Zimny silnik nie odpala ani na benzynie ani na LPG.
Gazownik po testach stwierdził że z gazem wszystko OK.
Wymienione przewody, świece, kopułka i wtryskiwacze ( jeden był nieszczelny ), czujnik temperatury powietrza w kolektorze ssącym i silnik krokowy.
Czujnik CTS ( tempertura w bloku ) wydaje sie OK, na zimno ma ok 5 kohm.
Iskra jest.
Aparat zapłonowy podmieniony z innego działającego Matiza i tak samo źle.
Przedzwonione przewody z czujników i z krokowego.
Czujnik położenia przepustnicy sprawny.
Kiedy było ciepło to jakoś odpalał ale ostatnio jest za zimno i .... beret.
Na początku wyskoczyły błędy:
0110 - MAT ( wymieniony, OK )
0120 - TPS ( sprawdzony, OK )
0203 - wtryskiwacz ( wymienione wszystkie trzy, OK )
0340 - optyczny ( sprawdzony, OK )
i standardowy 1500
po skasowaniu tylko 1500 ale podejrzewam że mogą wrócić jakby udało się uruchomić silnik.
Już nie wiem ... zostaje ECM?
Zastanawiające jest to że tyle błędów na raz.
Help
Gazownik po testach stwierdził że z gazem wszystko OK.
Wymienione przewody, świece, kopułka i wtryskiwacze ( jeden był nieszczelny ), czujnik temperatury powietrza w kolektorze ssącym i silnik krokowy.
Czujnik CTS ( tempertura w bloku ) wydaje sie OK, na zimno ma ok 5 kohm.
Iskra jest.
Aparat zapłonowy podmieniony z innego działającego Matiza i tak samo źle.
Przedzwonione przewody z czujników i z krokowego.
Czujnik położenia przepustnicy sprawny.
Kiedy było ciepło to jakoś odpalał ale ostatnio jest za zimno i .... beret.
Na początku wyskoczyły błędy:
0110 - MAT ( wymieniony, OK )
0120 - TPS ( sprawdzony, OK )
0203 - wtryskiwacz ( wymienione wszystkie trzy, OK )
0340 - optyczny ( sprawdzony, OK )
i standardowy 1500
po skasowaniu tylko 1500 ale podejrzewam że mogą wrócić jakby udało się uruchomić silnik.
Już nie wiem ... zostaje ECM?
Zastanawiające jest to że tyle błędów na raz.
Help