Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen Berlingo 1.8D nie odpala po wymianie zaworów

20 Paź 2010 19:23 9431 24
  • Poziom 17  
    Witam,
    pękł mi pasek rozrządu co pociągnęło za sobą wałek rozrządu i zawory.
    Wszystko ładnie wymienione, zawory przeszlifowane. Zacząłem ustawiać
    rozrząd i jeśli zrobiłem coś źle to niech mnie ktoś poprawi:
    - koło wałka rozrządu zablokowałem wkręcając śrubę w jedyne miejsce w które
    pasowała
    - koło pompy wtryskowej zablokowałem wkręcając śrubę również w miejsce w
    które pasowała
    - nie mogłem znaleźć nigdzie otworu do zablokowania wału, za to pod rozrusznikiem
    znalazłem otwór w którym widać koło zamachowe, na kole była jakaś kreska
    którą potraktowałem jako znacznik i ustawiłem go przy dolnej krawędzi otworu
    pod rozrusznikiem.
    Kilka razy (ok 6x) pokręciłem wałem za pomocą klucza, by przekonać się czy nic nie
    haczy.
    Następnie spróbowałem odpalić, rozrusznik kręci ale silnik nie odpala. Pomyślałem, że może być zapowietrzony, więc go odpowietrzyłem.
    Wyprzedzę niektóre pytania, auto nie stało kilka tygodni, paliwo jest, do zerwania paska paliło bez problemów.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 31  
    Za rozrusznikiem jest otwór chyba 8mm z który wkłada się blokadę .
  • Poziom 17  
    Byłbym wdzięczny za jakieś obrazowe przedstawienie położenia ów otworu.
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    Proszę.
    Citroen Berlingo 1.8D nie odpala po wymianie zaworów


    Ps kolego wyżej D jak D............
  • Poziom 10  
    do blokowania koła zamachowego najlepiej wziąć pręta ok 40cm długości i wygiąć go pod kąt ok 30 stopni w połowie bo otwór umieszczony jest za rozrusznikiem i dostęp jest utrudniony ale przy pomocy dłuższego pręta nie ma większych problemów
  • Poziom 17  
    Znalazłem otwór, ustawiłem rozrząd na nowo. Jednak auto nie odpala. Kończą mi się pomysły co mogłem zrobić źle.
  • Użytkownik obserwowany
    Wyciągnij wtrysk i zobacz czy pyli.
  • Poziom 17  
    Wtryski są sprawne, pompa wtryskowa podaje paliwo, jednak brak jakiegokolwiek odzewu przy kręceniu rozrusznikiem.
  • Użytkownik obserwowany
    Grzej świecami i pal go.

    Na plaka wieżę że nie ma też odzewu.

    Jakiego koloru jest dym z rury podczas kręcenia.?
  • Poziom 17  
    Właśnie wziąłem go na hol, mnóstwo białego dymu, trochę odzewu. Nie mam jeszcze założonego filtra powietrza, ale odnoszę wrażenie jakby cofał się dym przez kolektor ssący, bo w kabinie miałem dym.
  • Użytkownik obserwowany
    CZyli wartałoby pomierzyć kompresje.
  • Poziom 14  
    jak idzie biały dym to jest zapózny zapłon kolego w twoim przypadku spr ten rozrząd albo weź do jego ustawienia kogoś kto się na tym zna . ciekawy jestem czy nie pokrzywiłeś zaworów

    Dodano po 1 [minuty]:

    i to dużo zapóźny jak idzie dym w kolektor ssacy .
  • Poziom 17  
    Rozrząd ustawiłem zgodnie z blokadami, więc nie miał prawa się ruszyć. Zaworów nie pogiąłem, gdyż przed zakręceniem rozrusznikiem robię cały cykl manualnie, czy aby tłok nie haczy o zawór. romoo być może ma rację, może nie ma kompresjii, co by znaczyło że za słabo mam dociągniętą głowicę, albo zawory źle doszlifowane.
  • Poziom 32  
    witam, popierwsze czy głowica była zplanowana, załozone nowe śruby(jezeli stare mają 124,5mm dł), wyregulowany luz zaworów 0,15 ssący i 0,3mm wydech , głowica dokrecona 1:20Nm-2:60(Nm) i 180°, gwinty lekko naoliwione, i musi zagadać, jak reszta dobrze, powodzenia
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Panowie, troszkę się pomieszałem.
    Mam wrażenie, że silnik na rozruszniku pracuje dość "luźno", co jest w sumie podobne do sytuacji z pokrzywionymi zaworami. Czy ktoś mógłby potwierdzić lub zaprzeczyć sytuacji:
    Gdy zdejmuję wałek rozrządu i chcę zakręcić wałem korbowym wówczas ciśnienie w cylindrach dość mocno mi to utrudnia a nawet cofa wał

    U mnie wygląda to tak, że kręcę wałem bez większych, czy też narastających oporów.

    Cytat:
    witam, popierwsze czy głowica była zplanowana, załozone nowe śruby(jezeli stare mają 124,5mm dł), wyregulowany luz zaworów 0,15 ssący i 0,3mm wydech , głowica dokrecona 1:20Nm-2:60(Nm) i 180°, gwinty lekko naoliwione, i musi zagadać, jak reszta dobrze, powodzenia

    Zawory szlifowałem wg poradnika, którego obecnie nie jestem w stanie znaleźć, ale tym samym sposobem szlifowałem zawory w Fiacie Siena 1.6 16V gdzie również pękł pasek rozrządu i wszystko jest w najlepszym porządku, nawet pracuje lepiej niż na starych zaworach. Być może zbytnio się pospieszyłem w szlifowaniu i zrobiłem to niedokładnie, muszę dokładnie sprawdzić gdzie podziewa się ciśnienie w cylindrach.

    Wg tego opisu ustawiałem rozrząd, pompa dokładnie w tej pozycji co tutaj:
    Citroen Berlingo 1.8D nie odpala po wymianie zaworów
  • Użytkownik obserwowany
    Właśnie znajdz ciśnienie i bedzie po sprawie, ale dobrze że wiadomo o co chodzi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Rozrząd mam na 100% dobrze ustawiony. O jakich łożyskach mówisz, bo nie bardzo wiem o które chodzi?
    Po ponownym szlifowaniu zaworów w gniazdach, tak jakby kompresja wróciła w połowie. Aku mi padł i nie mam sił go popchnąć, muszę czekać na jakiś hol.

    Bardzo chętnie bym napisał co to za model silnika, ale nie wiem gdzie to znaleźć.
  • Poziom 14  
    Ty piszesz o szlifowaniu zaworów czy docieraniu? Bo to różnica i to wielka.
  • Poziom 17  
    Chodzi mi o doprowadzenie do maksymalnej szczelności zaworów znajdujących się w gniazdach.

    Czy uszczelkę pod głowicą należy potraktować jakimś uszczelniaczem?
    Doszedłem do momentu gdzie jeden cylinder próbuje gadać, ale to wciąż
    za mało do zapłonu.

    Wie ktoś jakie są koszta szlifowania zaworów? Bo szczerze mówiąc już nie mam na to cierpliwości.

    Jeszcze jedna sprawa, czy jest taka możliwość, że nowy wałek wraz ze starymi
    podkładkami na zaworach może trzymać zawory cały czas uchylone?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Witam ponownie, jak słusznie sugerowaliście trzeba było wyregulować luz na zaworach, okazało się, że niektóre podkładki były za grube nawet o 1,5mm.
    Kompresja powróciła, auto odpaliło od ręki na akumulatorze. Trochę chodzi jak
    traktor, ale cieszę się, że sam się z tym uporałem :)
    Dam go do mechanika na regulację, mam nadzieję, że to drogie nie jest.
    Dzięki Georges za dobre porady i cierpliwość.
  • Użytkownik usunął konto