Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Canon EOS 450D-Szukam serwisówki,uszkodzony przycisk migawki

kubuspuchatek1000 14 Oct 2010 18:55 3675 9
  • #1
    kubuspuchatek1000
    Level 10  
    Witam !

    Poszukuje serwisówki, lub porady odnośnie aparatu Canon EOS 450D. Uszkodzeniu uległ najprawdopodobniej przycisk migawki, lub jego mechanizm. Nie jest wyczuwalna dwustopniowość przycisku, dopiero po mocniejszym nacisnięciu robi zdjęcie. Prosze o porade, jak go rozebrać aby to stwierdzić, lub co z tym zrobić. W serwisie życzą sobie 170 zł + koszta przesyłki w obie strony

    Z góry dziękuje za podpowiedzi


    Proszę uzupełnić tytuł postu- zgodnie z regulaminem pkt.11 [dzimi]
  • #2
    gajmix
    Level 32  
    Pod przyciskiem jest dwustopniowy przełącznik membranowy o skomplikowanej budowie. Jak ta jego wewnętrzna membrana utraci swoje sprężyste właściwości, to wszelkie próby naprawy i tak są bez sensu, czyli pozostaje tylko wymiana. Radzę najpierw zaopatrzyć się w taką część i dopiero wtedy myśleć o demontażu aparatu. Nie jest to trudne wystarczy zdjąć trzy elementy obudowy, wylutować wadliwy przycisk i wlutować nowy.
  • #3
    kubuspuchatek1000
    Level 10  
    Tylko jak go porozbierać krok po kroku, żeby nie zniszczyć obudowy ?
  • #4
    Naprawiacz
    Level 19  
    Najlepiej kupić nowy, oryginalny element. Brak pierwszego stopnia świadczy raczej o jego wyrobieniu.
  • #5
    artur00
    Level 25  
    Tak z czystej ciekawości, kubuspuchatek ile puszka ma zdjęć na liczniku ?
  • #6
    kubuspuchatek1000
    Level 10  
    zdjęć zrobiła może ok 10 000, mam go niecałe 2 latka ( minie 7 grudnia )
  • #8
    kubuspuchatek1000
    Level 10  
    Dzisiaj zabrał go kurier do własnie tego serwisu, dam znać po naprawie co i za ile.
  • #9
    gbury
    Level 11  
    I jak wrócił z serwisu? Jakie wrażenia?
  • #10
    kubuspuchatek1000
    Level 10  
    Aparacik po serwisie !

    Po rozbiórce aparatu niema śladu, więc uważam, że wiedzieli jak się za niego zabrać. Ponieważ mają umowę z DHL (a to jedyny transport do nich ) koszty przesyłki wyniosły 2 x 18 zł. Wartość elementu ( switch, relase - tak go opisali w kosztorysie ) 6,08 zł, jedynym szokiem była robocizna 146,40 zł. Mówi się trudno, najważniejsze, że aparacik wrócił do sprawności :)

    Dziękuje wszystkim za pomocne słowa w tym temacie.

    Temat do zamknięcia.