Wydłubałem stary prostownik z lat 90. Jako, że produkt polski przypuszczam, że na bank jest lepszy od tych co są teraz po 100-150zł (waga jego też w porównaniu do tych na półce z 2 razy większa).
I teraz zaczyna się problem
Otóż prostownik ma poucinane końcówki. Żadne przewody na obudowie nie są opisane, który jest od czego. Nie wiem który podpiąć pod akumulator, a który do gniazdka. Nie chcę spalić prostownika.
Wychodzą tam 2 wiązki.
Jedna ma kable czarny i niebieski
Druga ma kabel brązowy i niebieski
Orientuje się ktoś na 100%, który idzie do akumulatora?
I teraz zaczyna się problem
Otóż prostownik ma poucinane końcówki. Żadne przewody na obudowie nie są opisane, który jest od czego. Nie wiem który podpiąć pod akumulator, a który do gniazdka. Nie chcę spalić prostownika.
Wychodzą tam 2 wiązki.
Jedna ma kable czarny i niebieski
Druga ma kabel brązowy i niebieski
Orientuje się ktoś na 100%, który idzie do akumulatora?