Witam.
Mam problem z punto I (r. 94, benzyna + LPG, silnik 1.2 8v). A właściwie kilka...
Gdy odpalam samochód (nawet gdy silnik jest ciepły) i próbuję jechać auto ma spadki mocy. Cisne mu gaz, a obroty same maleją i nie ciągnie samochodu do przodu, ale gdy puszcze gaz i wcisne go jeszcze raz to znowu go ciągnie i znowu spada, trwa to może koło 200-300m jazdy. Potem jedzie normalnie jak gdyby nigdy nic.
Do tego z silnika sadzi olejem, wydaje mi sie że cieknie z uszczelki pod głowicą. (Wydaje mi sie że strata wynosi 1,5L, a 4 miesiące temu dolewałem).
A co najgorsze do baku chyba dostaje się woda, gdyż poziom paliwa się sam podnosi co jakiś czas,(sprawdzałem i w baku były wyraźnie dwie ciecze o różnej gęstości, wylałem to, wyczyściłem bardzo dokładnie bak, zalałem od nowa 10l pb98 i po jakimś czasie znowu wskazówka się podiosła i przestał odpalać na paliwie), dlatego odłączyłem pompe paliwa i narazie odpalam na samym gazie.
Czy te problemy mogą być jakoś ze sobą powiązane ?
Mam problem z punto I (r. 94, benzyna + LPG, silnik 1.2 8v). A właściwie kilka...
Gdy odpalam samochód (nawet gdy silnik jest ciepły) i próbuję jechać auto ma spadki mocy. Cisne mu gaz, a obroty same maleją i nie ciągnie samochodu do przodu, ale gdy puszcze gaz i wcisne go jeszcze raz to znowu go ciągnie i znowu spada, trwa to może koło 200-300m jazdy. Potem jedzie normalnie jak gdyby nigdy nic.
Do tego z silnika sadzi olejem, wydaje mi sie że cieknie z uszczelki pod głowicą. (Wydaje mi sie że strata wynosi 1,5L, a 4 miesiące temu dolewałem).
A co najgorsze do baku chyba dostaje się woda, gdyż poziom paliwa się sam podnosi co jakiś czas,(sprawdzałem i w baku były wyraźnie dwie ciecze o różnej gęstości, wylałem to, wyczyściłem bardzo dokładnie bak, zalałem od nowa 10l pb98 i po jakimś czasie znowu wskazówka się podiosła i przestał odpalać na paliwie), dlatego odłączyłem pompe paliwa i narazie odpalam na samym gazie.
Czy te problemy mogą być jakoś ze sobą powiązane ?
Co ci odpowiedzieć ? Jedź do dobrego (sprawdzonego) mechanika-diagnosty, niech oceni czy warto "to" naprawiać ? (woda pewnie w całym układzie paliwowym ?)