Witam!
Jestem posiadaczem Opla Omegi z silnikiem diesla 2.3 TD. Od dłuższego czasu dręczy mnie problem z odpalaniem. Myślałem że może alternator jest już do wymiany. Kupiłem więc nowy, założyłem i myślałem, że będzie lepiej. Jednak niestety nie jest.
Objawy:
-Samochód kiepsko kręci rozrusznikiem, niezależnie czy jest ciepły cz zimny. Dosłownie ledwo ledwo.
-Aby samochód odpalił od tzw "strzała" trzeba bardzo długo grzać świece. Niezależnie czy zimny czy ciepły.
-Kiedy jadę samochodem i włączę np: nawiew, albo cokolwiek co zabiera więcej prądu przygasają mi zegary, światła i kontrolki. Tylko trochę, ale różnica jest zauważalna.
W ogóle nie wiem od czego zacząć. Wymieniłem już akumulator, świece, alternator, wszystkie kable przeczyściłem i dalej to samo.
Proszę o jakąś pomoc i radę.
Pozdrawiam!
Mateusz
Jestem posiadaczem Opla Omegi z silnikiem diesla 2.3 TD. Od dłuższego czasu dręczy mnie problem z odpalaniem. Myślałem że może alternator jest już do wymiany. Kupiłem więc nowy, założyłem i myślałem, że będzie lepiej. Jednak niestety nie jest.
Objawy:
-Samochód kiepsko kręci rozrusznikiem, niezależnie czy jest ciepły cz zimny. Dosłownie ledwo ledwo.
-Aby samochód odpalił od tzw "strzała" trzeba bardzo długo grzać świece. Niezależnie czy zimny czy ciepły.
-Kiedy jadę samochodem i włączę np: nawiew, albo cokolwiek co zabiera więcej prądu przygasają mi zegary, światła i kontrolki. Tylko trochę, ale różnica jest zauważalna.
W ogóle nie wiem od czego zacząć. Wymieniłem już akumulator, świece, alternator, wszystkie kable przeczyściłem i dalej to samo.
Proszę o jakąś pomoc i radę.
Pozdrawiam!
Mateusz