Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra I hatchback problem z zapaleniem

Josey 17 Paź 2010 12:54 8432 42
  • #31
    Josey
    Poziom 13  
    ok. Tylko muszę skombinować klucz, bo ten co mam jest za duży
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    jorguseasyrider
    Poziom 15  
    Od tego zacznij jak chcesz dzis pojezdzic.....
  • #33
    Josey
    Poziom 13  
    Dziwna rzecz. Odpalił mi gdy odpiąłem radio albo po tym gdy wyjąłem przewody ze świec i włożyłem z powrotem. Nie wiem do końca. Teraz ładuję aku bo już mi nie kręci i nie wiem czy odpali....

    Dodano po 5 [minuty]:

    Zapalił jorguseasyriderze. Teraz muszę się przejechać. Nie wiem co się stało. Zauważyłem teraz że nie świeci się kontrolka od zapłonu zeby było śmieszniej....
  • #34
    jorguseasyrider
    Poziom 15  
    Odkrec i sprawdz swiece. Juz jestesmy blisko...
  • Relpol przekaźniki
  • #35
    Josey
    Poziom 13  
    Krótka moja radość. Znowu zgasł, ale tym razem sam na wolnych obrotach. Pracował ze 4 minuty :) Chyba coś z przewodami się dzieje bo gdy wyjmę i włoże to zapala...

    Dodano po 1 [minuty]:

    Dziś chyba nie odkręcę tych świec. Nikt nie ma klucza :)) Chyba ze mi dziewczyna podwiezie i będzie pasował.
  • #36
    jorguseasyrider
    Poziom 15  
    czy ty mnie sluchasz ....??? odkrec swiece .Sprawdz przewody wysokiego napiecia ile razy mam ci to powtarzac? trzeba bylo jak chodzil te 4 minuty pomacac te wszystkie kable od cewki, rozdzielacza, az do swiec . pokazaly by ci jakby bylo cos nie tak i to mocno. Zapal mu kopa w zbiornik i sprobuj odpalic jeszcze raz. Doslownie kopa z buta w zbiornik paliwa...

    Dodano po 4 [minuty]:

    Nie mam daru jasnowidzenia, moge ci powiedziec jak co sprawdzic domowym sposobem, ale zacznij od najprostrzych rzeczy. Swiece, kable ,pompa czy dziala ciagle (moze sie konczy i pochodzi chwile a potem pada), cewka zaplonowa, Wtryskiwacz (moze sie zawieszac). Po kolei.
  • Pomocny post
    #38
    jorguseasyrider
    Poziom 15  
    Co w koncu jezdzisz, czy nie???
  • #39
    Josey
    Poziom 13  
    Dziś przyjechałem od elektryka, ale po drodze coś mi się stało z ogrzewaniem bo wskaźnik skakał jak gumowa piłka aż w końcu zatrzymał się na wsporniku wskazując zimny silnik choć płyn był gorący. Szukam teraz na to sposobu jorguseasyriderze. Widzę, ze wisi mi jakiś przewód zakuty pewnie skądś wypadł....
  • Pomocny post
    #40
    jorguseasyrider
    Poziom 15  
    Odpiol sie przewod od wskaznika temperatury, wczesniej spadl i sie zwieral gdziec . Pewnie dlatego ci falowalo tak mocno.
    Szukaj przy silniku gdzies gdzie plynie chlodziwo na bloku albo przy termostacie bedzie wystawac taka mala fajka. Znajdziesz napewno.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Napisz co bylo powodem niedomagania silnika.Dla innych uzytkownikow moze to byc pomocne w przyszlosci.
  • #41
    Josey
    Poziom 13  
    No właśnie. Szukam tego czegoś gdzie mógłbym włożyć ten przewód. On jest niebieski i ma taką wsuwaną końcówkę. Zauważyłem, ze jak go przystawiam do masy, to wskaźnik temperatury reaguje i się podnosi, tyle, ze nie mogę go znaleźć...Przejechałem sie kawałek i jak przystawiłem go na chwilę do masy to wskazówka na zegarze co pokazuje temperaturę wskazywała chyba ze 140 stopni...brakło miary

    Dodano po 1 [godziny]:

    Już ok. Znalazłem ten czujnik. Z góry wygląda zupełnie jak śruba, wsunąłem kabel i jest ok.

    A jeśli chodzi o moje kłopoty z zapalaniem to problem okazał się banalny. Alternator nie miał dobrej masy i założono mu drugi przewód masowy i jakiś cienki przewód ciśnieniowy co wchodzi tam gdzie jest ten wtrysk paliwa był pęknięty. teraz już kontrolka z tym piorunem się nie świeci i jest ok.
    Tobie jorguseasyriderze dziękuję raz jeszcze za cierpliwość i pomoc.

    Jeszcze mam problem z kołem pasowym od alternatora bo się wytarło i pasek często piszczy bo za bardzo się w nie zagłębia, ale podobno to problem wszystkich Asterek F
  • #42
    jorguseasyrider
    Poziom 15  
    Nie ma sprawy. Co do piszczacego paska to podciagnij go na napinaczu, powinno przestac piszczec, boo na pewno nie piszczy ze zgledu na wytarty rowek w kole tylko pewnie jest slabo napiety. Pozdrawiam.
    Zazwyczaj te banalne usterki, spedzaja nam sen z powiek....i dobrze jak sie konczy bez kosztow .
    Mozna zamknac temacik.
  • #43
    Josey
    Poziom 13  
    Dziękuję. Zamykam. Pasek juz nie piszczy. Podciągnąłem :))