Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zdalne sterowanie ELPIAST 4ch. jak podłączyć?

16 Paź 2010 18:08 3096 10
  • #1 16 Paź 2010 18:08
    1537188
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #2 16 Paź 2010 19:29
    Madrik
    Moderator Robotyka

    To rozwiązanie nie jest przeznaczone do sterowania modeli i pracuje na częstotliwości, której nie możesz bez zezwolenia Ministra Łączności, wykorzystać do tego celu. Do tego przeznaczone są częstotliwości 27MHz (chińskie zabawki), 35MHz(tylko latające), 40MHz (lądowe i wodne - to ciebie interesuje), oraz 2,4GHz (uniwesalna - wszystko).
    To po pierwsze.

    Po drugie, to tego typu sterowania potrzebny jest mikser, miksujący dwa kanały. Tzw "mikser Delta" lub "V-tail". To co opisujesz to sterowanie typu czołgowego.
    Dość drogie w wykonaniu: Dwa silniki, dwa regulatory silników i to dwukierunkowe, odpowiednio wydajny pakiet zasilający.

    Po trzecie - silniki z CD się NIE nadają. Musiałyby zostać przerobione (przezwojenie, wymiana magnesów), co jest także kosztowne i kłopotliwe. Biorac pod uwagę koszt gotowych silników BL w handlu, niema żadnego sensu taka robota.
    Miało to sens 5 lat temu, jak silniki BL były bardzo drogie i opłacało się przerabiać napędy z CD-ROMów. Dziś - kupisz znacznie lepszy i wydajniejszy silnik za 20-30zł.

    Silnikami sterują regulatory, które w wypadku silników bezszczotkowych są dość skomplikowane. Wg twoich specyfikacji potrzebne są dwa regulatory dwukierunkowe, umożliwiające zmianę kierunku pracy.
    Zła wiadomość jest taka, że takie regulatory są dwa razy droższe od jednokierunkowych.
    Każdy silnik jest sterowany prze osobny regulator i nie da się tego uniknąć.
    Regulatory są sterowane przez odbiornik. Jeżeli nie masz aparatury z komputerem i wbudowanymi mikserami, to między odbiornikiem, a regulatorami trzeba wpiąć osobny mikser, który trzeba kupić w sklepie.

    I na koniec - pakiet zasilajacy. Musi mieć odpowiednią wydajność prądową, żeby zasilić oba silniki na pełnym obciążeniu.
    I tyle na początek.

    Skręcanie w twoim projekcie zachodzi, gdy silniki pracują przeciwbieżnie.
    Inna metoda, to jeden silnik napędowy i serwomechanizm, skręcający koła przez odpowiednią przekładnię. To rozwiązanie jest dużo prostsze i tańsze. Jest stosowane w modelach samochodów. Koszty znacznie spadają, bo potrzeba tylko jeden silnik i jeden regulator i znacznie słabszy pakiet (tańszy).

    Ale model RC to nie puzzle. Nie wystarczy mieć elementy. Trzeba je jeszcze do siebie dopasować i wiedzieć jakie są potrzebne. Bardzo łatwo zmajstrować coś co nie działa.

    0
  • #3 16 Paź 2010 19:45
    1537188
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 16 Paź 2010 20:19
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Ja nie, ale ktoś komu rozwalisz bramę automatyczną pewnie będzie szukał winnych. Radio to nie "wolna amerykanka" Całe pasmo jest podzielone, a każda jego część ma konkretne zastosowanie. Ty akurat "wlazłeś" na czestoliwość używaną przez systemy do sterowania bramami automatycznymi. Ale co by było gdybyś np. zakłócił radiolatarnię lotniczą? Co byś powiedział, jakby ci na podwórko spadł np. samolot rejsowy?

    Nie wiem co to za dziura, ale internet masz. Skoro tak to i poczta dochodzi. A skoro poczta dochodzi - to paczki pewnie też. A przez internet kupować można i nikt tego nie zabrania.

    Zawsze warto pomajstrować. Ale trzeba to robić z sensem. Silniki krokowe z CD nie mają dużej mocy. Kręcą tylko lekką płytką. Zamocowanie szybkoobrotowych silników o znikomej mocy bezpośrednio do kół to pomysł z rzędu tych, które w 1001 przypadków na 1000, nie działają.

    Wystarczyło poszukać trochę wiadomości, a nie od razu łapać za tubkę z klejem.
    Swoją drogą - czym je przykleiłeś, że masz pewność iż klej zniesie obciążenia i wibracje? ;)

    Chyba lepiej będzie zacząć od nowa, ale najpierw duuuużo się dowiedzieć o napędach i mechanice.
    Tu nie można iść na żywioł. Wszystko wynika z czegoś i na coś wpływa. Silnik musi mieć odpowiednią moc, tę moc trzeba przekazać na koła, wymyśleć sposób na poradzenie sobie z wibrajcami itd.

    Samo zbudowanie regulatora do sterowania gołym silnikiem od CD, będzie sporym wyzwaniem. A jak wszystko zrobisz - to pojazd nawet nie ruszy, bo nie będzie miał wystarczającego momentu obrotowego.
    Wziąłeś to pod uwagę?

    0
  • #5 16 Paź 2010 20:32
    1537188
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 17 Paź 2010 12:03
    Madrik
    Moderator Robotyka

    W CD są 3 silniki.
    1 - Główny od napędu płyty. Do zastosowań modelarskich w tej postaci się zupełnie nie nadaje. Wykorzystuje się tylko jego mechanikę i przerabia na silnik typu BL.
    2 - Silnik od wysuwania szuflady: Straszny chłam. Szczotkowy, mocy ok 3W, można go palcem zatrzymać. Żre strasznie dużo prądu i ma sprawność ok 50%.
    Czesto spotykane są podobne silniki w chińskich zabawkach. Nie wytrzymują tam dłużej niż 2-3 miesiące.

    3 - Silnik od unoszenia szuflady. Jeszcze mniejszy i gorszy niż poprzedni. W niektórych konstrukcjach zewnętrznie podobny. Ale to wcale nie znaczy, że identyczny z drugim. Ten sam model silnika występuje w kilkunastu odmianach, wkładanych w identyczne obudowy.

    Żaden z nich się nie nadaje do napędzania modeli. Są niewydajne i bardzo słabe.
    Dla porównania - podobne rozmiarowo silniki szczotkowe o mocy ok 80W i sprawności ok.75% kupisz za 15-20zł. Silniki BL tej mocy to koszt ok 20-30zł.
    Przy podobnych parametrach zewnętrznych silnika i takiej samej (albo nawet mniejszej) masie, masz do dyspozycji 15 razy więcej mocy.

    Po drugie, silniki elektryczne są szybkoobrotowe. Do napędu modeli,konieczna jest przekładnia, która zmieni prędkość w moment obrotowy.
    Nigdzie nie stosuje się takich silników w napędzie bezpośrednim. Do tego muszą być bardzo mocne silniki, ale o bardzo niskiej prędkości obrotowej, jak na silnik elektryczny.

    Rozumiem chęć zbudowania "czegoś" własnymi rękoma - ale jeżeli chcesz mieć z tego przyjemność, a nie frustrację (miesiące pracy włożone w coś, co nie chce działać i nie wiesz czemu), to trzeba to robić z sensem.

    Masz jakiś plan? Założenia czy wytyczne? Rozplanowałeś już położenie mechanizmów, budowę ramy? Masz wstępnie wyliczoną dopuszalną masę? Wiesz jaką prędkość zapewniają te silniki i przy jakim obciążeniu przestają pracować?
    Wiesz co zrobić?
    Wnoszę, że nie.
    Po prostu liczysz, że po sklejeniu ze sobą kilku części dobranych przypadkiem, będziesz miał coś co zadziała. Skleić kilka części w kupkę złomu umie każdy.
    Sprawić, by złom nie był złomem, ale użytkowym przedmiotem - nie każdy umie.

    Co zaś do sterowania. Jak wspomniałem jest to pilot do bramy. Działa impulsowo.
    Impuls - brama się otwiera. Jej własna automatyka dba o to, żeby nie otworzyła się za mocno i zamknęła ponownie, gdy otrzyma inny sygnał.

    Tymczasem sterowanie do modeli musi być stałe. Zadaję okreslony poziom sygnału sterującego i pojazd działa ciągle, wg otrzymanego syganału.

    W przypadku tego pilocika będziesz musiał naciskać przycisk kilkaset razy na minutę, żeby wogóle pojazd się ruszał. Jak długo wytrzyma ten pilocik?
    Po drugie, sterowanie impulsowe pozwala tylko na uzyskanie jednego poziomu sygnału sterującego. Zatem do jazdy przód-tył, nie potrzeba jednego kanału, tylko dwóch. Dwa silniki - 4 kanały.
    Wyobrażasz sobie sterowanie pojazdem na zasadzie gamepada, na malutkim pilociku i nawalanie w przyciski tak szybko jak tylko dasz radę?

    Niestety nie wyszystko co zdalnie sterowane, jest zdalnie sterowane w ten sam sposób.

    Dobra rada - odłóż to co masz na półkę, dowiedz się jakie są realne parametry napędów, zrób dobry plan na papierze z przeliczeniami wymaganych prędkości, przekładni itd.
    A aparaturę kup normalną. Za ok. 100zł bez problemu dostaniesz aparaturę 40MHz z kilkoma kanałami proporcjonalnymi. Może być nawet pistoletowa.
    Zabawnie jest coś budować, ale o wiele zabwaniej i przyjmniej jest zbudować coś, co działa tak jak chcieliśmy.

    0
  • #7 17 Paź 2010 12:11
    1537188
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 18 Paź 2010 09:18
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Obrażanie Madrika to nie jest dobry pomysł...a ty, jeśli chcesz się bawić/cieszyć konstruowaniem modeli to może się trochę przyłóż do tematu, zadajesz przedszkolakowe pytania. Zaczynając zabawę w np. sterowanie praktycznie wszystkiego z PC-ta, przysiadłem fałdów, po kilku tygodniach już sporo wiedziałem, teraz po kilku latach mogę do PC-ta podłączyć wiele ,,zabawek'' ale trochę musiałem pogłówkować. Na tym forum większość chce gotowych rozwiązań, z PCB, programem, linkami do sklepów i hwc jeszcze...

    0
  • #9 18 Paź 2010 10:44
    Madrik
    Moderator Robotyka

    Mnie nie tak łatwo obrazić. ;)

    Nie mniej twoja rada jest doskonała. Zanim się za coś weźmiemy warto się dowiedzieć jak to zrobić.

    A dla kolegi Dawtyka -

    Cytat:
    Dlatego proszę Was o pomoc i na samym początku napisze, że jestem totalnym amatorem i chciałbym po prosić o pisanie prostym językiem. Jeżeli wszystko wypali wystawię mój projekt w DIY Z góry dziękuje za pomoc.


    Tak z ciekawości - jeżeli ktoś, ma za ciebie wszystko obmyśleć, zaplanować, wyjaśnić... To jaki to będzie TWÓJ projekt? ;)

    Na razie masz dwa silniki o wątpliwych parametrach i chęci. To trochę za mało.

    0
  • #10 18 Paź 2010 11:02
    McRancor
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jeśli chcesz sterować zdalnie sterowanym pojazdem na pośrednictwem pilota do bramy garażowej, to przykro mi kolego, ale świadczy to tylko o Twojej ignorancji wobec podstawowych zasad bezpieczeństwa.

    To jest forum dla modelarzy, jeżeli nie chcesz stosować się do podstawowych zasad modelarstwa - nie licz na pomoc.

    0
  • #11 18 Paź 2010 16:53
    1537188
    Użytkownik usunął konto