logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat 126p el słaba igła, strzela

marcin330d 20 Paź 2010 12:35 4770 6
REKLAMA
  • #1 8641710
    marcin330d
    Poziom 10  
    Zaczne od tego że ten kto wpadnie na pomysł że taki temat był i żebym użył wyszukiwarki to niech się puknie w czoło i poszuka sam w tych 100 RÓżnych pseudoodpowiedziach na jedno pytanie (MAGICY!) Oczekuję odpowiedzi od osoby która z maluchem jest na "TY" a nie: ja kiedyś tak miałem.... Dobra. Witam, zawsze chorowałem na małego fiacika.Mam normalne auto do jeżdżenia ale Trafiła mi się okazja i kupiłem dodatkowo malucha z przebiegiem 45 tys km naprawdę w stanie igiełka. Wygląda jakby z taśmy zjechał (nic nie było kombinowane) Problem polega na tym że gdy go odpalę (pali od strzała) chodzi sobie.... lecz gdy tylko dodam gazu on próbuje zgasnąć jak puszcze to zaczyna chodzić, dodam że gdy wcisnę dosłownie lekko pedał gazu to samochód zacznie wchodzić na te obroty- tak jest przy zimnym. Przy ciepłym, nie gaśnie ale na początku go lekko jakby "zarzuci" i powoli zacznie się wdrapywać na te obroty(nie jest taki rześki). Jest słaby. v-max 105 km/h zachowuję się tak jakby ręczny trzymał;) Dodam że dosyć mocno strzela w wydech po puszczeniu gazu. Kupiłem go od 80-letniego pana który nie jeździł nim 2 lata, a wcześniej... no wiadomo jak to tacy ludzie jeżdzą. Moje zdanie jest takie że mam OPÓŹNIONY zapłon poprzez rozciągnięcie łańcuszka rozrządu (zacząłem go słyszeć) i przez to zapłon poszedł do tyłu. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
  • REKLAMA
  • #2 8641755
    damian2608
    Poziom 12  
    Sprawdż dyszę wysokich obrotów. Albo podreguluj mu zapłon.
  • REKLAMA
  • #3 8641772
    Zico63
    Poziom 37  
    Zapłon sprawdzić to oczywiście podstawa; ja stosowałem wyprzedzenie nieco większe niż podaje instrukcja, bo zamiast 10º przed ZZ daję ok 14º - pali pięknie i się "zbiera". Do tego polecam nowy kondensator, kosztuje grosze a jest ważny, i sprawdzenie odstępu styków przerywacza. To wszystko uwagi dla zapłonu klasycznego.
    Druga sprawa, jeśli był to przysłowiowy "dziadek", może ustawiony miał gaźnik na ubogo - na ciepłym wyreguluj według opisów tak, by przy nagłym wdepnięciu tylko lekko, na sekundę się silnik zawahał - nie więcej. Troszkę zawsze musi, Fiacik nie ma pompki przyśpieszającej.
    Poziom paliwa - nie więcej niż 7,15mm! Co prawda podają 7mm±0,25mm ale powyżej tego 7,15 nie chce ostro chodzić, raczej tak dla dziadków (tu uwaga: czym większy wymiar - tym uboższa mieszanka!).
    Jeśli słychać łańcuszek, znaczy, ze ma już dość i nie tylko za sprawą zapłonu warto go wymienić: może w końcu przetrzeć na wylot pokrywę rozrządu, znane uszkodzenie w zaniedbanych Maluchach.
    Czyli tych kilka spraw jak Kolega zrobi - powinien jeździć.
  • #4 8645004
    marcin330d
    Poziom 10  
    zrobiłem jak napisaliście i strzały ustały, nawet lepiej się zbiera. Dalej jednak mnie martwi ta chwila zastanowienia, tzn ten moment kiedy dam mu gaz a on na chwilke się przymuli a potem się rozkręca (teraz już do maksymalnych obrotów i już prawie w normalnym tempie te obroty wzrastają). To nie jest chwila zastanowienia(gdzie byłoby to dopuszczalne) tylko chwila zamulenia poczym jakby on sobie z tym radzi i wskakuje na te obroty(wina regulacji?). Dodam że jak jest ciepły ten objaw jest dużo, dużo mniejszy- powiedziałbym jest ale minimalny. Jednak, gdy silnik jest kompletnie zimny ja poprostu nie mogę dotknąć gazu bo zaraz mi spada z tych obrotów i próbuje zgasnąć. Rano człowiek do pracy chce sobie maluszkiem pojechać a tu mu gazu nie można dać:( Czy wy też tak macie że jak zimny to nie można mu gazu dodać? Dodam, co jest ważne, że i na Ssaniu i na normalnym obiegu paliwa to występuje.Jest to EL Bez mloteczka i kowadełka. Pomożecie? :)
  • REKLAMA
  • #5 8645793
    Zico63
    Poziom 37  
    Maluchy tak mają, choć w różnym stopniu: czasem faktycznie przy niskiej temperaturze ciężko ruszyć.
    Warto sprawdzić czy jednak ssanie całkowicie się otwiera, czy linka ssania jest prawidłowo umocowana w dźwigni na gaźniku.
    Jeśli to wersja bez aparatu zapłonowego, z zapłonem elektronicznym - zapłonu się nie ustawi. Jeśli wersja z aparatem zapłonowym bezrozdzielaczowym (cewka zapł. i kable na prawej stronie, nad tłumikiem) zapłon się ustawia, jak powyżej.
    Można jeszcze sprawdzić luzy zaworowe, potrzebny szczelinomierz 0,2mm i 0,25mm, klucz 11mm oraz "uszczelka klawiatury".
  • REKLAMA
  • #6 8645946
    marcin330d
    Poziom 10  
    ten objaw wyglada mniej więcej tak jak tu: http://www.youtube.com/watch?v=MNVeKKcoV-I powiedziałbym że u mnie trochę bardziej muli-tak wygląda praca na ciepłym silniku bo na zimnym to już wyższa szkoła jazdy żeby na obroty wszedł:) Luzy zaworowe są prawidłowe.Zapłon jest ustawiony prawidłowo byłem na lampie. Poza tym zapłon można regulować czujnikiem położenia wału. Mam przeczucie że to chyba gaźnik trzeba rozkręcić i wyczyścić.
  • #7 8648851
    marcin330d
    Poziom 10  
    Można zamknąć temat. To nie był zapłon. Tylko najzwyczajniej w świecie "rozszczelnił" mi się gaźnik! Wymieniłem komplet uszczelek wyczyściłem całego i teraz jest już dobrze. Całkiem inna kultura pracy silnika. Mam nadzieje że temat komuś się przyda.
REKLAMA