Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przyczepka jednoosiowa vs przyczepka dwuosiowa, obie DMC 750

15 Paź 2010 23:49 35072 18
  • Poziom 9  
    Witam,
    nasuwa mi się takie pytanie, może dla niektórych głupie, ale mnie to zainteresowało.
    Mianowicie: np. na allegro są sprzedawane zarówno przyczepki jedno- jak i dwu- osiowe, obie mają DMC 750 kg. Moje pytanie jest takie jaki jest sens w ogóle dawania drugiej osi skoro obie teoretycznie mają przenosić to samo obciążenie. Wyglądało by na to jak by w drugim przypadku ta druga oś była po prostu zbędna. A może to chodzi o to że można sobie naładować na full-a dwuosiową, a jednoosiową -trzeba uważać i trzeba dawać dużo mniej.

    1. Pytanie do znawców i budowniczych jakie zadanie ma druga oś?
    2. Czy te dwu osiowe są o wiele bardziej masywniejsze? Tzn. można ładować na nie sporo więcej? Gdzie tu jest kruczek prawny?
    Proszę o rzeczowe odpowiedzi, (nie wiem nie znam się więc kulturalnie pytam).
  • Poziom 9  
    Przede wszystkim aby jeździć z przyczepą dwuosiową trzeba mieć kategorię E prawa jazdy (B+E, C+E lub D+E), jak masz np. samo B, to możesz jeździć tylko z jedno osiową przyczepą.

    Całkiem możliwe, że konstrukcja przyczep dwuosiowych jest solidniejsza, ale to zależy od producenta. Z pewnością przyczepa dwuosiowa ma lepsze właściwości trakcyjne, większa powierzchnia kontaktu z podłożem daje lepszą przyczepność, ale można spodziewać się większego zużycia paliwa (szczególnie w czasie jazdy na pusto). Dochodzą też większe koszty eksploatacyjne, zawsze to te dwa koła więcej.

    Jeśli pytasz, którą można bardziej przeładować, to jak już pisałem, zależałoby to od konstrukcji producenta, lecz gdybym miał jechać z przeładowaną przyczepą, to wolałbym mieć dwie osie.

    Moderowany przez Błażej:

    Wskaż przepis, który określa, że do prowadzenia przyczepy dwuosiowej potrzeba prawa jazdy kategorii E.

  • Poziom 31  
    [quote="Kapciaty"]Przede wszystkim aby jeździć z przyczepą dwuosiową trzeba mieć kategorię E prawa jazdy (B+E, C+E lub D+E), jak masz np. samo B, to możesz jeździć tylko z jedno osiową przyczepą.

    kurcze. całe życie człowiek się uczy. ja myślałem, że przepis mówi o dmc, muszę zajrzeć w ustawę.
    co do przyczepy to powiem, że sam nie wiem po co w przyczepie do 750kg dwie osie. może jak konstruktor budował, to stwierdził, że jedna nie da rady, ale znając podejście naszych "sam" to zbudował po to aby właśnie więcej ładować. dalej kapciaty ma rację- eksploatacja droższa, bo np. na zakrętach i manewrach "rwie" opony. jeżeli uważasz, że nie będziesz przeładowywał to weź pojedyńczą. sama w sobie lżejsza i jak trzeba ręcznie podciągnąć to łatwiej
  • Poziom 15  
    ilość osi w przyczepce nie ma zwiazku ani z dmc ani z kategoriami prawa jazdy. Przyczepa lekka czyli o dmc do 750 kg moze mieć jedną lub wiecej osi tak samo jak przyczepa o dmc pow. 750kg. Prawo jazdy kat. b nie ogranicza kierującego tylko do ciągniecia przyczepy do 750kg. - art.88 ustawy "Prawo o ruchu drogowym"
  • Poziom 37  
    Dwuosiowa jest, pomimo wad, bezpieczniejsza: jazda takiej przyczepy jest stabilniejsza, nie "wężykuje" tak jak jednoosiowa i ewentualny wystrzał przeładowanej opony nie jest tak niebezpieczny.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 32  
    A nie jest tak że dwuosiowa traktowana jest jak jednoosiowa jeśli osie są blisko siebie (130 cm - ale nie wiem dokładnie czego rozmiar ten dotyczy)
  • Poziom 10  
    Posiadam przyczepę lekką 550 nie ma znaczenia ale chciał bym dołożyć drugą oś w celu poprawienia właściwości jezdnych bo na jednej osi nie ma problemu z ładunkiem do 0,8 t ale nieraz trzeba przewieść 1,5 t i już jest niestabilna. Cz ktoś miał podobne doświadczenia chodzi mi głównie o zmianę w dowodzie rejestracyjnym.
  • Poziom 31  
    ...nieraz trzeba przewieść 1,5 t ...
    Jeżeli tak, a przyczepę ciąga osobówka to hamulec najazdowy.
  • Poziom 9  
    Przyczepa dwuosiowa ma jedną zasadniczą wadę - manewrowanie nią bez samochodu. Aby nią skręcić należy koło podporowe dać tak wysoko, aby przednie koła się uniosły - co przy pełnym załadunku wymaga trochę wysiłku. Wysoko wyciągnięte koło ponadto grozi jego wygięciem. Wg mnie to największa wada - kupiłem ostatnio z powodu stabilności i bezpieczeństwa dwuośkę 750 DMC i aby ją przypiąć do samochodzu (wyjechać z podwórka itp. ) trzeba się trochę namęczyć... ponadto standardowe koła podporowe są bez powietrza i generują opory więc zastanawiam się nad kołem pompowanym (są nawet podwójne). Może znawcy tematu bardziej się wypowiedzą na ten temat.
  • Poziom 29  
    Przyczepa dwuosiowa jest o wiele lepsza od jednoosiowej.Ładunek obciąża głownie przyczepę a nie samochód i przez to lepiej się jeździ.Lepiej też się cofa.Po odpięciu od auta sama stoi w poziomie i oczywiście lepiej znosi przeładowanie.Ilość osi nie ma znaczenia jeśli chodzi o prawo jazdy,tu ważna jest masa zestawu i nie może przekraczać 3,5 t. Jazda osobówką z przyczepą bez hamulca przeładowaną do 1,5 tony może spowodować że się nie zatrzymasz.
  • Poziom 23  
    bandi21 napisał:
    jeśli chodzi o prawo jazdy,tu ważna jest masa zestawu i nie może przekraczać 3,5 t
    Błąd. Masa całkowita zestawu--samochód osobowy lub ciężarowy o DMC nie przekraczającej 3,5 tony+ przyczepa o DMC nie przekraczającej 750kg =4250kg= prawo jazdy kategoria B.
  • Poziom 35  
    Kolejny minus to sprawa opon. Może ten przepis nie jest już aktualny, ale pamiętacie kłopoty z F-126p, (jedyny w PRL-u) w którym musiały być 4 opony z identycznym bieżnikiem, a decydowała o tym właśnie odległość osi. W przypadku przyczep 2-osiowych pewnie będzie tak samo.
    U nas (co można zauważyć) do przyczep stosuje się kiepskie opony i to o różnych bieżnikach i rozmiarach.
  • Poziom 27  
    marek49ae napisał:
    bandi21 napisał:
    jeśli chodzi o prawo jazdy,tu ważna jest masa zestawu i nie może przekraczać 3,5 t
    Błąd. Masa całkowita zestawu--samochód osobowy lub ciężarowy o DMC nie przekraczającej 3,5 tony+ przyczepa o DMC nie przekraczającej 750kg =4250kg= prawo jazdy kategoria B.

    Nie do końca błąd - występuje bowiem przypadek ograniczający DMC zestawu do 3.500 kg przy kategorii B prawa jazdy.

    Przepisy w Polsce - odnośnie holowania przyczep - wymagają chyba skończenia studiów z tego tematu.
    Tak więc więc: zestaw z przyczepką lekką o DMC do 750kg przy kategorii B prawa jazdy może mieć DMC 4.250 kg, ale z przyczepką ciężką o DMC powyżej 750 DMC może mieć tylko 3.500 kg.
    Jeżeli kierujący posiada kategorię B96 prawa jazdy, to zestaw z przyczepką ciężką może mieć DMC 4.250 kg.
    Większe od 4.250 kg DMC zestawu to już zawsze kategoria B+E.

    wojciechjanusz napisał:
    ZESTAWIENIE UPRAWNIEŃ I UWARUNKOWAŃ DOTYCZĄCYCH CIĄGNIĘCIA PRZYCZEPY, SAMOCHODEM OSOBOWYM O DOPUSZCZALNEJ MASIE CAŁKOWITEJ DO 3.500 kg.

    Przyczepka jednoosiowa vs przyczepka dwuosiowa, obie DMC 750


    Kolumna tabeli "OPTYMALNE PRZYKŁADY" liczone są pod kątem osiągnięcia największej DMC przyczepy. Ułatwia to ocenę, ale w praktyce osiągnięcie takiego parametru będzie raczej trudne...

    Oczywiście obowiązują dalsze, inne ograniczenia. Dopuszczalna masa całkowita ciągniętej przez samochód osobowy przyczepy nie może przekroczyć maksymalnej masy ciągniętej określonej dla tego
    pojazdu przez producenta, której wartość wpisana jest do dowodu rejestracyjnego. Także zamontowane na samochodzie urządzenia sprzęgające musi mieć określoną homologacją wartość obciążenia. W całym ciągu kolejnych zależności i ograniczeń obowiązuje tzw. "zasada wąskiego gardła" - czyli obowiązuje nas największe ograniczenie holowanej masy.

    Ponieważ przy sporządzaniu tabeli trzeba korzystać z wielu przepisów rozrzuconych po kilku Ustawach i Rozporządzeniach, być może tabelkę trzeba będzie uzupełnić o dodatkowe elementy. Liczę tu na konstruktywną pomoc kolegów...
    Główne akty prawne uwzględnione w trakcie sporządzanie tabelki to:
    - Ustawa o Kierujących Pojazdami
    - Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym
    - Rozporządzenie Ministra Transportu w sprawie zasad egzaminu na prawo jazdy kat. B
    - Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia.

    W odniesieniu do starych przepisów przed nowelizacją, główna zmiana polega na możliwości ciągnięcia przy kat. B prawa jazdy przyczepy ciężkiej przy DMC zestawu powyżej 3.500kg, ale nie większej niż 4.250kg. Nie jest w takim przypadku wymagane prawo jazdy kat. B+E, ale trzeba zdać egzamin praktyczny (wpisany do prawa jazdy jako kategoria B96).
    Także dotychczasowe przepisy o kierujących pojazdami pozwalały na holowanie zestawu z przyczepa lekką o łącznej DMC 3.500 kg. To, że można było taki zestaw holować przy łącznym DMC 4.250 kg wynikało z przepisów zawartych w Konwencji Wiedeńskiej, do której Polska przystąpiła. Była tu ewidentna sprzeczność i... ciągłe dyskusje z Policją na drodze co można. Obecny przepis Ustawy jednoznacznie podwyższa DMC takiego zestawu do 4.250 kg.
    Zniknął wymóg, że przy kat.B prawa jazdy, DMC przyczepy nie może być większe niż masa własna pojazdu ciągnącego.
    ===============
    Generalny wniosek jest taki, że przepisy są już tak skomplikowane, że może studia doktoranckie jeszcze nie są potrzebne, ale ściąga i kalkulator na pewno. Więc nie dziwię się, że policjanci na drodze gubią się w tym i sami nie wiedzą jak i co kontrolować i sprawdzać.
    Dodatkowo - aby było jeszcze trudniej - inne jeszcze są ograniczenia dla samochodów ciężarowych i terenowych.


    Są jeszcze inne wymagania, np par.3, p.7 wymagań technicznych mówi: "Zespół pojazdów składający się z samochodu osobowego i przyczepy, obciążonych do
    wartości maksymalnych mas, powinien ruszyć z miejsca co najmniej 5 razy w czasie 5 minut pod wzniesienie o nachyleniu 12 %." Hm... Ciekawe, jak ten co ten przepis wymyślił, wyobraża sobie jego wyegzekwowanie? To jakaś masakra jest...
  • Poziom 29  
    Te przepisy weszły w 2014 roku a wcześniej 3,5 t były zawsze górną granicą.
  • Moderator Samochody
    Wcześniej na B nie można było w ogóle jeździć z przyczepą inna niż lekka... Teraz mogę Octavią 1.9TDI ciągnąć przyczepę ciężką o DMC 1300kg i jako, że mieszczę się w 3500kg DMC samochodu i przyczepy (10kg do limitu) mogę to prowadzić na kat. B.
  • Poziom 27  
    bandi21 napisał:
    Te przepisy weszły w 2014 roku a wcześniej 3,5 t były zawsze górną granicą.
    Też nie do końca. Przepisy nie były po prostu spójne z podpisaną przez Polskę Konwencją Genewską, która tym samym obowiązywała w Polsce.
    A wg Konwencji można było holować przyczepkę lekką w zestawie o łącznym DMC 4.250 kg. Policja różnie podchodziła do tematu, również sądy różnie interpretowały zaistniałą sytuację.
    To jest najlepszy przykład podejścia do porządku prawnego w Polsce.

    Dodano po 6 [minuty]:

    tzok napisał:
    Wcześniej na B nie można było w ogóle jeździć z przyczepą inna niż lekka... Teraz mogę Octavią 1.9TDI ciągnąć przyczepę ciężką o DMC 1300kg i jako, że mieszczę się w 3500kg DMC samochodu i przyczepy (10kg do limitu) mogę to prowadzić na kat. B.
    Moim zdaniem (nie chce mi się już wertować starych przepisów i powoływać się na nie) można było. Wynika to także z moich dawnych, sprzed ponad 10 lat, konsultacji z Biurem Prawnym Komendy Głównej Policji - pisałem wtedy artykuł do "Konia Polskiego" o holowaniu przyczep do przewozu koni. Wszystkie te przyczepy - dwu i jednokonne - są przyczepami ciężkimi, ale okazało się, że można było w pewnych warunkach holować przyczepę jednokonną mając kategorię B prawa jazdy.

    Dwie główne zmiany wprowadzone w przepisach to sformalizowanie w polskich wewnętrznych przepisach tego, do czego zobowiązuje Polskę podpisana Konwencja Genewska oraz wprowadzenie prawa jazdy kategorii B96, które głównie ma na celu ułatwienie i upowszechnienie turystyki kempingowej.

    Obecnie nabrzmiewa problem braku określenia w wymaganiach technicznych pojazdów charakteru hamulców elektrycznych w przyczepach. Nie są to hamulce najazdowe (które przecież są formalnie tylko wyjątkiem dopuszczonym do stosowania), ale przy pewnej konstrukcji są hamulcami sterowanymi z kabiny pojazdu holującego. Elektryczne konstrukcje amerykańskie i niektóre europejskie spełniają wymóg działania podobnie jak hamulce pneumatyczne i są dopuszczone formalnie do ruchu (wtedy DMC zestawu wynosi aż 7.000 kg). Polskie przepisy w tym temacie milczą jak zaklęte. Może za dziesięć lat ktoś się ocknie...