Witam!
Może Koledzy będą w stanie mnie nakierować na jakieś rozwiązanie. Sprawa wygląda następująco:
Radio miało uszkodzony zasilacz 8,2V, zasilającego PLL. Po wymianie diody zenera i tranzystora (w zastępstwie tranzystor BC547 i zwykła dioda 8,2V) pojawia się napięcie ale tylko około 4,4V. Reszta podzespołów sprawdzona. Postanowiłem zastosować scalony stabilizator w to miejsce i owszem wytrzymuje napięcie na granicy około 7,8V. W tym momencie odbiornik zaczyna w miarę poprawnie pracować, choć wydaje mi się, że ma znacznie obniżoną czułość. Nadajnik nie startuje, z tym jednak, że na odbiorniku kontrolnym widać, że nośna na chwilę się pojawia i zanika.
Wydaje się, że powodem takiej sytuacji może być uszkodzenie syntezy LC7152. Ale czy na pewno?. Problemem moim jest fakt, że nie posiadam dobrej dokumentacji z opisanymi elementami i wszystkiego muszę szukać. Może ktoś ma jakąś serwisówkę do tego radia i jakiś pomysł jak sobie poradzić z tym "fantem".
Pozdrawiam
Antoni
Może Koledzy będą w stanie mnie nakierować na jakieś rozwiązanie. Sprawa wygląda następująco:
Radio miało uszkodzony zasilacz 8,2V, zasilającego PLL. Po wymianie diody zenera i tranzystora (w zastępstwie tranzystor BC547 i zwykła dioda 8,2V) pojawia się napięcie ale tylko około 4,4V. Reszta podzespołów sprawdzona. Postanowiłem zastosować scalony stabilizator w to miejsce i owszem wytrzymuje napięcie na granicy około 7,8V. W tym momencie odbiornik zaczyna w miarę poprawnie pracować, choć wydaje mi się, że ma znacznie obniżoną czułość. Nadajnik nie startuje, z tym jednak, że na odbiorniku kontrolnym widać, że nośna na chwilę się pojawia i zanika.
Wydaje się, że powodem takiej sytuacji może być uszkodzenie syntezy LC7152. Ale czy na pewno?. Problemem moim jest fakt, że nie posiadam dobrej dokumentacji z opisanymi elementami i wszystkiego muszę szukać. Może ktoś ma jakąś serwisówkę do tego radia i jakiś pomysł jak sobie poradzić z tym "fantem".
Pozdrawiam
Antoni