janbernat --> nie żebym się tu wykłócał, ale sam zapis do EEPROM wymaga stabilnego napięcia zasilania, tymczasem proponowane rozwiązanie nie dość, że całkowicie niepotrzebnie komplikuje układ od strony chociażby elektronicznej (tak nawet dodadnie tych kilku elementów na jakiejś super miniaturowej płyteczce np z ATtiny13 SMD) to już dużo, to jeszcze wprowadza konieczność jakiegoś dziwnego oprogramowania tej całej otoczki. Jeszcze raz podkreślę ..... lubisz komplikować sobie życie

.... nie czytałeś wcześniejszego posta, że IDENTYCZNY efekt można nie dość, że uzyskać bez ŻADNEGO dodatkowego elementu zewnętrznego do wykrywania zaniku zasilania to jeszcze oprogramowanie nie rozrośnie się ani o JEDNĄ linijkę.
Wystarczy jak już wspomniałem po starcie procka:
1. Sprawdzić w EEPROM jaki był ostatnio włączony kolor diody
2. Zmienić go na inny wg dowolnego "widzi mi się"
3. Zapisać tę informację do EEPROM
4. Zapalić odpowiednią - wybraną diodę LED
Czy nie widzisz - że to taka sama funkcjonalność tylko, że podejście "od przodu" do zagadnienia a nie "od tyłu" ?