Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

FAAC 414 ogranicznik ruchu

15 Paź 2010 12:24 13624 27
  • Poziom 2  
    Witam
    Zamontowałem napęd Faac 414 do mojej bramy i niestety okazuje się iż konieczne są skrajne ograniczniki. W związku iż na środku przejazdu nie chcę mieć 10 cm "kołka" ( związane jest to ze spadkiem podjazdu do garażu) mam pytania.

    1. Czy jednym z ograniczników nie może być skrajnie wysunięty siłownik ?
    2. Czy tak działający siłownik otwierający się za każdym razem na max nie ulegnie nadmiernemu zużyciu i tym samym awarii ?
    3. Może ktoś zna inne sprawdzone sposoby które pozwolą na uniknięcie stosowania ogranicznika ruchu na środku przejazdu
    Z góry dziękuję za informację
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    ropuch2 napisał:
    Zamontowałem napęd Faac 414 do mojej bramy i niestety okazuje się iż konieczne są skrajne ograniczniki. W związku iż na środku przejazdu nie chcę mieć 10 cm "kołka" ( związane jest to ze spadkiem podjazdu do garażu)


    Cześć: miałem dokładnie taki sam problem. Ograniczniki umieściłem na słupkach. Skrzydła bramy mają od zewnetrznej strony przy słupkach przyspawane małe pudełeczka. W pudełeczko wkręcona jest śruba, która łbem opiera się o stalową płytkę oporową przykręconą do słupka. W ten sposób, gdy brama się zamyka, w pewnym momencie łeb śruby opiera się o słupek, i skrzydło zatrzymuje się. Srubę można wyregulować bardzo dokładnie i zakontrować. Sruby i płytki oporowe są ze stali nierdzewnej, wygląda to OK, i sprawdza się. Ograniczniki otwarcia też mam na tej zasadzie. Do skrzydła od strony wewnętrznej przykleiłem kawałki gumy (takie niewielkie klocki ~2cm grubości), i klocki te po otwarciu opierają się o słupek bramy.

    Pozdro,

    Maciej
  • Poziom 10  
    Czy w modelach 740/741 w ten sam sposób stosuje się ograniczenie pracy siłownika? Podobno można to zrobić w sposób "elektroniczny" z poziomu siłownika?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 2  
    flashmob napisał:
    Czy w modelach 740/741 w ten sam sposób stosuje się ograniczenie pracy siłownika? Podobno można to zrobić w sposób "elektroniczny" z poziomu siłownika?


    FAAC 414 to zestaw do bram skrzydłowych. Modele 740 i 741 to napędy do bram przesuwnych. W tych wersjach zastosowane są magnetyczne wyłączniki krańcowe. Zupełnie dwie różne sprawy.

    A jeśli chodzi o ograniczniki w innym miejscu niż na środku światła bramy to niestety sprawa nie jest prosta. Tuż przy słupkach siła dociskania jest bardzo duża.
    Jeżeli masz metalowy słupek to jeszcze coś można zrobić, a jeżeli słupek jest z cegły to może niestety go uszkodzić.
  • Poziom 2  
    Dzieki za podpowiedzi
    Problem rozwiązałem stosując linkę stalową 2xfi5 ( fi 3 się zerwała ) która zamocowałem w miejscach gdzoe zamocowany jest siłownik i ona ustala mi położenie bramy podczas zamknięcia . Ogranicznik otwarcia tradycyjne "kołki" wbite w ziemie

    Pozdrawiam
    Paweł
  • Poziom 26  
    ropuch2 napisał:
    Dzieki za podpowiedzi
    Problem rozwiązałem stosując linkę stalową 2xfi5 ( fi 3 się zerwała ) która zamocowałem w miejscach gdzoe zamocowany jest siłownik i ona ustala mi położenie bramy podczas zamknięcia


    Minęło trochę czasu ;) może ktoś rozwiązał problem w inny niż opisany w wątku problem?
    Pytam, bo pod bramą mam 12 cm (nic się z tym nie da zrobić) a rozwiązanie z linką mi się sprawdza. Miałem już taki patent z "wleczonym" zawiasem na kółeczkach, też nie do końca dobre.
    Dla wyjaśnienia praprzyczyną problemu jest podnoszący się teren (wjazd pod górkę), brama po zamknięciu ma jak pisałem luz 12 cm, a w pozycji otwarcia już tylko 2 cm.

    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    Witam
    Kiepska sprawa przy takich spadkach, gdyby było w miarę równe podłoże można by zastosować (dospawać) element dociskający do odbojnika ale w Twoim przypadku przemyślałbym może zastosowanie wyłącznika albo ogranicznika na słupku
    "pudełko" jak kolega pisał, z kawałka profila solidnie zamocowane, albo też przyspawane do słupka, lub bramy zdałoby by pewnie egzamin
    dużo pytań się nasuwa podczas pisania :) ja bym chyba zastosował oby dwa rozwiązania 1-sze skrzydło się wyłącza na krańcówce elektrycznej, a mech odbojnik stabilizuje je, natomiast 2 skrzydło dociska do 1 i brama wtedy nie kiwa się.
  • Poziom 26  
    LiderWE napisał:
    ... w Twoim przypadku przemyślałbym może zastosowanie wyłącznika albo ogranicznika na słupku

    Słupki mam ceglane i żadne ograniczniki na słupku nie wchodzą w rachubę. Siłownik ma punkt zamocowania na słupku, a drugi w połowie bramy co daje ramię powyżej 1 metra. Ogranicznik na słupku, nawet jeśli byłby on stalowy mógłby się znajdować maksymalnie kilka lub kilkanaście centymetrów od osi obrotu skrzydła. Przy metrowym ramieniu siłownika - nawet gdy byłby nastawiony na najmniejszą siłę nie daje szans odbojnikowi.

    LiderWE napisał:
    ... ja bym chyba zastosował oby dwa rozwiązania 1-sze skrzydło się wyłącza na krańcówce elektrycznej, a mech odbojnik stabilizuje je, natomiast 2 skrzydło dociska do 1 i brama wtedy nie kiwa się.


    Też niedobre, siłownik tego konkretnego - chyba napopularniejszego zresztą urządzenia, otwiera bramę i musi zostać zatrzymany mechanicznie. Żadne elektryczne rozwiązania nie wchodzą w rachubę :( Cykl pracy jest następujący: rusza pierwsze skrzydło bramy i po nastawionym czasie rusza drugie. Pierwsze skrzydło zwalnia bezpośrednio przed ogranicznikiem otwarcia, dobija do niego, dociska i jego siłownik przestaje pracować. Drugie skrzydło w tym czasie zwalnia, dociska do pierwszego, chwilę dociska i koniec. Brama jest zamknięta i nie sposób jej ruszyć, bo siłowniki z dosyć dużą siłą dociskają skrzydła do ogranicznika.

    Pozdrawiam
  • Użytkownik obserwowany
    Ustaw pierwszy siłownik na maksymalnym wysunięciu i pospawaj a drugi niech dociska.Może tak być jak tak robię zawsze gdy nie ma oporu na zamknięciu tym bardziej jak to jest faac czy proteco lub nice.
  • Poziom 26  
    mikus1982 napisał:
    Ustaw pierwszy siłownik na maksymalnym wysunięciu i pospawaj a drugi niech dociska.


    Pierwsza rzecz jaką zrobiłem, to pytanie do producenta - czy siłownik może pracować na maksymalnym wysunięciu - odpowiedź: nie. Nie może pracować ani na max wykręceniu ani na max skręceniu. Nawet uzasadnienie powyższego mnie przekonało.
    Zaraz po zawieszeniu bramy ustawiłem tak jak radzisz, ale dziwne szarpnięcie podczas otwarcia tak blokowanej bramy sklonilo mnie do kontaktu z polskim dystrybutorem.

    Pozdrawiam
  • Poziom 13  
    a powiedz kolego jakie siłowniki stosujesz do tych skrzydeł (producent) czy może dopiero planujesz zastosować?

    Beninca np. ma siłowniki ( BOB ) z mechanicznymi ogranicznikami montowanymi przy śrubie rozwiązuje to sprawę odbojników ale mogą być problemy ze sztywnością skrzydeł.
  • Poziom 26  
    LiderWE napisał:
    a powiedz kolego jakie siłowniki stosujesz do tych skrzydeł (producent) czy może dopiero planujesz zastosować? .

    Położyłeś mnie na łopatki! Ze śmiechu. Przecież nazwę siłowników masz w temacie wątku, a potem zaczynając od pierwszego posta powtarza się ona jeszcze nie raz.
  • Poziom 13  
    ok kolego
    tylko że ty jedynie podchwyciłeś i odświeżyłeś temat z przed roku prawie i nie mam pewności czy stosujesz te same siłowniki czy jedynie pomysł z linką od którego zacząłeś pisać

    Cytat:
    Czy w modelach 740/741 w ten sam sposób stosuje się ograniczenie pracy siłownika? P


    temat troszke inny :)

    zaproponowałem rozwiązanie z BOB-em bo może to być dobry pomysł w twoim przypadku
  • Poziom 26  
    ropuch2 napisał:
    Witam
    Zamontowałem napęd Faac 414 do mojej bramy i niestety okazuje się iż konieczne są skrajne ograniczniki. W związku iż na środku przejazdu nie chcę mieć 10 cm "kołka"
    .
    Jak pisałem już w wątku, miałem identyczny problem. Zastosowałem rozwiązanie z linką, które prezentuję, - wydaje mi się optymalne jeśli chodzi o jej mocowanie - zarówno do bramy jak i zakotwienie do podłoża - sprawdza się wyśmienicie. Jak widać na zdjęciach, do bramy linka jest zamocowana poprzez nakrętkę z uchem M8 z wykorzystaniem istniejącej śruby mocującej do skrzydła bramy tuleję siłownika. Drugi koniec linki zakotwiłem na poziomie gruntu w betonowej palisadzie. Z tej strony dałem nakrętkę z uchem M10 nakręconą na gwintowany pręt (szpilkę) unieruchomiony z drugiej strony palisady zwykła nakrętką. Gdyby nie było palisady, to pewnie dla zakotwienia linki musiałbym wykonać jakiś minifundament pod kostką brukową i stamtąd wyprowadzić śrubę. Najważniejsza sprawa to takie przytwierdzenie linki, by nie kolidowała z siłownikiem i w sposób powtarzalny "układała" się przy otwieraniu bramy. Wcześniej robiłem próby mocowania końców linki na tym samym poziomie i pod różnym kątem. Sposób poprowadzenia jej pokazany na zdjęciach jest wg mnie optymalny. Nie ma potrzeby wstawiania w układ jakiegoś elementu regulującego długość linki. Linka o średnicy 6 mm z podwójnymi zaciskami na końcach nie "wyciąga" się ani o milimetr, więc wystarcza raz ustalić właściwą długość. Komplet materiałów kupiłem w sklepie internetowym handlującym osprzętem żeglarskim za ok. 40 zł.


    Poniżej kilka zdjęć:
    Załączniki:
  • Użytkownik obserwowany
    Nie wiedzą co gadają.Wiekszość monterów tak robi i nic sie nie dzieje z siłownikiem.A otwarcie i tak masz jednak do końca siłowników a podobno też nie można.Można.
  • Poziom 20  
    Witam.
    Ja taki ogranicznik zrobiłem z kawałka pręta zamocowanego równolegle z siłownikiem.
    Jeden koniec pręta jest zamocowany na przegubie obrotowym w miejscu mocowania siłownika do słupka a drugi koniec ślizga się w kawałku rurki która jest przyspawana do skrzydła bramy też na przegubie obrotowym.
    Pręt razem z przegubami jest zamocowany od spodu siłownika i jest prawie niewidoczny.
    Potrzeba tylko trochę części metalowych do wykonania wsporników pod przeguby no i spawarki. Ograniczenie zamknięcia bramy jest zrobione w ten sposób że na końcu pręt jest nagwintowany i nakręcone dwie nakrętki.
    Działa to już kilka lat i nie było nigdy problemu. Raz na jakiś czas przesmaruję pręty olejem lub jakimś smarem.
  • Poziom 21  
    mikus1982 napisał:
    Nie wiedzą co gadają.Wiekszość monterów tak robi i nic sie nie dzieje z siłownikiem.A otwarcie i tak masz jednak do końca siłowników a podobno też nie można.Można.
    Widzę że jednak ty nie wiesz co gadasz. Jeśli idzie o 414 to tylko czekać aż się do Ciebie będą zgłaszać ludzie bo im siłownik przestał działać. Nie trzeba być inżynierem mechaniki żeby stwierdzić jak skończy się taka praca siłownika, który zamyka się do max wysunięcia i dobija do niego jeszcze drugie skrzydło - wyrywa nakrętke z tuby. Max otwarcie też powoduje zerwanie gwintu na tej plastikowej nakrętce. Już kilka razy poprawiałem takie partaczenie a naprawa polega niestety na wymianie całej tuby za 280zł. Instrukcja mówi wyraźnie muszą być ograniczniki otwarcia i zamknięcia.
  • Użytkownik obserwowany
    Dobra.Już od paru dobrych lat chodzą i nic im nie jest.

  • Poziom 19  
    trzy tych siłownikach, które mają plastikową nakrętkę między tłokiem a korpusem już kilka razy zdarzyło mi się, że się odkręciła lub całkiem ją zerwało. Wszystko w przypadku braku zderzaka na zamykanie.
  • Użytkownik obserwowany
    Siłownik miał wadę najwidoczniej.

  • Poziom 19  
    Wadę tak ale konstrukcyjną. Jak by nakrętka była stalowa to gwintu by nie zerwało
  • Poziom 9  
    z dużym zainteresowaniem zapoznałem się z Waszymi uwagami i rozwiązaniami blokowania otwierania/zamykania bramy faac 414, szukałem w necie jakiś pomysłów. Chciałem wyeliminować blokady/ograniczniki instalowane w kostce podjazdu a już przede wszystkim chciałem wyeliminować ogranicznik środkowy zamykania bramy, z uwagi na pochyłość podjazdu miał on aż 14cm wysokości (aby brama po otwarciu była uniesiona kilka centymetrów nad kostkę), ogranicznik niestety przyczynił się do urwania osłony pod silnikiem mojego pojazdu (samochód mojej zony przejeżdżał z zapasem 2-3cm. Niestety programowanie zaawansowane nie rozwiązało sytuacji, po kilku/kilkunastu cyklach otwórz/zamknij brama zaczęła się rozjeżdżać.
    Ponieważ jeden obraz robi za tysiąc słów przedstawię to na zdjęciach:
    oryginalne sworznie mocowania siłowników faac 414

    FAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchu

    ogranicznik środkowy zamykania bramy z drutu 12mm

    FAAC 414 ogranicznik ruchu

    Skoro musiałem w jakiś sposób rozwiązać problem ograniczników otwierania bramy bez montowania czegokolwiek w kostce dospawałem do bramy kątownik 45x45x4mm na każdym ze skrzydeł, który w chwili obecnej blokuje bramę pomiędzy skrzydłem a uchwytem siłownika bramy, świetnie daje radę i nie szpeci całości

    FAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchu

    Większą zagwozdką było wyeliminowanie ogranicznika środkowego, biorąc po uwagę, że stopień zamykania skrzydła można regulować długością wysunięcia siłownika zrobiłem małą korektę konstrukcji.

    Do sworzni mocujących siłownik dospawałem nakrętki M10 z rozwierconym gwintem. Ponieważ materiał jest dość skromny w sworzniach zrezygnowałem z pierścieni segera przy nakrętkach, wspawałem w to miejsce podkładki jako ograniczniki, od dolnej strony nadal pierścień segera jest jako ogranicznik.
    Pomiędzy nakrętkami znajduje się linka stalowa 3mm, w nakrętkach linka przechodzi przez oczka i posiada po dwa zaciski na stronę.

    FAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchuFAAC 414 ogranicznik ruchu


    regulacja bramy prosta i przyjemna, skrzydło na 10-15cm przed całkowitym zamknięciem zatrzymana i naprężenie linki (delikatne), później linka skutecznie ogranicza długość wysunięcia siłownika bez ingerencji w wewnętrzną konstrukcję siłownika.

    Całość sprawuje się bardzo dobrze a najważniejsze, ze skutecznie, koszt inwestycji 10zł (1,5m linki, 2 oczka 4 zaciski), 2h roboty i najważniejsze!!!! pozbyłem się środkowego ogranicznika zamknięcie i montażu ograniczników otwarcia na bokach bramy w kostce!

    jakby ktoś chciał coś bliżej, służę pomocą! mam nadzieję, że poradnik/informacja się komuś przyda! powodzenia!
  • Poziom 18  
    Ja w takim przypadku stosuję kawałek łańcucha z kwasówki zamocowane zamiast Linki tak jak u kolegi, dodatkowo za pomocą śruby z nakrętką teflonową zrobiłem dokładną regulację długości łańcucha. Łańc€ch co prawda tani nie jest ale jak ma to ładnie wyglądać przy bramie to 60pln nie przeraża.
  • Poziom 39  
    A w czym przeszkadza odbój wysokości 4 cm?
    https://sklepogrodzenia.pl/details,id-1568-%20Stoper_do_bramy_120x100x42mm_ocynk.html
    Dla mnie to ohydne druciarstwo i na dodatek źle zamontowane siłowniki.
    Powinny być normalnie na wysokości poziomego wzmocnienia na skrzydle, A mocowania na skrzydle skrócone by tworzyć kąt ostry w stosunku do otwartego skrzydła.
    Zamknięcia na odboju we wjeździe, a otwarcie może być nawet nawet na skrajnym położeniu siłownika. Od lat tak też montuje jak nie ma innych możliwości i nic się nie dzieje,
  • Poziom 26  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Zamknięcia na odboju we wjeździe, a otwarcie może być nawet nawet na skrajnym położeniu siłownika. Od lat tak też montuje jak nie ma innych możliwości i nic się nie dzieje,
    Jeden gość napisał, że z powodzeniem wbija gwoździe kombinerkami i też nic się nie dzieje :shocked!: . Prawie 7 lat temu trąciłem swoje 3 grosze w tym wątku: napęd FAAC 414 wymaga mechanicznego ograniczenia ruchu siłownika zarówno przy otwarciu jak i zamknięciu bramy. Tak jest skonstruowany, inaczej następuje jego regularne niszczenie, skutkujące jak nie trwałym uszkodzeniem, to na pewno znacznym skróceniem żywotności. Tak jest skonstruowany, - koniec i kropka.
  • Poziom 9  
    lz11980 napisał:
    Ja w takim przypadku stosuję kawałek łańcucha z kwasówki zamocowane zamiast Linki tak jak u kolegi, dodatkowo za pomocą śruby z nakrętką teflonową zrobiłem dokładną regulację długości łańcucha. Łańc€ch co prawda tani nie jest ale jak ma to ładnie wyglądać przy bramie to 60pln nie przeraża.


    Łańcuch tez brałem pod uwagę, zrezygnowałem na korzyść linki ponieważ linka nie opada bezwładnie i od razu byłem w stanie ją odpowiednio wyregulować przy niskich kosztach, nie wykluczam zmiany (może w lato), linkę z czasem schowam w dwie rury pcv wchodzące w siebie zaczepione na końcach o przyspawane nakrętki, linka (czy łańcuch) nie będzie pracować wewnątrz rury a z zewnątrz będzie wyglądać jak quasi-siłownik
    Dodano po 17 [minuty]:
    andrzej lukaszewicz napisał:
    A w czym przeszkadza odbój wysokości 4 cm?
    https://sklepogrodzenia.pl/details,id-1568-%20Stoper_do_bramy_120x100x42mm_ocynk.html
    Dla mnie to ohydne druciarstwo i na dodatek źle zamontowane siłowniki.
    Powinny być normalnie na wysokości poziomego wzmocnienia na skrzydle, A mocowania na skrzydle skrócone by tworzyć kąt ostry w stosunku do otwartego skrzydła.
    Zamknięcia na odboju we wjeździe, a otwarcie może być nawet nawet na skrajnym położeniu siłownika. Od lat tak też montuje jak nie ma innych możliwości i nic się nie dzieje,


    chętnie odpowiem po kolei:
    1. w czym przeszkadza odbój 4cm? Ano tym Panie Andrzeju, że w miejscach gdzie miału by być odboje jest normalne przejście i skoro mogę takowe wyeliminować to to właśnie zrobiłem, przed ułożeniem podjazdu z kostki był odbój (tymczasowo) i się nie sprawdzał, wadził na każdym kroku.

    2. co do druciarstwa i poziomego wzmocnienia:
    brama przed ułożeniem podjazdu z kostki była 10cm niżej (ok 2cm nad progiem) i wówczas mocowanie siłownika było faktycznie na poziomym wzmocnieniu, niestety spadek terenu a zatem i kostki wymusił aby bramę podnieść 10cm, tak aby otwarta była przynajmniej 4cm nad kostką. Opcje były dwie:
    1. przespawać uchwyty na skrzydłach, (tanio, szybko i bezproblemowo, nie rzuca się w oczy z uwagi na gęste "szczebelki"
    2. przespawać uchwyty na słupku - spawanie z uwagi na wysokie temperatury nie wchodziło w rachubę ponieważ przewody zasilające i sterujące silnikiem znajdują się w słupku (czasochłonne problematyczne).

    3. odbije z kątownika można przyszlifować w miejscu styku z mocowaniem silnika (siłownika) i w ten sposób wyregulować kąt otwierania bramy, w moim przypadku jest akurat więc kombinacje są zbędne, kątownik (jak dla mnie) idealnie spełnił pokładane w nim zadania)

    reasumując jestem zobowiązany za wskazanie słabych punktów mojego rozwiązania którym się pochwaliłem/pożaliłem publicznie, być może się komuś to przyda aby zastosować u siebie, szkoda, że Pan jako zawodowiec nie podzielił się swoimi przemyśleniami w tym zakresie w temacie przypiętym od prawie siedmiu lat na elektrodzie (rozumiem, firmowe know how). Sam szukałem rozwiązania i go nie znalazłem zatem się podzieliłem z innymi. Gdybym montował takie rzeczy zawodowo lub przynajmniej kilku lub kilkunastokrotnie zapewne problem dawno byłby opracowany i rozpykany na atomy ale bramę montowałem po raz pierwszy i uważam, ze nie mam się czego wstydzić tym bardzie, że to rozwiązanie tymczasowe (2-3 lata) aż do zmiany ogrodzenia i bramy a wówczas siłowniki będą z całą pewnością dopasowane do wzmocnień tak jak przed podniesieniem bramy (z koniecznością przespawania zawiasów 10cm wyżej)
  • Poziom 9  
    Patent z linką na jednym skrzydle stosowany jest przeze mnie od lat i to jedyne jak dotąd skuteczne rozwiązanie, które znalazłem w sytuacji braku możliwości montażu stałego oporu na nawierzchni (bo to jednak rozwiązanie najlepsze).
    Istotne by dobrze i estetycznie ją zamontować . Wybór punktów zaczepienia zależy trochę od sytuacji terenowej.
    Osobiście preferuje minimum dwa / trzy razy większy kąt od geometrii zamocowania siłownika.
    Daje to oczywiście większą stabilność skrzydła zatrzymanego.
    Najlepiej tak dobrać wysokość by linka nie dotykała do podłoża (w zwisie przy otwarciu) no i nie kolidowała z innymi elementami bramy. Nie zawsze się to udaje ale lepiej by była pod siłownikiem.
    Preferuję linkę z regulacją (np. śruba rzymska ) co znacznie ułatwia ustawienie.
    Na otwarciu stosuje zazwyczaj koniec pracy siłownika. Przy odpowiedniej regulacji siły i zaprogramowaniu spowolnień nakońcach pracy nic się z nimi nie dzieje.
    Można to zastosować na zamknięciu w sytuacji gdy nie mamy zamiaru spotkać się z klientem więcej razy po rozliczeniu i wmówimy mu na odbiorze, że ta kiwająca brama to tak ma być bo sie nie da inaczej a ... będzie pani zadowoloooona. :D
    Jak mówią starzy ludzie : rób porządnie a nie będziesz musiał nikogo unikać w przyszłości...