Hej jestem tu nowa i nawet nie jestem pewna czy pisze we wlasciwym miejscu.Ale fajnie jakby ktos pomogl
O toz mam powazny problem z samochodem i potrzbuje kogos porady.Bylo by super jakby ktos odpisal....Dzieki z gory
A chodzi o to ze niedawno jachalam samochodem z mezem do miasta i po 30 minutach jazdy (na autostradzie)zapalila sie czerwona kontrolka temperatury i zaczelo sie kopcic z maski :/ Okazalo sie ze plyn z chlodnicy nagle ulotnil...Dolalismy plynu i zaczelismy jechac samochodem dalej....Po parunastu minutach jazdy temeratura wzrastala nawet na 120 stopni wtedy zwalnialam i puszczalam nawiew na kabine i maxaa. Dojechalismy do mechanika i okazalo sie ze chlodnica walnela :/ Zmienil chlodnice , termostat dolal plynu chlodniczego i na drugi dzien go odebralam .Jezdzilam sobie tam gdzie z 15 minutek w ta i spowrotem, samochod tez chodzi na wolnych obrotach i spoko. Powiedzial ze powinno byc ok. TAK, bylo... przez 20 nastepnych minut jazdy. Jak tylko wjechalam na autostrade i caly czas trzymalam noge na gazie TEMPERATURA ZNOWU ROSLA....PORAZKA. Zapozno bylo juz zeby wracac no i w sumie to nie maialam sily i bylam na niego zla ze sam go nie sprawdzil!!!Pozniej jezdzilam nim na krotkich odcinkach i spoko.Postanowilam jednak zmienic olej (bo na korku wlewu oleju byl bialy osad ) i przetestowac go na komputerze czy moze jakis czujnik nie walnal. Komputer nie pokazal nic. A pan powiedzial ze ten olej to jest taki bo po prostu poprzedni olej musial byc jakis tani i dlatego- ?)OK. Powiedzial tez ze system moglbyc tez zapowietrzony i dlatego jeszcze tak temp rosla....Ok, Postanowilismy sie go przetestowac i wybrac do miasta. Po 20 minuteach jazdy to SAMO....ZalamkaProsze powidzcie mi co moze byc. Problem tu taki ze nie jestem w polsce a tu w uk dobrego mechanika ciezko spotkac moze to jakas bzdura ktora moge supic i wymienic...Nam nadzieje
Dzieki, ale sie opisalam a dodam ze auto to audi a3 2001 z silnikiem 1.6l
O toz mam powazny problem z samochodem i potrzbuje kogos porady.Bylo by super jakby ktos odpisal....Dzieki z gory
A chodzi o to ze niedawno jachalam samochodem z mezem do miasta i po 30 minutach jazdy (na autostradzie)zapalila sie czerwona kontrolka temperatury i zaczelo sie kopcic z maski :/ Okazalo sie ze plyn z chlodnicy nagle ulotnil...Dolalismy plynu i zaczelismy jechac samochodem dalej....Po parunastu minutach jazdy temeratura wzrastala nawet na 120 stopni wtedy zwalnialam i puszczalam nawiew na kabine i maxaa. Dojechalismy do mechanika i okazalo sie ze chlodnica walnela :/ Zmienil chlodnice , termostat dolal plynu chlodniczego i na drugi dzien go odebralam .Jezdzilam sobie tam gdzie z 15 minutek w ta i spowrotem, samochod tez chodzi na wolnych obrotach i spoko. Powiedzial ze powinno byc ok. TAK, bylo... przez 20 nastepnych minut jazdy. Jak tylko wjechalam na autostrade i caly czas trzymalam noge na gazie TEMPERATURA ZNOWU ROSLA....PORAZKA. Zapozno bylo juz zeby wracac no i w sumie to nie maialam sily i bylam na niego zla ze sam go nie sprawdzil!!!Pozniej jezdzilam nim na krotkich odcinkach i spoko.Postanowilam jednak zmienic olej (bo na korku wlewu oleju byl bialy osad ) i przetestowac go na komputerze czy moze jakis czujnik nie walnal. Komputer nie pokazal nic. A pan powiedzial ze ten olej to jest taki bo po prostu poprzedni olej musial byc jakis tani i dlatego- ?)OK. Powiedzial tez ze system moglbyc tez zapowietrzony i dlatego jeszcze tak temp rosla....Ok, Postanowilismy sie go przetestowac i wybrac do miasta. Po 20 minuteach jazdy to SAMO....ZalamkaProsze powidzcie mi co moze byc. Problem tu taki ze nie jestem w polsce a tu w uk dobrego mechanika ciezko spotkac moze to jakas bzdura ktora moge supic i wymienic...Nam nadzieje
Dzieki, ale sie opisalam a dodam ze auto to audi a3 2001 z silnikiem 1.6l