Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Piec na paliwo stałe... Z nadmuchem czy bez?

17 Paź 2010 19:25 20871 28
  • Poziom 27  
    Witam

    Stoję przed wyborem kupna kotła do CO na paliwa stałe ( węgiel, miał, drewno, itp.)
    Znając życie paliwem będzie 50/50 węgiel lub drewno. Słyszałem że do spalania drewna lepsze są miarowniki ciągu niż nadmuch ze sterownikiem. Ale czy przy spalaniu węgla nie lepszy jest nadmuch?

    Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia to proszę o pomoc w wyborze bo pieców jest tyle że trudno zdecydować...

    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Tylko że słyszałem iż do opalania drewnem to nadmuch jest nie odpowiedni i lepiej zachowuje się miarownik ciągu... I chodzi mi o to czy jest to prawda czy tylko ktoś nie umiał ustawić sterownika albo piec miał zupełnie nie przystosowany do drewna.
    Opalasz drewnem?
  • Poziom 24  
    Nadmuch używam tylko do miału.
    Do drewna ważny jest duży zasyp.
    Węgiel nie ma takich wymagań.
  • Poziom 27  
    A jaki posiadasz piec ? Czy konstrukcja pieca bez nadmuchu ( ale przystosowanego do miału ) jest taka iż można ten nadmuch dołożyć później czy raczej nie ma tych kanałów powietrznych ? nie mówię o kanale podłączeniowym z dmuchawą a o te napowietrzające w samej komorze spalania...

    Te "Pleszewskie" wszystkie są prawie takie same, za piec z nadmuchem chcą 700 PLN więcej niż za taki sam bez nadmuchu. czy konstrukcja jest aż tak różna ? bo sam sterownik z wentylatorem kosztuje 300 PLN. Potencjalnie sam mógłbym kupić sterownik i go zamontować ...
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Logica-Cichewicz-20kw-ok.4400 PLN (o ile dobrze pamiętam).Kupiłem go 4 lata temu.Posiada kanały, sterownik itd.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Ok, decyzja zapadła. Piec z nadmuchem ...

    Dziękuję za odpowiedzi ...

    Pozdrawiam
  • Poziom 24  
    Za 700 PLN nie opłaca się kombinować.
    Powodzenia w zakupie.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 9  
    Witam a powie mi ktoś czy jak pale drewnem i weglem kamiennym to dobrze jest mieszać oba paliwa razem czy raczej osobno palić?
  • Poziom 9  
    ok ja też szczególnie na noc dosypuje wegla
  • Poziom 11  
    Na spód (na rozżarzony węgiel) daję grube drzewo, zasypuję węglem i mam 10 -12 godz. spokoju. Wyrażnie mój piec mniej pali jak odłączyłem nadmuch, a dopływem powietrza steruje teraz miarkownik ciągu.
  • Poziom 9  
    Poważnie mniej spalasz? Jaki na to wpływ ma dmuchawa? Może łagodniejsza zima teraz.
  • Poziom 36  
    To jest naturalne, że pali mniej. Aby "wiatraczek" miał przewagę jego obroty musiały by być uzależnione od składu spalin. Nie widziałem jeszcze wiatraczka sterowanego sondą lambda. :D
  • Poziom 31  
    stefanski83 napisał:
    Poważnie mniej spalasz? Jaki na to wpływ ma dmuchawa? Może łagodniejsza zima teraz.
    Mniejszy naddatek powietrza = mniej ciepła uciekającego kominem. Szczerze nie znam nikogo zadowolonego z kotła (bez podajnika) z nadmuchem. Kupując zwróć uwagę na to, by był zaślepiony otwór na miarkownik na który wcześniej czy później przejdziesz dopłacając jeszcze do wymiany drzwiczek.
  • Poziom 23  
    Posiadam piec SAS NWT z nadmuchem, i nie mam powodów do niezadowolenia. Ustawiłem sterownik tak że dmuchawa pracuje w cyklu przedmuchów, zadana temperatura jest utrzymywana, a czopuch na wyjściu z pieca jest ciepły, że rękę możesz swobodnie na nim trzymać. Dorobiłem drugie drzwiczki z rozetą, to po kilku godzinach palenia na kominie można było jajka smażyć, czyli tak samo jak z dmuchawą która dmuchała do momentu uzyskania zadanej temperatury. Teraz mam dmuchawę ustawioną że co 2 minuty dmucha przez 4 sekundy i przy suchym drzewie jest to wystarczające.
    William Bonawentura napisał:
    Szczerze nie znam nikogo zadowolonego z kotła (bez podajnika) z nadmuchem
  • Poziom 11  
    Tylko i wyłącznie z nadmuchem, ustawiasz sterownik i masz spokój na kilka godzin.
    Próbowałem u siebie palić bez nadmuchu - drzewem - i powiem że musi być ono bardzo suche. mokre się ledwo pali a wilgoć osadza się w piecu i w kominie.
  • Poziom 27  
    Witam ponownie po przerwie :)

    ... Po kilku letnim użytkowaniu kociołka bez nadmuchu mogę stwierdzić, że kupno kotła z nadmuchem byłoby błędem. Po przeczytaniu wątku " ekonomiczne spalanie węgla kamiennego " gdzieś na innym forum zdecydowałem się jednak na kociołek bez nadmuchu i bajerów.
    A że sąsiad kupił dokładnie taki sam tylko że z nadmuchem to miałem szansę na porównanie pracy obu a także pogląd na ilości spalanego opału.
    Mieszkania podobne ( moje jest większe ), on okna plastykowe ja drewniane nie za szczelne ale też niebeznadziejne. Obydwoje po 12 kW mocy, pompy obiegowe, itd.
    On sterownik, dmuchawa itp. ja termostat, siłowniczek i klapka w popielniku ;) ( termostat +siłownik= miarkownik ciągu ). On nigdy nie rozpalał od "góry" ja prawie zawsze. On cieknąca smoła z drzwiczek + pożar komina z powodu nagromadzonej sadzy, ja sucha komora spalania + znikoma ilość sadzy.
    Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że nadmuch to jakieś nieporozumienie w tego typu kotłach ...

    ... ustawiamy rzadaną temperaturę na kotle, dmuchawa rozdmuchuje palenisko dopóki nie osiągnie zadanej temperatury, gdy woda w kotle nagrzeje się, nadmuch zostaje wyłączony i pełne rozpalonego opału palenisko zostaje pozbawione tlenu, wtedy z komina wydostają się chmury dymu... Taka dmuchawa potrafi przeciągnąć przez kocioł 300 m3 powietrza na godzinę, to powietrze trzeba ogrzać jeśli będzie zimne nie nagrzeje kotła.
    Przy miarkowniku jest inaczej, pobierane jest tyle powietrza ile potrzeba...
    A spalanie przy miarkowniku jest o wiele spokojniejsze a co za tym idzie oszczędniejsze. Jak sąsiad przyznał się ile opału spotrzebował to się za głowę złapałem, oczywiście na ilość spalanego paliwa ma duży wpływ umiejętność obsługi i znajomość zjawisk jakie zachodzą w kotle ...
  • Poziom 24  
    Powyżej napisałem, że nadmuchu używam tylko do miału.
  • Poziom 27  
    Mój post nie był skierowany konkretnie do kogoś. Są to raczej wnioski z pracy kotła z nadmuchem i bez niego. Oczywiście gdyby sąsiad posłuchał kilku rad dotyczących rozpalania od góry i zmniejszenia wydajności dmuchawy to może komfort pracy takiego kotła byłby lepszy. Osobiście mnie najbardziej irytuje zadymiona okolica przez jego kociołek.
    Proszę sobie wyobrazić rozpalone ognisko, w które dmuchaliśmy wentylatorem by paliło się intensywniej po czym przykrywamy je kocem gaśniczym. Mamy bardzo wydajną wytwornicę dymu, a każdy dym przy spalaniu to strata opału....
  • Poziom 24  
    Myślę, że bardzo trafne są Twoje spostrzeżenia.
  • Poziom 2  
    Wszyscy pisza tutaj o wygodzie ale ja jestem innego zdania. Bezpieczeństwo to podstawa. NIKT NIE PISZE O KREOZYCIE. Dmuchawa powoduje masakryczne ilosci dymu, który tworzy kreozyt. Sąsiad po 2 miesiacach korzystania z nowego pieca ma cały komin zawalony. Dla tych co sie z tym jeszcze nie spotkali to nie jest sadza przypomina raczej stopiony plastik którego nie wyczyscisz szczotka, nie wypalisz, wycieka po kominie drzwiczkami. Dodatakowo przy silnym wietrze duze ilosci dymu sa cofane do komina i ucieka kazda szczelina peknieciami w murze, drzwiczkami w koncu przedostaje sie do sasiedniego przewodu kominowego.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Czy w piecach z dmuchawami mozna całkowicie wyłaczyć dmuchawę i przejść na "zwykłe" spalanie, naturalny ciag bez wymuszania ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Tak. Przycisk stop i wyłączone. :D
  • Poziom 31  
    Anonymous napisał:
    Nie.
    Bzdura stulecia!