Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AM TechnologiesAM Technologies
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik z Lidla - mikroprocesorowy ?

emer 05 Lis 2012 08:08 273736 231
  • #121
    stryker2
    Poziom 19  
    Będę wdzięczny za te informacje. W instrukcji jak byk jest napisane 14,4 ; 14,7 ... podłączałem prostownik innej firmy to napięciem było około 14,4...
    Na jakiej zasadzie działa reklamacja... dzwonie pod numer który mam w instrukcji i oni wysyłają kuriera ? Czy normalnie w sklepie idę "wymienić"..
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • #122
    Trabi
    Poziom 36  
    Ja bym poszedł do sklepu (jeśli jeszcze mają te ładowarki) i pokazując paragon zakupu powiedział że "ta nie działa i chcę wymienić ją na nową". Wówczas pewnie dowiesz się czy wymienią/oddadzą kasę czy też masz się zgłosić z reklamacją i gdzie.
  • #123
    Ramon
    Poziom 10  
    Kupiłem na Allegro Tronic T4X i podładowałem akumulator. Niestety nie wiem po jakim czasie zakończył ładowanie bo podłączyłem na noc. Napięcie na zaciskach po ok 15 min od rozpoczęcia ładowania wynosiło 13,1V. Rano przed odłączeniem ładowarki zmierzyłem i było tyle samo. Instrukcja podaje 14,4V. Czy ktoś może rozwiać wątpliwości moje i poprzedniego kolegi czy ładowarka jest OK i dostosowuje napięcie do potrzeb, czy po prostu trzeba domagać się wymiany.
    Mój akumulator jest stary (nie wiem ile ma lat) ale raczej sprawny więc trudno mi powiedzieć na ile się naładował. Napięcie bezpośrednio po odpięciu ładowarki 12,8V. Po 8h przerwie pomiar pokazał 12,5V (poprzednio pomiar w podobnych warunkach 12,4V).
    Proszę o podpowiedź.
  • #124
    morcin2
    Poziom 18  
    Było patrzeć ile konkretnie się ładował jak ma pare latek to może się zużył.
  • #125
    Ramon
    Poziom 10  
    Tak się złożyło, że w nocy musiałem spać a w dzień nie miałem jak naładować.
  • #126
    Ramon
    Poziom 10  
    Tak się zastanawiam czy ładowarka powinna po naładowaniu utrzymywać nadal napięcie 14,4V czy po przejściu w tryb podtrzymania naładowania ustala napięcie niższe i może wszystko było OK? Być może naładowała, akumulator osiągnął 14,4V i przeszła w tryb podtrzymania z napięciem ok 13,1V?
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • #127
    andreotti
    Poziom 10  
    Dobrze myślisz, po naładowaniu napięcie spada i płynie prąd konserwujący ok 0.8A.
    Problem polega na tym, że im starszy akumulator tym bardziej zasiarczony. Wówczas "ładowanie" przebiega błyskawicznie. Czyli akumulator szybko osiąga napięcie, przełączy się w tryb konserwujący a wcale nie będzie naładowany. Żeby naładować taki trochę zasiarczony akumulator trzeba było by podnieść napięcie ładowania a co za tym idzie to i prąd tyle tylko, że w ładowarce automatycznej tego się nie da zrobić.
  • #128
    Ramon
    Poziom 10  
    Rozumiem, że gdyby byl zasiarczony jakoś wyraźnie to miałbym z nim problemy tymczasem mój akumulator kręci dobrze. Zanim go podładowałem, jak był ten mrozek z miesiąc temu, w nocy spadło do -7st C, rano zapaliłem na chwilę światła, świece żarowe zagrzałem ze 2 razy i silni zapalił jak Chuk Norris - z półobrotu. Słabe baterie przy tej temperaturze potrafią już wyraźnie spowalniać a ten kręci jak głupi. Byłem w sklepie, facet sprawdził go testerem i powiedział, że prąd rozruchowy ok 500A i ogólnie aku być może trochę niedoładowany bo miał po zgaszeniu silnika 12,4V. No ale wyraźnie zasiarczony zachowywałby się chyba gorzej.
    Spróbuję jeszcze potestować i mierzyć napięcie w trakcie ładowania, np po 2, 3, 4 godzinach.
  • #129
    andreotti
    Poziom 10  
    Jak jeździ się dużo to zazwyczaj wystarczy ładowanie z alternatora. Kiedy jest więcej jazdy po mieście, stanie w korkach czy częste odpalanie silnika wtedy zawsze akumulator jest niedoładowany i powoli się zasiarcza. Taki akumulator potrafi służyć tyle co gwarancja. Akumulator powinno się doładować co miesiąc czy bądź dwa. Lecz nikomu się nie chce targać ciężkiego aku (zwłaszcza od diesla), do domu. Więc problem jest zawsze przy pierwszych mrozach kiedy pojemność przy niskich temperaturach spada przynajmniej o 30-40%. Np. z 80Ah robi się 50Ah plus zużycie i pojemność faktyczna wyjdzie ok 40 Ah, trochę mało, czyż nie? Poza tym przy mrozach rozrusznik musi pokonać siły oporu. (o świecach nie wspomnę).
    W sumie nie musisz się interesować jak długo trwa ładowanie tylko efekt końcowy. Czyli prąd rozruchowy znasz. Teraz tylko sprawdzić areometrem stan naładowania a jak masz bezobsługowy to są mierniki, które pokazują pojemność! aku przy obciążeniu. Twój prostownik dobrze się zachowuje. Jeśli ładuje np. do napięcia 14,4V prądem ok 4A to aby zmniejszyć prąd do 0,8A musi obniżyć napięcie. Gdyby miał trzymać cały czas 4A to przez całą noc akumulator zagotowałby się. A jest przecież automatyczny.
    Ja na zimę odpinam nawet autoalarm, który pobiera ok. 40 mAh, do tego prąd pobiera radio, immobilizer, domykanie szyb. Więc to ok 50mAh. Kiedy autem nie jeżdżę to po 20 godz. robi się 10Ah a po dwóch dniach 20 Ah i na rozruch zostaje z tych 40Ah ok 20Ah i silnik robi...yyyyy..i aku kaput ;) Oczywiście wystarczy go nagrzać, doładować i śmiga dalej :)
  • #130
    Ramon
    Poziom 10  
    No bez przesady, jeśli alarm żre 40mA, cała reszta 50mA to razem 90mA = 0,09A w zaokrągleniu 0,1A czyli po 1 dobie masz ubytek 2,4Ah a po tygodniu 16,8Ah.
    Mój sty jazdy jest dla baterii niezły 2x30km praca-dom ale jest sporo rozruchów: po żonę do Wawy, do lekarza z dzieckiem, na zakupy, do teściów itd. Dlatego kupiłem ładowarkę bo nawet jak kupię nowy aku to i tak mi się przyda. OK musze sprawdzić, do jakiego napięcia dojeżdża w czasie ładowania a nie po.
  • #131
    andreotti
    Poziom 10  
    Ja od razu zsumowałem miliampery więc dlatego napisałem 50mA. Jak odepnę alarm to zostaje 10mA. Liczyłem natomiast dla poboru 50mA i fakt, walnąłem się o cały rząd. Sorry i dzięki za poprawienie, znaczy się czuwasz :) Więc nawet połowa czyli 8,4Ah jest dużo i jak się nie jeździ w mrozy to akumulator siłą rzeczy się rozładowuje. Można sobie odpalić auto co drugi dzień i doładować alternatorem ale wtedy dochodzą koszty paliwa.
    No a to napięcie przełączenia to 14,4V i na drugim zakresie zimowym 14,7V tak jest w moim.
  • #132
    Trabi
    Poziom 36  
    Tak się spytam bo nigdy tego nie robiłem: czy można ładować akumulator gdy jest w samochodzie, czy lepiej go odłączać od sieci auta i ładować tylko sam aku? Pytam, bo mógłbym sobie go doładowywać, a wyjmowanie go (odłączanie) wiąże się z ponownym programowaniem radia; a to mnie wkurza :evil:
  • #133
    andreotti
    Poziom 10  
    Wszystko zależy od tego jaki masz prostownik. Ten z Lidla w swoim aucie (megane), mógłbym śmiało podpiąć bo ma napięcie max 14,7V. Jak masz inny prostownik o wyższym napięciu ładowania to bezpieczniej odpiąć aku.
  • #134
    Trabi
    Poziom 36  
    Nie, używam właśnie tego z Lidla. Dzięki za odpowiedź.
  • #135
    Kocurrrro
    Poziom 2  
    Witam,

    Dziś w nocy mój aku do diesla 70mha odmówił posługi... padł totalnie (ledwo kontrolki świeciły). zaniosłem go do domu i podłączyłem Lidlowski prostownik. Pierwszy raz ładuje całkowicie rozładowany akumulator i musze przyznac, że prostownik dziwnie sie zachowuje, mianowicie po podłączeniu, słychac głośne pykanie (tak co 3s) i miga dioda FULL (razem z pyknięciem). Czy to normalne? Czytałem w instrukcji o ładowaniu impulsowym, ale miała migac dioda ŁADOWANIA...
    Help! Bartek
  • #136
    czasteczkakwarkowa
    Poziom 13  
    Kocurrrro napisał:
    Witam,

    Dziś w nocy mój aku do diesla 70mha odmówił posługi... padł totalnie (ledwo kontrolki świeciły). zaniosłem go do domu i podłączyłem Lidlowski prostownik. Pierwszy raz ładuje całkowicie rozładowany akumulator i musze przyznac, że prostownik dziwnie sie zachowuje, mianowicie po podłączeniu, słychac głośne pykanie (tak co 3s) i miga dioda FULL (razem z pyknięciem). Czy to normalne? Czytałem w instrukcji o ładowaniu impulsowym, ale miała migac dioda ŁADOWANIA...
    Help! Bartek



    podłącz jakąś żarowke może zaskoczy ładowanie
  • #137
    Kocurrrro
    Poziom 2  
    Co masz na myśli pisząc "podłącz żarówkę"? Jak ją podłączyć? do czego (prostownika, czy akumulatora)?
    Sorry, za te śmieszne pytania, ale jestem w tym temacie kompletnie zielony :/
  • #138
    Trabi
    Poziom 36  
    Kocurrrro napisał:
    po podłączeniu, słychac głośne pykanie (tak co 3s) i miga dioda FULL (razem z pyknięciem)

    Tak się zachowuje przy całkowitym padnięciu akumulatora. Ładowarka nie ruszy jeśli akumulator nie wykryje napięcia pozwalającego mu zaskoczyć. Ja próbowałem ładować akumulator z padniętego UPS (miał na klemach ~4V) i ładowarka zachowywała się identycznie; akumulator nic się nie naładował. Wychodzi na to, że jak akumulator jest zdechnięty całkowicie, to raczej nic z nim tą ładowarką nie zrobisz.
  • #139
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #140
    elektromax2
    Poziom 13  
    Bynajmniej u mnie w końcowej fazie ładowania ładowarka podaje 0.8A i gazowania trudno mi się dopatrzeć nawet w przypadku akumulatora 10Ah.
  • #141
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #142
    piotr32
    Poziom 13  
    Od kilku tygodni testuję ten prostownik i stwierdzam że jest to przydatne urządzenie,
    cykl ładowania jest zgodny z zaleceniami producentów acc-u, tzn jeśli accu rozładowane to ładuje niewielkim prądem , gdy napięcie nieco wzrośnie przechodzi do pełnego prądu ładowania u mnie 3,5A końcowa faza ładowania to około 0,8A , nie zaobserwowałem fazy gazowania accu a to podobno najlepsze dla niego . Koniec ładowania to około 14,5V , później co jakiś czas pojawia się impuls doładowujący (1-2s)(napięcie spada do 13,7V) . Podłączyłem całkowicie zasiarczony akumulator ( ma 12V , ale prąd ładowania mimo przyłożenia 17V tylko 60mA) kilka cyknięć przekaźnika i prostownik nie ładuje , próba oszukania bez powodzenia.
    Testuję w swoim oplu, na akumulatorze , który w zeszłym roku wymieniłem , bo nie odpalał, w tym roku po potraktowaniu tym prostownikiem, póki co działa i dość ładnie daje się codziennie rano auto uruchamiać.
    Interesuje mnie czy ten prostownik robi cykl testu akumulatora, tzn w czasie początku ładowania robi - rozładowanie testowe . Pożyczyłem oscyloskop aby dokładniej coś poobserwować, ale lepszym by był jakiś rejestrator komputerowy.
  • #143
    wojtekbp
    Poziom 11  
    Odgrzewam temat .... nie zakładam nowego.

    Pękł przewód przed tą gumową, czarną przelotką w prostowniku. Pękł przewód, ten z krokodylkami.
    Pytanie dotyczy wkrętów, a mianowicie śrubokręta, który jeest potrzebny do rozkręcenia tego prostownika. Czy to jest Triangle w rozmiarze 3mm ? Czy może mniejszy ?
  • #144
    ela_i_michal
    Poziom 10  
    Prostownik po podłączeniu akumulatora o napięciu spoczynkowym 12,4 V ładuje prądem 3,8 A aż osiągnie napięcie 13,7 V , prąd się wtedy obniża do 0,8 A i tak trzyma do momentu uzyskania napięcia 14,37 V, w tym momencie prostownik przechodzi w tryb potrzymania i ląduje akumulator pulsacyjne, tzn jak napięcie spadnie do 13,7 V to włącza się ładowanie prądem 0,8 A i trzyma do osiągnięcia napięcia 14,37 A po czym spada prąd praktycznie do 0, jak napięcie spadnie do 13,7 V ponownie zaczyna się cykl.

    Gdy podłączymy akumulator naładowany czyli taki który ma napięcie spoczynkowe 12,6 V prostownik zaczyna lądowanie od drugiego stopnia ładowania i prąd wynosi 0,8 A po osiągnięciu napięcia 14,37 V prostownik przechodzi w tryb potrzymania i ląduje akumulator pulsacyjne.

    Posiadam ten prostownik od 4 lat, zepsuł mi się w nim mikro-styk ( przycisk mode ) po jakiś 3 latach, po winianie działa nadal. :)

    Można bezpiecznie ładować akumulatory bez odłączania od instalacji samochodu.
  • #145
    skaktus
    Poziom 37  
    Mam ten prostownik i nie sprawdza się przy ładowaniu akumulatorów głęboko rozładowanych. Przy napięciu rzędu 9 V rozpoznaje akumulator jako akumulator 6V i zaczyna wariować lub go rozładowywać. W tym wypadku potrzeba podnieść napięcie na akumulatorze do przynajmniej 11V i dopiero "prostownik" zaczyna prawidłowo działać. Zatem nadaje się tylko do akumulatorów rozładowanych w pewnym zakresie, w przypadku tych głęboko rozładowanych jest do niczego.
  • #146
    Wlodek22
    Poziom 29  
    Skoro z Lidla jest do niczego, to trzeba iść do konkurencji i kupić z biedronki. Biedronkowy impulsowo podnosi akumulatory od 1,5V.
  • #147
    skaktus
    Poziom 37  
    Mierzyłeś te parametry (od ilu podnosi) ?
  • #149
    mlodyck
    Poziom 9  
    Witam
    Panowie, posiadam prostownik z lidla, tylko ten z wyświetlaczem. Zauważyłem w nim jedną przypadłość. Otóż napięcie jakie wskazuję jest o około 0.3 mniejsze od napięcia jakie wskazuje dołączony multimer. Niby wszystko pięknie, napięcie na wyświetlaczu dochodzi do 14,4V, prostownik przechodzi w stan czuwania, tylko że napięcie na multimerze w tym samym czasie dochodzi do 14,7V, a po przystawieniu ucha do aku słychać że się gotuje. Może ma ktoś podobną ładowarkowe i mógłby sprawdzić czy ma taki sam objaw, bo zastanawiam się czy jej nie oddać.
  • #150
    SylwekK
    Poziom 31  
    A tak przy okazji, jaki to multimetr? Pytam, bo te tańsze też lubią się bardzo rozjeżdżać z pomiarami, zwłaszcza jak już bateria słabnie - sam się o tym przekonałem jak w porównaniu z drugim miernikiem zaczął głupoty wskazywać, a w ogóle nie sygnalizował słabej baterii. Po jej wymianie wszystko ok....

    Swoją drogą stan czuwania to powinien mieć 13,8V, bo 14,4 to właściwie typowe napięcie bezpiecznego ładowania.