Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

1,9 TDI AHH Dawka Paliwa, kąt wtrysku

22 Paź 2010 21:50 19374 11
  • Poziom 10  
    Witam szanownych kolegów!
    Jest wiele wszędzie o dawce paliwa w silniku TDI i wszyscy twierdzą, że im mniejsza wartość tym faktycznie większa dawka, niestety nigdzie nie znalazłem wyjaśnienia dlaczego tak jest. Osobiście mam do tego sceptyczne podejście i trochę temu nie ufam. Faktem jest, że gdy wartość się zmniejszy, to samochód robi się żywszy, ale nie rozumiem po jaką cholerę ktoś wymyślił takie coś, że niby podana dawka w mg na cykl im jest większa tym mniejsza, przecież to debilizm:)
    Czy ktoś mądry jest w stanie to wytłumaczyć?:) Bardzo proszę o sensowne wyjaśnienia.
    Następna sprawa tyczy się kąta wtrysku (początku kąta wtrysku) też tutaj się gubię. U mnie VAG pokazuje 62, czyli wydaje się być delikatnie przyśpieszony?
    Jako, że mocy mi w aucie nie brakuje, bo mam silnik AHH i po wymianie końcówek wtryskiwaczy i programie trochę się tych kuców nazbierało, ale z troski o sprzęgło i spalanie byłbym w stanie zrezygnować z kilku koników oraz NM, a i podobno delikatne opóźnienie kąta wtrysku osłabia auto, ale i wycisza jego dieslowski klekot, na czym też by mi zależało.
    I teraz jeśli chodzi o dawkę to podobno wraz ze zwiększaniem mg (zmniejszaniem dawki) auto łapie muła ale i więcej pali, więc tutaj chyba nie ma sensu kombinować? Natomiast jeśli chodzi o kąt wtrysku, to czy gdy opóźnię go na tyle, żeby było jeszcze w normie ale raczej później niż wcześniej, to czy zmniejszy mi się odczuwalnie klekot i na ile auto się zmuli?
    Będę bardzo wdzięczny za konstruktywne odpowiedzi.
    Pozdrawiam wszystkich fanów TDI:)

    PS. Zna ktoś prawidłowe wartości kąta dla mojego silnika, czy wszystkie TDI mają je zbliżone?

    PS 2. Swoją drogą zaobserwowałem ciekawą rzecz - gdy samochód pracuje na wolnych obrotach bez włączonych świateł i jakichkolwiek odbiorników, dawkę paliwa mam 4mg, gdy włączę światła wzrasta, do 4,2mg, kolejne odbiorniki 4,4mg, więc idąc tokiem myślenia większości, wraz ze zwiększaniem obciążenia dawka paliwa się zmniejsza? Chyba to niemożliwe...
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Nie można nazywać czegoś debilizmem tylko dlatego że się tego nie rozumie, tutaj chodzi o dawkę wyliczaną. Te silniki a raczej ich ECU mają dość "płynne" pojęcie o realnej ilości paliwa. Aby to zrozumieć musisz wyobrazić sobie silnik który utrzymuje zadane wolne obroty nic nie wiedząc o żadnej dawce (bo tak zresztą jest, zakłada się że sprawny konsumuje bez obciążenia około 4-6mg), po prostu wysterowuje napięcie nastawnika tak - aby utrzymać obroty na zadanej wartości np. 900rpm i kropka. Teraz Ty mu mówisz że to jest 4mg adaptując kanał 001, a ECU do tego odnosi całą kalkulację dawki w pozostałym zakresie rozumiesz już? Teraz jeśli wciśniesz mu gaz a max będzie przykładowo 40mg to zwiększy się ilość paliwa w stosunku do wolnych obr o 36mg, ale jeśli powiesz mu że na wolnych obrotach ma 2mg (co oczywiście niema nic wspólnego z realną ilością) to przy max gazie dostaniesz 38mg czyli o 2 więcej. Ma to odwrotnie proporcjonalny wpływ na kalkulacje spalania ponieważ ta jest dokonywana wg tego co widzi ECU a widzi to co sobie wyliczy.
  • Poziom 10  
    To co piszesz Kolego ma sens, tylko wychodzi na to, że to nie tyle ustawianie dawki paliwa, co mówienie ECU ile on tego paliwa dostaje i on na podstawie tego na wyższych obrotach dodaje więcej lub mniej paliwa? Też to dosyć głupie, ale skoro tak musi być to trudno:) Nie tak rozumowałem, ustawianie dawki paliwa i stąd moje niezrozumienie i nazywanie czegoś debilizmem, za co przepraszam, ale nie traktowałem tego bardzo poważnie:)
    Widzę, że Kolega Ainal wie co piszczy w trawie, więc pozwolę sobie zadać jeszcze pytanie odnośnie nastawnika pompy. Przy jakim przebiegu najczęściej pojawiają się objawy związane z jego zabrudzeniem? Zaobserwowałem zjawisko delikatnego poszarpywania podczas przyśpieszania na 4 lub 5 biegu w zakresie od 2000 do 3000 obrotów i zastanawiam się, czy to może mieć związek z nastawnikiem. Mój tuner od razu zwalił winę na dwumasę i zbyt duży moment obrotowy, ale jakoś nie za bardzo mi się to widzi ponieważ:
    - nie za każdym razem się tak dzieje,
    - robi to raczej nie przy pełnym obciążeniu tylko przy takim średnim,
    - tuner przysłał mi kości ze ściągniętym momentem obrotowym w tym zakresie obrotów i czuć stanowcze pogorszenie osiągów, ale zwiększenie odczuwania poszarpywania,
    Czym może być spowodowane takie poszarpywanie? Na co zwrócić jeszcze uwagę oprócz nastawnika? Dodam, że samochód ma 200tyś i jest przysłowiową igiełką i poza tym poszarpywaniem, jeździ i wygląda jak nowy:)
    Pozdrawiam!
  • Poziom 21  
    zacznijmy od najprostszych rzeczy , moze czas wymienic filtr paliwa

    p.s masz mozliwosc zrobienia logow dynamicznych ?
  • Poziom 10  
    Faktycznie prostych:) Zbyt prostych żeby mogły przynieść efekty:( Dla mnie to wygląda tak, że jeśli coś zaczyna szwankować to zazwyczaj jest to ostatnia rzecz jaką sprawdzam:) Takie moje szczęście, ale faktem jest że zazwyczaj zaczynam od najprostszych, także filtr paliwa i powietrza mam już za sobą.
    Mogę zrobić logi bez problemu i zrobię to przy najbliższej okazji i będę bardzo wdzięczny za pomoc przy analizie.
    PZDR!
    PS. Logi muszą być zrobione z butem w podłodze? Skoro u mnie szarpanie występuje nie przy pełnym depnięciu to chyba w takich warunkach powinienem zrobić te logi, czy się nie mylę?
  • Poziom 27  
    Jeśli to nastawnik dawki to w logach nie bardzo wyjdzie a z opisu wychodzi że to jednak to.
    Możesz podjechać do pompiarza, podłączając się pod wtyczkę pompy zrobi analizę pracy nastawnika, jesli się zacina to wyjdzie jak na dłoni.
    Mniej wiarygidna ale też niezła metoda to odłączenie wtyczki od impulsatora ze skrzyni biegów, jeśli wyraźnie poprawi sytuację to też jest to wystarczająca wskazówka aby zrobić czyszczenie nastawnika.

    Pozdrawiam
  • Poziom 21  
    objawy rowniez moga wskazywac na usterke wtryskiwacza sterujacego [kiedys mialem taki przypadek w starym poczciwym 1Z] , choc rzeczywiscie nastawnik jest tu najbardziej prawdodpodobny ....
  • Poziom 10  
    Panowie, podszarpywania ciąg dalszy - wychodzi na to, że nastawnik dobry, wtrysk sterujący dobry. Jak już pisałem mam wymienione końcówki na 216 i program zrobiony i testowany na różne sposoby. Prawda jest taka, że przy AHH, seryjne turbo i seryjny intercooller i wtryskach 216 nie da się osiągnąć bezdymnego efektu bez ściągania w dół dawek paliwa. Na podstawie testów wychodzi na to, że podszarpywanie pojawia się gdy zaczynamy ściągać te dawki i powiększa im bardziej zjeżdżamy z tym paliwem w dół:( Czyli albo mam auto, które jedzie jak wariat ale dymi jak diabli, albo rozsądną bezdymną moc z podszarpywaniem:(
    Dodam, że wolę autko trochę słabsze, bezdymne i bezpieczniejsze dla sprzęgła, głowicy itd. Doszedłem więc do etapu, w którym będę wywalał 216 (będą do sprzedania) i teraz pytanie - czy wrócić do seryjnych 0,165 i podnieść dawkę programowo na tyle żeby osiągnąć wyniki powiedzmy pomiędzy 120 a 130KM, czy może lepiej założyć końcówki od "normalnego" 90 konnego np. AHU, które mają 0,185 i dołożyć temu tylko powietrza nie ruszając albo tylko nieznacznie podnosząc paliwko. Chodzi mi o to, że obawiam się, że skoro ograniczając programowo dawkę paliwa na 216 auto zaczyna podszarpywać, to czy nie będzie takiego samego efektu jak zacznę dokładać mu tego paliwa na seryjnych wtryskach. Więc może lepiej podnieść mu to paliwo zwiększając nieznacznie otwór w końcówce i nie ruszać albo ruszać w jak najmniejszym stopniu programowo.
    Panowie czy da się w silniku AHH na seryjnych wtryskach dołożyć tyle paliwa, żeby zaczęło dymić? Bo skoro tak to stwierdzam, że dla kogoś kto chce mieć sensowny wzrost mocy, bez dymienia to zakładanie 216 jest wielką głupotą czego jestem przykładem. Ktokolwiek odezwie się na temat silnika AHH, wszyscy jednym głosem krzyczą - zakładaj 216 albo jeszcze lepiej 230:), tylko albo nie wiedzą, albo wiedzą a nie powiedzą, że jeśli nie masz zamiaru zmieniać turbawki, intercoolera i nie chcesz jeździć z tumanami czarnego dymu za sobą i tak osiągniesz prawie taki sam wynik jak bez ruszania tych durnych wtrysków, a jeśli już to na pewno nie na 216. Śmiem twierdzić, że tutaj nawet 205 są za duże biorąc pod uwagę, że mamy do czynienia z pompą 11.
    Pozdrawiam Kolegów i jeśli ktoś kto bardziej zna się na rzeczy wyrazi opinię, będę bardzo wdzięczny.
  • Poziom 21  
    skad pewnosc ze nastawnik dobry ... ?
  • Poziom 10  
    Odpinałem wtyczkę od skrzyni biegów i nie daje to żadnego efektu, prócz żabki przy ruszaniu z miejsca:( Zgłupiałem już całkiem, bo dzisiaj pojeździłem trochę więcej i nie podszarpuje wcale i jedzie świetnie, więc już sam nie wiem - pewnie i teorię z tym, że to przez zmniejszenie dawki paliwa mogło to występować, też można sobie włożyć w kosz. Z tego wynika, że nie ma co kombinować chyba z tymi wtryskami skoro już takie są (a w sumie to z tego co wyczytałem to pewnie i na nich mniej obciążona jest pompa) tylko ściągnąć mu tego paliwa na tyle, żeby nie kopcił i jeździć dopóki podszarpywanie nie wróci ze zwiększoną siłą, bo inaczej to chyba tego nie wybadam. Dzisiaj wieczorem wyskoczę na obwodnicę i porobię jakieś lepsze logi, to może rzucicie na to okiem i coś się wypowiecie?
    Pozdrawiam!

    Pod spodem kilka logów - wrzuciłem je tak, bo nie wiem za bardzo jak inaczej można to zrobić:(
  • Poziom 10  
    Na was to można jednak liczyć - pomogliście mi niezmiernie:(
    Mniejsza o to, ale jak to zwykle problem rozwiązałem sam i teraz autko jeździ jak talala - powiem tylko, żeby zastanowić się przed założeniem 216 do pompy 11 gdy nie ma się zamiaru mierzyć w moce ponad 150KM i na pewno nie jeśli ma się zamiar jeździć na ori turbawce i coolerze, no chyba że kogoś zadowoli 150KM i batory za autem.
    Jeśli ktoś chce z silnika AHH (pompa 11) wyciągnąć rozsądne dla całego samochodu jakieś 120-140KM najlepszym i zarazem najtańszym rozwiązaniem jest założenie wtrysków od zwykłej 90-tki:) i jest miodzio:)
    Pozdrawiam!