Witam. Posiadam radio jak w temacie. Zakupiłem je na jednym z serwisów aukcyjnych
w dziale uszkodzone. Brakowało w nim kilku elementów, po wstawieniu których radio wystartowało. Jest jednak mały problem, ponieważ radio ma kiepski odbiór (nadawanie ok, poza małym szczegółem jakim jest modulacja w AM - ale o tym później).
Więc wygląda to tak. Zakładamy, że:
-radio A - radio 100% sprawne, używane do kontroli radia uszkodzonego B,
-radio B - radio uszkodzone - Alan 95+,
Zaznaczę, że oba radia pracują w "0".
Kiedy nadaję z radia B skala na S-METER tego radyjka 10 kresek/10 kresek (4W), natomiast kiedy nadaję z radia A to S-METER radia B (odbiór) pokazuje 4 kreski/10 kresek pomimo, że radia znajdują się w odległości około 40 cm od siebie. Stąd nasuwa się pytanie do fachowców, który z elementów może być uszkodzony i odpowiedzialny za takie zachowanie się radia ? Mam jeszcze pytanie czy to radio powinno posiadać transformator modulacyjny w miejscu gdzie jest zworka (zdjęcie 2) ?
Jeżeli ktoś zechciałby pomóc to załączam schemat:
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Więc wygląda to tak. Zakładamy, że:
-radio A - radio 100% sprawne, używane do kontroli radia uszkodzonego B,
-radio B - radio uszkodzone - Alan 95+,
Zaznaczę, że oba radia pracują w "0".
Kiedy nadaję z radia B skala na S-METER tego radyjka 10 kresek/10 kresek (4W), natomiast kiedy nadaję z radia A to S-METER radia B (odbiór) pokazuje 4 kreski/10 kresek pomimo, że radia znajdują się w odległości około 40 cm od siebie. Stąd nasuwa się pytanie do fachowców, który z elementów może być uszkodzony i odpowiedzialny za takie zachowanie się radia ? Mam jeszcze pytanie czy to radio powinno posiadać transformator modulacyjny w miejscu gdzie jest zworka (zdjęcie 2) ?
Jeżeli ktoś zechciałby pomóc to załączam schemat:
Z góry dziękuję i pozdrawiam.