dual core e3200 , 1GB DDR2 kingmax 400mhz , plyta gigabyte G31m-sc2, BIOs f6 ,
mnoznik dalem max 12 , na FSb podkrecilem do 280, PSi - 100Mhz dalem ,stosunek Proc do RAm - norm , napiecie auto i nie wiem wlasnie czy to nie jest wina napiecia , ale gdy wlaczam manual pisze na czerwono ze system voltage no optimazed , wiec nie wiem czy to naprawde zle czy tylko tak wrzeszczy , przy czym wtedy wszystko jest na norm w napieciu , wiec poradzcie co tu zmienic moze napiecie na procku , FSb albo RAM ?