Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak temperatury, co zrobić?

DenniSZGC 24 Paź 2010 21:41 7810 55
  • #31
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #33
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #34
    DenniSZGC
    Poziom 9  
    elektrocentrum napisał:
    Brak temperatury, co zrobić?
    Wstaw tutaj zawór i po kłopocie.Reszta to kwestia ustawień sterownika.


    OK jezeli go jutro kupie w sklepie o wieczorem o tej porze moze przez duze M bedziemy juz cos wiedziec wiecej.
  • #35
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #36
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    DenniSZGC napisał:
    dlatego daze do wstawienia zaworu mieszalnego tylko niewiedzialem gdzie go wstawic no i czy to zadziala


    Wstawienie zaworu jest bardzo dobrym rozwiązaniem, ponieważ dzięki niemu unika się szarpania kotłem tzn. gwałtownego wychładzania na skutek uruchomienia pompy i wydłużenia czasu rozgrzania kotła.
    Po zamontowaniu zaworu, kocioł szybciej uzyska prawidłową temperaturę i w chwili załączenia się pompy CO nie będzie tak mocno wychładzany. Oczywiscie odbędzie się to kosztem dłuższego nagrzewania pomieszceń, ale za to układ ruszy bez problemów i bez cyklicznego wyłączania i załączania pompy CO.

    Taki układ jak u Ciebie jest najprostszym układem i w pełni funkcjonalnym. Mieszanie wody w kotle odbywa się poprzez bojler. Jednak układ taki ma pewną wadę. Jest to właśnie problem ze startem całego układu, kiedy kocioł dobrany jest na styk, bez zapasu mocy, a dom mocno jest wychłodzony. Wtedy ten rozruch jest utrudniony i powoduje wahania oraz cykliczne załączanie i wyłączanie pompy CO przy rozruchu kotła. Jak dom się rozgrzeje to problem zniknie.
    Pozostawiając ukłąd taki jaki masz musisz pomyśleć o dobrym ustawieniu zaworu kulowego przed bojlerem tzn. musisz odpowiednio przydławić przepływ poprzez bojler tak, zeby grzejniki miały odpowiedni przepływ.
  • #37
    DenniSZGC
    Poziom 9  
    OK Panowie trzymajcie kciuki jutro moze sie cos okaze. Poki co bardzo dziekuje.
  • #38
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    DenniSZGC napisał:
    Zgadza sie ale na chwile obecna to jedyne rozwiazanie zebym w domu mial te 23 stopnie a piec trzymal wmiare stabilna temperature, bo po jego otwarciu ona spada :(


    Sprawdź czy w sterowniku masz możliwość zmniejszenia temperatury załączenia pompy CO.
    Jeżeli masz to zmniejsz do jak najmniejszej temperatury, aby pracowała cały czas podczaj wychładzania kotła.
  • #39
    DenniSZGC
    Poziom 9  
    elektrocentrum napisał:
    Brak temperatury, co zrobić?
    Wstaw tutaj zawór i po kłopocie.Reszta to kwestia ustawień sterownika.

    Jeszcze tylko jedno pytanie, ja mam na myli caly czas zawor mieszalny laczacy zasilanie z powrotem do pieca aby mieszac ta wode, a wydaje mi sie ze wszyscy pisza o zaworze kulowym zwyklym, ktory przymyka obieg. Jezeli tak to po co taki zawor wstawiac jak jego funkcje pelni ten na zdjeciu co niby zmniejsza srednice rur.
    Czy dobrze sie zrozumielismy, ja mam na mylsli caly czas zawor mieszalny.
  • #40
    Drag
    Poziom 16  
    Tak się składa, że mam ten kocioł tylko w wersji 22kW i instalację CO podobną do Twojej ( ostatni grzejnik oddalony około 25m ). Wszystko działa prawidłowo bez żadnych zaworów dławiących przy kotle, jeśli nic nie kombinowałeś ze starą instalacją przy wymianie pieca , to musi hulać. Wróć do wcześniejszych postów, tam Koledzy pisali Ci, że nie wykorzystujesz mocy kotła, ja też tak uważam, ustaw 65°C, podawanie 20/ 40 i mało powietrza (ja mam 20% przy przysłonie przymkniętej w na ¾ , ten piec studzi się gdy mu go za dużo pompujesz ). Warunek – dobry ekogroszek, palenie badziewiem nie da Ci mocy cieplnej. Kopiec węgla musi być dość spory, kocioł startując ma szybko osiągać zadaną temperaturę, a nie czekać na rozpalenie żaru. Przymknij zawory na bojlerze i w pierwszych z rzędu grzejnikach, to bardzo ważne,wystarcza lekkie otwarcie żeby woda się do nich dostawała, końcowy grzejnik otrzyma za to porządną strugę ciepłej wody. Obniż też temperaturę załączania pompy na 25st.C, jest taka możliwość w menu serwisowym. U mnie to działa, woda powrotu ma 55°C, pompa na drugim biegu, u Ciebie też musi, to nie żadna filozofia tylko zwykłe CO. Czekaj cierpliwie na nagrzanie domu, powodzenia.
  • #41
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    DenniSZGC napisał:
    Jeszcze tylko jedno pytanie, ja mam na myli caly czas zawor mieszalny laczacy zasilanie z powrotem do pieca aby mieszac ta wode, a wydaje mi sie ze wszyscy pisza o zaworze kulowym zwyklym, ktory przymyka obieg. Jezeli tak to po co taki zawor wstawiac jak jego funkcje pelni ten na zdjeciu co niby zmniejsza srednice rur.
    Czy dobrze sie zrozumielismy, ja mam na mylsli caly czas zawor mieszalny.


    Pisząc o wstawieniu zaworu miałem na myśli właśnie zawór mieszający, a nie kulowy.
    Choć osobiście uważam, ze nie jest Ci on niezbędny.

    Pisząc o dławieniu bojlera miałem na myśli zawór kulowy znajdujący się przed tym bojlerem. Przydławiając tym zaworem powodujemy, ze obieg grzejników jest na odpowiednim poziomie. Woda musi krążyć zarówno przez grzejniki jak i bojler.
    Jak obieg poprzez bojler bedzie otwarty na full, a rury będą o dużych średnicach to pompa będzie wodę tłoczyła poprzez bojler, bo tam będzie najmniejszy opór przepływu powodując, że poprzez grzejniki będzie zbyt słaby obieg.

    W żadnym przypadku dławienie zaworami znajdującymi się przy pompie nie ma najmniejszego sensu. Zawory te mają być pootwierane na full i zapewniać jak największy przepływ.
  • #42
    DenniSZGC
    Poziom 9  
    Plumpi napisał:
    DenniSZGC napisał:
    Jeszcze tylko jedno pytanie, ja mam na myli caly czas zawor mieszalny laczacy zasilanie z powrotem do pieca aby mieszac ta wode, a wydaje mi sie ze wszyscy pisza o zaworze kulowym zwyklym, ktory przymyka obieg. Jezeli tak to po co taki zawor wstawiac jak jego funkcje pelni ten na zdjeciu co niby zmniejsza srednice rur.
    Czy dobrze sie zrozumielismy, ja mam na mylsli caly czas zawor mieszalny.


    Pisząc o wstawieniu zaworu miałem na myśli właśnie zawór mieszający, a nie kulowy.
    Choć osobiście uważam, ze nie jest Ci on niezbędny.

    Pisząc o dławieniu bojlera miałem na myśli zawór kulowy znajdujący się przed tym bojlerem. Przydławiając tym zaworem powodujemy, ze obieg grzejników jest na odpowiednim poziomie. Woda musi krążyć zarówno przez grzejniki jak i bojler.
    Jak obieg poprzez bojler bedzie otwarty na full, a rury będą o dużych średnicach to pompa będzie wodę tłoczyła poprzez bojler, bo tam będzie najmniejszy opór przepływu powodując, że poprzez grzejniki będzie zbyt słaby obieg.

    W żadnym przypadku dławienie zaworami znajdującymi się przy pompie nie ma najmniejszego sensu. Zawory te mają być pootwierane na full i zapewniać jak największy przepływ.


    OK czyli krotko i na temat poraz 5 czy 6 ty :)
    1. Zawor kulowy przed bojlerem. - OK jasna sprawa
    2. Zawor mieszajacy na zasilaniu ogolnym - tylko jak na zdjeciu nad pompa czy jak w wielu schematach pod pompa?
  • #43
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    DenniSZGC napisał:
    2. Zawor mieszajacy na zasilaniu ogolnym - tylko jak na zdjeciu nad pompa czy jak w wielu schematach pod pompa?


    Jeżeli masz założone zawory termostatyczne przy grzejnikach to zawór trójdrożny jest zbędnym wydatkiem. Obecny układ będzie Ci pracował idealnie, ale musisz wszystko poustawiać i układ rozhulać.
    Bardzo fajnie to streścił kolega Drag.

    W Twoim przypadku zawór 3-drożny miałby sens wtedy, kiedy nie miał byś zaworów termostatycznych.

    Teraz nad czy pod.

    Dając za pompą, robisz układ obniżający temperaturę wody do grzejników, ale takze i wody zasilającej zasobnik. Jednocześnie zapewniasz dobre mieszanie wody w kotle, dzięki czemu zmniejsza się uwarstwienie temperatur w kotle, a tym samym zmniejszasz rdzewienia kotła w dolnej jego części.
    Wszystko byłoby OK, gdyby nie to, że w tym miejscu zawór będzie obniżał temperaturę zasilającą zasobnik.

    Dajac zawór przed pompą powodujesz obniżenie temperatury wody do grzejników i także do zasobnika, jednocześnie nie poprawiając mieszania wody w kotle, przez co temeratura wody w kotle będzie się bardziej uwarstwiać co objawi się tym, że im niżej kotła tym temperatura wody w kotle niższa. Moze się to przyczyniać do szybszego rdzewienia kotła.

    Najlepiej byłoby zamontować zawór mieszający za pompą, ale już na nitce do grzejników za trójnikiem czy też czwórnikiem, od którego odchodzi obieg do zasobnika i naczynia wzbiorczego.
    Dzięki temu będziesz mógł tym zaworem regulować temperaturę wody tylko i wyłącznie do grzejników. Zapewnisz dobre mieszanie wody w kotle, a ponadto zapewnisz odpowiednio wysoką temperaturę nagrzewania zasobnika, taką samą jak zadana w kotle, dzięki czemu zasobnik będzie się nagrzewał szybko i do odpowiednio wysokiej temperatury.

    Wstawienie tego zaworu w miejscu, które zaproponował kolega Elektrocentum przysparzałoby sporo problemów z grzaniem zasobnika. Po pierwesze, że zasobnik nagrzewany byłby do zbyt niskiej temperatury, takiej jaka byłaby ustawiona zaworem mieszającym, a ponadto czas nagrzewania zasobnika byłby bardzo długi.

    Zapomniałem jeszcze dodać:
    Nie wolno jest montować jakichkolwiek zaworów czy to zawór mieszający czy też odcinający kulowy na drodze do naczynia wzbiorczego. Tak wiec choćby z tego powodu nie możesz zamontować zaworu mieszającego przy pompie. Możesz go zamontować tylko i wyłącznie na nitce do grzejników.
  • #44
    ElectroTom
    Poziom 24  
    Co fachowiec to fachowiec.
  • #45
    Drag
    Poziom 16  
    Cytat:
    Jeżeli masz założone zawory termostatyczne przy grzejnikach to zawór trójdrożny jest zbędnym wydatkiem. Obecny układ będzie Ci pracował idealnie, ale musisz wszystko poustawiać i układ rozhulać.
    Bardzo fajnie to streścił kolega Drag.

    W Twoim przypadku zawór 3-drożny miałby sens wtedy, kiedy nie miał byś zaworów termostatycznych.


    A ja dodam jeszcze, że wspaniała to rzecz zawór trój czy czterodrożny, ale jak ma się odpowiednio do tego wykonaną instalację. Z Twoich postów wynika, że kupiłeś nowy kocioł i zamontowałeś go do istniejącej instalacji CO . Jeśli jest to instalacja wykonana pod układ pompowy rurami o małych przekrojach (np. w miedzi), to nie ma sprawy, ale jeśli tak jak u mnie, stalowe rury o dużym przekroju pod grawitację, to z tymi zaworami trzeba ostrożnie. Po montażu tego ustrojstwa może się okazać, że jest jeszcze gorzej, piec grzeje samego siebie i komin a grzejniki zimne, nie mówiąc już o bojlerze gdzie w obiegu pompa CWU będzie konieczna. Sam przez to przechodziłem, po co masz ćwiczyć ten sam problem, ale decyzja należy do Ciebie. Regulacja zaworami przy bojlerze i grzejnikach lub dobre głowice termostatyczne (ale to już spory wydatek) i masz temperaturę powrotu jak trzeba, znowu jednak przypomnę - piec musi mieć moc, powietrzem nie ogrzejesz, minimum worek dobrego groszku na dobę, nie dawaj wiary lobbystom producentów kotłów, że są superoszczędne.
    Powodzenia.
  • #46
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Drag napisał:
    ... piec musi mieć moc, powietrzem nie ogrzejesz, minimum worek dobrego groszku na dobę, nie dawaj wiary lobbystom producentów kotłów, że są


    Kiedy dom jest wyziębiony to potrzebuje dużo więcej mocy na same jego rozgrzanie. Później jak dom już nabierze temperatury to zapotrzebowanie się zmniejszy.
  • #47
    Drag
    Poziom 16  
    Cytat:
    Kiedy dom jest wyziębiony to potrzebuje dużo więcej mocy na same jego rozgrzanie. Później jak dom już nabierze temperatury to zapotrzebowanie się zmniejszy.

    Zgadza się. Przy nagrzewaniu to dwa worki.... Wierz mi, głupoty piszą ludzie, którzy zużywają na 200m2 powierzchni przy nieocieplonych, starych murach np.15 kg na dobę gdy na zewnątrz -15st.C, bo i takie posty można spotkać. Mnie jak i znajomym mającym podobne kotły nigdy nie udało się zejść poniżej worka węgla przy temperaturze na zewnątrz oscylującel w okolicach zera jeśli w domu ma być komfortowo. Jak mróz przyłoży to i ponad dwa wory kocioł połknie. Ogrzewam 180m2.
  • #48
    DenniSZGC
    Poziom 9  
    Jeżeli masz założone ....
    ... Z Twoich postów wynika, że kupiłeś nowy kocioł i zamontowałeś go do istniejącej instalacji CO . Jeśli jest to instalacja wykonana pod układ pompowy rurami o małych przekrojach (np. w miedzi), to nie ma sprawy.....

    Hej instalacja jest zrobiona z miedzi mialem taka mieszana ale juz jest caluska miedziana. Zawory mam niestety zwykle na grzejnikach bo wiadomo cena :(

    W kazdym badz razie zawor kupiony dzis bedzie montaz i rozruch to dam znac jak sie to ma do siebie wieczorem.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Plumpi napisał:
    DenniSZGC napisał:
    2. Zawor mieszajacy na zasilaniu ogolnym - tylko jak na zdjeciu nad pompa czy jak w wielu schematach pod pompa?


    ...Zapomniałem jeszcze dodać:
    Nie wolno jest montować jakichkolwiek zaworów czy to zawór mieszający czy też odcinający kulowy na drodze do naczynia wzbiorczego. Tak wiec choćby z tego powodu nie możesz zamontować zaworu mieszającego przy pompie. Możesz go zamontować tylko i wyłącznie na nitce do grzejników.


    Cos wiem na ten temat, widzialem co sie dzieje z piecem jak sie zamknie doplyw do naczynia wyrownawczego :) Tzw. Cisnienie wychodzi przez zegar temperatury w piecu :) ot taka mala bomba :)
  • #49
    Drag
    Poziom 16  
    Zamontuj, jedno co jest pewne, to że kocioł nie będzie mocno schładzany przez powrót, zawór zapewni ci te 55st. Ale i tak nie zwalnia to od regulacji zaworami na grzejnikach, no i według mnie od razu załóż pompę CWU, możesz mieć niedogrzaną wodę w bojlerze.
    Powodzenia.
  • #50
    DenniSZGC
    Poziom 9  
    elektrocentrum napisał:
    Ja mam wstawiony zawór 2 calowy w miejscu zaznaczonym X i jest do połowy przykręcony.Inaczej miałem problem właśnie z grzejnikami na parterze.Teraz mam ok.
    Brak temperatury, co zrobić?


    Witam.
    Tak wiec posluchalem Ciebie i wstawilem ten zawor, efekt byl natychmiastowy i wszystko ruszylo i dziala na byle jakich ustawieniach rewelacyjnie, czyli:

    Po odpaleniau pieca i ustawieniu zaworu na 5 (w skali 0-10) osiagnalem bez problemu w ciagu 30-40 minut lacznie z odpaleniem temperature na piecu 65 stopni .
    Grzejniki wszystkie otworzone na full bo jeszcze nie wyregulowane galkami jak i baniak na wode zagrzane w ciagu chwili.
    Teraz kwestia regulacji i ustawien ale o efektach tego poinformuje jak juz wszystko bedzie na tip top.

    Bardzo dziekuje Wam za pomoc. :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    A i chcialem Wam podarowac punkty ale mam komunikat "Niestety konto jest nowe w naszym systemie" :(
  • #51
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #52
    elkastach81
    Poziom 9  
    Jeszcze ja mam pytanko ( zona od DenniSzdc) ;)

    W 2 grzejnikach sa wstawione nie zwykle a termostatowe zawory ( wlasnie w tych co tak mamy problem rozgrzania ich tj. u ojca w mieszkaniu) czy one moga blokowac te grzejniki i powrot wody? ( ojciec sie uparl na to badziewie i nie idzie go przekonac ze jest to zbedne w naszym ogrzewaniu)

    I czy to ze mamy nowy komin to czy on tez nie zabiera nam duzo ciepla? moze jego tez trzeby troche jakos zamknac?
  • #53
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #54
    DenniSZGC
    Poziom 9  
    Wymiana zaworow pomogla ale niewiele :( Grzejniki nadal byly letnie u dolu a u gory wrzatek. Dopiero montaz drugiej pompy na powrocie przy tych grzejnikach zalatwil temat dokumentnie. W chwili obecnej wszystko funkcjonuje i daje cieplo w calym domu nawet przy temperaturze pieca 55C.
    Wkoncu!
    Teraz jeszcze kwestia ustawien pieca.
    Pozdrawiamy.
  • #55
    sonicja
    Poziom 11  
    Dobra ale jak wstawimy zawór na głównym obiegu to co jak nie będzie prądu. Zmniejszamy średnicę rury co może prowadzić do przegrzania pieca.
  • #56
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    DenniSZGC napisał:
    Wymiana zaworow pomogla ale niewiele :( Grzejniki nadal byly letnie u dolu a u gory wrzatek. Dopiero montaz drugiej pompy na powrocie przy tych grzejnikach zalatwil temat dokumentnie. W chwili obecnej wszystko funkcjonuje i daje cieplo w calym domu nawet przy temperaturze pieca 55C.
    Wkoncu!
    Teraz jeszcze kwestia ustawien pieca.
    Pozdrawiamy.


    Bo pompka powinna być za zaworem mieszającym.