Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka zaczęłą piszczeć

23 Wrz 2004 17:24 6146 9
  • Poziom 9  
    Od pewnego czasu Luna 385E jak pobierze wodę i zaczyna ruchy rewersyjne zaczyna piszczeć bardzo głśno. Ale to tylko na początku prania ok. 10 min a potem jest ok. Jeszcze jak opróżni bęben z wody przed wirowaniem i wykonuje ruchy rewersyjne też piszczy. I uprzedzam, że ma wymienione łożyska i uszczelniacz i amortzatory. Proszę was o pomoc. Na pewno to nie jest silnik. Bo po praniu jak wyjme rzeczy i zakręce bębnem ręka to też piszczy!
  • Specjalista AGD
    Mało prawdopodobne, ale możliwe, że fachowiec wymieniając simmering nie nasmarował go odpowiednim smarem.
  • Poziom 16  
    Witam!! Zobacz, może przyczyna leży w pasku klinowym...Pozdrawiam .Poprostu regulacja na silniku.
  • Poziom 23  
    Marian35 napisał:
    Na pewno to nie jest silnik. Bo po praniu jak wyjme rzeczy i zakręce bębnem ręka to też piszczy!


    A łożyska na silniku :?: .
    Jak są "leciwe", to wszystko możliwe, że to one.

    Pozdrawiam :) .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista AGD
    Przychylam sie do wypowiedzi zayzajera-brak smarowania na simmeringu z czasem sie uspokoi , ale moze to kosztowac nastepna wymiane lozysk.Czyli zrobione zle to robione dwa razy.

  • Specjalista AGD
    Witam.
    Zdejmij pasek klinowy i załóż go odwrotnie, bo być może przy uszkodzonych łożyskach odkształcił się trochę jego "klin" i obecnie dopóki nie ułoży się (dopasuje) w rowku koła pasowego następuje piszczenie, sprawdź również mocowanie koła pasowego na bębnie i naciągnięcie paska.
  • Poziom 13  
    Najbardziej prawdopodobne jest wytarcie się paska klinowego.
    Bardzo naukowo to określając to do piszczenia dochodzi wówczs gdy:
    " współczynnik tarcia (aktualny) nie przekracza, czyli jest mniejszy od współczyn-
    nika tarcia granicznego." Zapamiętałem to dobitnie z wykładów nauki o tarciu
    nazywanej przez wielu TRYBOLOGIĄ. Okazuje się, że jednak może przydać
    się to w życiu! Co do łożysk, to naprawdę proszę dać sobie spokój. One bez
    najmniejszej wątpliwości są dobre. Zużyte łożysko charakteryzuje się w trak-
    cie pracy tym, że hałasuje w sposób ciągły , a zmienia się jedynie częstotli-
    wość wydawanego dźwięku, która to (częstotliwość) jest funkcją obciążenia łożyska. W/g mojej skromnej wiedzy istnieją trzy podstawowe sposoby
    usunięcia problemu:
    1. Wymiana paska na nowy i poprawna regulacja jego naciągu. (najpewniej-
    szy, najskuteczniejszy, lecz jednocześnie najdroższy ze sposobów).
    2. Przetarcie powierzchni roboczych paska szmatką zwilżoną denaturatem l
    benzyną ekstrakcyjną i właściwe uregulowanie naciągu. ( może dać
    czasowo dobry efekt, lecz nie musi).
    3. Nic nie robienie, a przetarcie powierzchni roboczych paska klinowego
    kalafonią ( może być taka do skrzypiec, czy do lutowania), wówczas
    siła tarcia wzrośnie na tyle, że nie będzie już żadnych pisków.

    Życzę koledze udanych działań!!
  • Poziom 31  
    Marian35 napisał:
    ....że ma wymienione łożyska i uszczelniacz i amortzatory. Proszę was o pomoc. Na pewno to nie jest silnik. Bo po praniu jak wyjme rzeczy i zakręce bębnem ręka to też piszczy!



    wytarcie sie paska klinowego raczej watpliwe marian pisze ze przy obracaniu reka piszczy a w zwiazku z tym ze byla wymiana lozysk cos jest nie TAK zrobione ale prawdopodobnie zapomniano posmarowac.
    moze byc rowniez zla tolerancja lozyska i kreci sie w obudowie lub na trzpieniu bebna w mojej wlasnej pralce mialem taki przypadek.
    nie chcialo mi sie wtedy wszystko rozwalac.wystarczyla kropelka kleju do metalu i pralka chodzi do dzis bez zarzutu.
    sprawdzic naciagniecie paska.
  • Poziom 13  
    Zbyt lużna tolerancja łożysk w obudowie może być powodem takiego
    zjawiska. Tu kolega ma dużą rację. Warto sprawdzić!