logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Walka z pogłosem i brakiem basu. Problem akustyki

MarcinDolegowski 17 Paź 2010 16:26 4225 14
REKLAMA
  • #1 8630868
    MarcinDolegowski
    Poziom 2  
    Witam.
    Mam dosyć poważny problem. Przeprowadziłem się do nowego mieszkania, pokój w jakim odsłuchuje ma wymiary:
    3.6x3.4x3.3. Bardzo wysoki. Kolumny rozstawione na szerszej ścianie na szerokości ok 2.6-2.8 metra od siebie, skierowane pod kątem ok 45stopni, przy ścianie przy której stoją ustawione są gramofony i kolumny służą jako odsłuch.
    Przeciwległa ściana, to ściana nośna bloku, ściana z oknem tak samo, pozostale 2 to działówki.
    No i jest tragicznie, bass praktycznie nie istnieje, mam potężny pogłos, zamiast niskiego basu mam efekt jakbym przystawił mikrofon do głośnika, wszystko buczy, po prostu nie da się słuchać. Wysokie tony są ok, średnie w sumie też, ale niskie nawet przy 10% ustawieniu głośności powodują paskudne buczenie. Rozumiem, że muszę zrobić coś z akustyką, ale nie wiem co.
    No i tutaj szukam podpowiedzi, zanim zacznę robić coś z pokojem, aby był ładniejszy, trzeba zrobić rzeczy ważne więc jeżeli coś robić ze ścianami/sufitem to trzeba teraz. Więcej mebli nie będzie.
    Co powinienem zrobić?
    O to foto pokoju:
    Walka z pogłosem i brakiem basu. Problem akustyki Walka z pogłosem i brakiem basu. Problem akustyki
  • REKLAMA
  • #2 8631051
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 8631916
    DjMapet
    Poziom 43  
    Warto też zająć się sufitem. Pokój jest wysoki, więc można by zastosować podwieszany sufit z celulozowymi panelami. Można też tego rodzaju panele przykleić bezpośrednio do sufitu. Tańszym sposobem (ale nieco mniej skutecznym), jest wyklejenie sufitu grubą tapetą celulozową o strukturze baranka, tzw raufazą. U mnie się sprawdza. Co prawda gładzie są teraz modne, ale gruba, gładka celulozowa tapeta na ścianach też nieco poprawi sytuację. Makatki, kilimy, poduszki, słomianki itp na ścianach też nieco pomogą, nie psując wystroju pomieszczenia jak na przykład piramidki piankowe.

    Pozdrawiam.
  • #4 8638239
    MarcinDolegowski
    Poziom 2  
    Próbowałem innego ustawienia monitorów i jak mam być szczery, to w każdym efekt tego paskudnego basu który wpada w efekt jednego niekończącego się "buuuuuuu" pozostał ;) Dzieje się tak nawet jak czasami jakaś większa ciężarówka przez pokój to jest ten dziwny efekt rezonansu którego nie umiem określić. Gadałem z majstrami o podwieszaniu sufitu. Mam możliwość opuszczenia 60-70cm od strony okna i możliwość dowolnej zabawy z kształtem w pozostałych miejscach. Opuszczać ewentualnie mogą na 2 sposoby - albo na aluminiowych profilach podwieszane są płyty papierowo-gipsowe albo tak jak w biurach kasetonami 60x60cm. Czy jest możliwość wrzucenia jeszcze czegoś pomiędzy sufit właściwy a ten obniżony, żeby pomogło akustycznie, jakaś wata np? Obniżać na płasko czy np. przy ścianie naprzeciwko głośników zrobić skośny spadek? Ten pokój nie musi wyglądać, ja już na to machnąłem ręką, ale nie chce, żeby wyglądało to też prowizorycznie, a raczej, żeby zrobić raz a w miarę dobrze. Może przykleić coś grubszego na ściany? Może być nawet nie do końca estetyczne, w końcu tapeta może to zamaskować
  • #5 8638398
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #6 8638928
    DjMapet
    Poziom 43  
    Zanim zabierzesz się za sufit, możesz poeksperymentować. W domu pewnie masz jakieś koce, grube zasłony i inne tekstylia. Zakryj nimi podłogę dość grubą warstwą i rozwieś w jakiś sposób na całej ścianie okiennej i zrób odsłuch. Jeśli to niewiele pomoże, osłaniaj sukcesywnie w jakiś sposób (na wieszakach, statywach, listwach, miotłach :-) ) kocami ściany. Jeśli nadal efekt będzie niezadowalający to Będziesz musiał zrobić podwieszany sufit. Najlepsze będą panele (kasetony) celulozowe. Możesz ew wyłożyć sufit wełną mineralną, ale nie zapomnij szczelnie osłonić jej folią. Nie musisz obniżać go aż tak mocno a skosy nie wydają mi się konieczne. Na ściany wystarczy gruba tapeta. Resztę masz wyżej.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #7 8641588
    MarcinDolegowski
    Poziom 2  
    Testowałem dzisiaj z zasłaniania okna, ścian, podłogi różnymi rzeczami. W sumie miałem do dyspozycji tylko koce,jakieś kołdry, materace itd no i....może jest lepiej delikatnie, ale to o wiele za mało. W jednym miejscu pokoju jest miejsce gdzie nie słychać tego buczenia, natomiast przy ścianach jest tragicznie, więc jak stoję przy gramofonach to to co słyszę jest naprawdę straszne. Pomijając to basu normalnego jak nie było tak nie ma.
    Może się okazać...że pokój jest za mały do tych głośników i się nic nie będzie dało zrobić, czy zawsze da się naprawić akustykę?
  • REKLAMA
  • #8 8642121
    Hefajstos
    Poziom 35  
    Zrób więcej zdjęć. Wydaje mi się, że podstawowy problem, to niemal zupełny brak mebli / książek.

    Ustaw kolumny dalej od ścian, dobry pomysł, to ustawienie "po skosie".


    --
    pozdrawiam
    Hefi
  • #9 8642193
    MarcinDolegowski
    Poziom 2  
    Walka z pogłosem i brakiem basu. Problem akustyki Walka z pogłosem i brakiem basu. Problem akustyki Walka z pogłosem i brakiem basu. Problem akustyki Walka z pogłosem i brakiem basu. Problem akustyki Walka z pogłosem i brakiem basu. Problem akustyki
    Oto i dodatkowe foty.
    Powiem w sumie tak, raczej innego ustawienia nie da się zrobić, żeby cokolwiek w pokoju się zmieściło, ten regalik poziomy pod oknem zamiast 2x4 dziury zmienię na 2x2, żeby do kaloryfera był lepszy dostęp...no i to tyle co ja mogę tutaj trochę poprzestawiać. Ew tą w rogu kolumnę przesunąć z gramofonami trochę bardziej od ściany z oknem no i to tyle. Do przodu ani jednej nie mam jak dać, bo nie będę miał m.in jak wejść do pokoju ;) więcej mebli i książek raczej nie będzie, płytami do pełnie te regały na podłodze i ten jeden pionowy też czymś, ale to raczej nie zmieni i tak nic, bo co najmniej 2,5metra ściany jest z każdej strony gołe i tego raczej niczym nie za pełnie.
  • #10 8644540
    Hefajstos
    Poziom 35  
    Ok, ale musisz eksperymentować. Wypróbuj różne ustawienia, także te, które uniemożliwią ci normalne mieszkanie - żeby zobaczyć czy coś w ogóle dają, a następnie wyciągaj wnioski. Postaw też kolumny niżej (na wysokości uszu) na próbę.

    Niestety masz goły cały sufit (ja też i też mam podobne problemy).


    --
    pozdrawiam
    Hefi
  • #11 8645494
    SzokalML
    Poziom 36  
    Ja tam osobiście uważam, że gąbki piramidki są bardziej estetyczne niż makatki/słomianki - bo kolega jednak mieszka w bloku a nie oldschoolowym domku na wsi.

    - sufit podwieszany to dużo roboty. Zostawiłbym to jako ostateczność. Dużo łatwiej zająć się podłogą i ścianami, tym bardziej że sam sufit nie załatwi sprawy.

    Pokój jest praktycznie kwadratem, kolumny mniej więcej w połowie wysokości i pod ścianami - kumulacja wszystkich niekorzystnych czynników.
    Jeśli to w miarę nowy blok, to przypuszczam że ścianki są z suchej zabudowy czyli płyta g-k z wytłumieniem w środku, na metalowym profilu. Taka konstrukcja paskudnie rezonuje, gorzej niestety niż ściany z cegły.


    Nie opisałeś w jaki sposób eksperymentowałeś z dostępnymi środkami, ciężko powiedzieć jakie efekty można było uzyskać. Na pewno nie warto się poddawać, jak efektu nie będzie, to trzeba dokładać wytłumienia :)

    Na twoim miejscu zakupiłbym trochę tych gąbek piramidek.
    Ja wytłumiłbym po kilka paneli z tych gąbek 2x1m2 (oczywiście to tak poglądowo)
    - ściany za kolumnami,
    - na przeciwległej ścianie,
    - w połowie ścian bocznych.

    A Na podłogę gruby dywan.

    z tym że trzeba dobrać eksperymentalnie. A Nie zaszkodzi wziąć więcej. Raczej nie osiągniesz takiego progu, w którym pomieszczenie będzie martwe akustycznie i dźwięk przytłumiony. Ja np. osobiście lubię b. mocno wytłumione pomieszczenia, i lubię słuchać muzyki w naszej sali prób która jest takowo wytłumiona.

    tak jak patrzę to gąbka piramidka - najtańsza 25 zł/m2 droższe ok. 60 zł/,2 czyli podobnie jak wykładziny.

    A Dopóki ściany będą puste - będzie źle.
  • #12 8646462
    DjMapet
    Poziom 43  
    Mieszkam w bloku z wielkiej płyty i wymienionymi wyżej zabiegami, udało mi się akustycznie przystosować pokój. I to nie jeden.Piramidki gąbkowe spełnią swoją rolę, ale nie wyobrażam sobie (zwłaszcza żona) funkcjonowania w tak "wystrojonym" pokoju. Co innego, jak ktoś dysponuje odrębnym pomieszczeniem.
    Podwieszany sufit dla fachowca, to kwestia dnia, góra dwóch. Nie jestem wybitnym fachowcem z dziedziny budowlanej, ale wyklejenie sufitu kasetonami zajęło mi raptem kilka godzin. Z raufazą (w drugim pokoju) było więcej roboty, ale też nie zajęło mi więcej jak kilka godzin. Nie zgodzę się z tezą, iż "sufit to ostateczność". U mnie sytuacja zmieniła się diametrialnie, właśnie po przystosowaniu sufitu.
    Też lubię słuchać muzyki w sali prób, ale nie wyobrażam sobie mieszkania w niej. :-)

    Pozdrawiam.
  • #13 8646648
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Walka z pogłosem i brakiem basu. Problem akustyki
    Punkt odsłuchowy wybierz doświadczalnie tak jak na ilustracji. Zawsze w którymś miejscu będzie dokuczliwy skutek interferencji. Jak napisali koledzy powyżej. Gładkie powierzchnie powinieneś zagospodarować. Dywany na podłogę, na ściany materiały mocno "deformujące" płaskie powierzchnie. W ostateczności możesz zastosować również stożki z gąbki. W tym przypadku nie muszą być wykonane z materiałów "chłonnych akustycznie", tu raczej chodzi o odbicie fali a nie pochłanianie jej energii. W rogach możesz wykonać pułapki basowe (szukaj google). Poczytaj też o rezonatorach Helmholtza (znane już w czasach starożytnych, raczej średnie i wyższe częstotliwości i rezonatorach płytowych. Te ostatnie możesz wykonać z elementów budowlanych. Ciekawe artykuły:
    http://www.sound-consulting.net/pl/?page_id=290
    http://www.ethanwiner.com/acoustics.html
  • #14 8646797
    Tomq
    Poziom 38  
    Moim zdaniem głównym problemem jest tragiczne rozmieszczenie kolumn. Powinny mieć wokół siebie około minimum 0,5 m, żeby mogły "oddychać". Wsuniecie ich w róg pomieszczenia zwykle oznacza pożegnanie się ze sceną i nienaturalny bas.

    Odsuń więc kolumny by miały "swobodę", a miejsce odsłuchowe ustaw naprzeciw nich - ale nie przy samej ścianie.

    Kolejna rzecz bas- to nie są jakieś średnie tony, które stłumi byle zasłona, tu trzeba kawał konkretnego materiału. Albo jak pisał przemo-lukas pułapki basowe (np. youtube -> "how to make a bas trap") albo gruby ciężki i zwinięty materiał w stylu złożonego koca, upchniętej za łóżkiem kołdry, czy duży pluszowy misiek w rogu pokoju.
    Bardzo pomagają także gazety i książki ułożone ciasno obok siebie - masz na to dużo miejsca w biurku. Ale nie kilka książek rzuconych byle gdzie, tylko wolne półki wypełnione nimi "po brzegi".

    Rozwiązania proponowane wyżej przyczyniły się do poprawy akustyki w moim pokoju, w tym przypadku również warto ich wypróbować.


    Skoro już myślisz nad wystrojem wnętrza zadbaj by ewentualne rolety były z odpowiednio grubego materiału (to tak na przyszłość). Podstawki też wypadałoby skrócić.
  • #15 8648209
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tomq napisał:

    Skoro już myślisz nad wystrojem wnętrza zadbaj by ewentualne rolety były z odpowiednio grubego materiału (to tak na przyszłość)...


    Dobrym pomysłem są "wertikale".

    Tomq napisał:

    ... Podstawki też wypadałoby skrócić.


    Tak, aby głośnik wysoko-tonowy znajdował się w linii Twoich uszu w chwili odsłuchu.
REKLAMA