Witam
W fiaciku 126p przy rozruszniku mam następujące napięcia
- pomiędzy najgrubszym przewodem a uziemieniem -karoserią 12,6 v
- pomiędzy najchudszym przewodem a najgrubszym 3,8v
Mierzone na przewodach bez rozrusznika
Niepokoi mnie te 3,8v. Nie powinno być tu 0v, są to kable podłączeniowe do elektromagnesu rozrusznika. Może to powodować rozładowanie akumulatora ??
Aku był świeżo ładowany, ledwo jednak co zipie, będzie zapewne do wymiany.
Zastanawia mnie czy nie mam gdzieś przebicia.
Miałem dopiero co usunięte przebicie- zwarcie na rozruszniku. W sumie to już 3 usterki usunąłem (luz tulejki, elektromagnes wyczyszczony i przebicie na szczotce- zwarcie) i teraz mi zaś 4 wyskoczyła po założeniu rozrusznika bendiks sie posypał i znowu muszę rozkręcać. Ehhh
Podejrzewam, że zwarcie na rozruszniku mogło uszkodzić coś jeszcze ?
Jakie powinno być napięcie na przewodach ?
Z góry dziękuje za pomoc
W fiaciku 126p przy rozruszniku mam następujące napięcia
- pomiędzy najgrubszym przewodem a uziemieniem -karoserią 12,6 v
- pomiędzy najchudszym przewodem a najgrubszym 3,8v
Mierzone na przewodach bez rozrusznika
Niepokoi mnie te 3,8v. Nie powinno być tu 0v, są to kable podłączeniowe do elektromagnesu rozrusznika. Może to powodować rozładowanie akumulatora ??
Aku był świeżo ładowany, ledwo jednak co zipie, będzie zapewne do wymiany.
Zastanawia mnie czy nie mam gdzieś przebicia.
Miałem dopiero co usunięte przebicie- zwarcie na rozruszniku. W sumie to już 3 usterki usunąłem (luz tulejki, elektromagnes wyczyszczony i przebicie na szczotce- zwarcie) i teraz mi zaś 4 wyskoczyła po założeniu rozrusznika bendiks sie posypał i znowu muszę rozkręcać. Ehhh
Podejrzewam, że zwarcie na rozruszniku mogło uszkodzić coś jeszcze ?
Jakie powinno być napięcie na przewodach ?
Z góry dziękuje za pomoc