Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ściągnięcie felgi stalowej z piasty

khali 24 Paź 2010 11:54 10961 26
  • #1 24 Paź 2010 11:54
    khali
    Poziom 13  

    Mam problem ze zdjęciem felgi z piasty.
    Ściągnąłem już 3 koła, ale ostatnie nie chce zejść jest bardzo mocno zapieczone. Jakim sposobem ściągnąć to koło?

    0 26
  • #2 24 Paź 2010 12:37
    yogi009
    Poziom 42  

    Duży, 5-kilogramowy młoteczek i z czuciem w oponę... aż zejdzie. Tylko nie uderz w rant felgi.

    0
  • #3 24 Paź 2010 12:52
    pioart
    Poziom 37  

    Witam
    Mało profesjonalnie , ale ja czasem sikam jakimś odrdzewiaczem , luzuję śruby i mała przejażdżka w przód , hamulec i w tył i hamulec , można też małego łosia zrobić / zależy które koło do zluzowania / . Jeśli nie pomaga to zostaje KUBA 5kg .

    0
  • #4 24 Paź 2010 13:56
    khali
    Poziom 13  

    niestety pomysł z młotkiem nie pomógł

    1
  • #5 24 Paź 2010 14:07
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Za mały młotek, za mało "rozpędzony"...

    0
  • #7 24 Paź 2010 14:18
    Witold5
    Poziom 30  

    Może kolega wali młotem w jedno miejsce, a to trzeba na przemian po obwodzie.

    0
  • #8 24 Paź 2010 14:22
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    pioart napisał:
    Witam
    Mało profesjonalnie , ale ja czasem sikam jakimś odrdzewiaczem , luzuję śruby i mała przejażdżka w przód , hamulec i w tył i hamulec , można też małego łosia zrobić / zależy które koło do zluzowania / . Jeśli nie pomaga to zostaje KUBA 5kg .


    Dużo lepszy sposób niz młotek. Młotkiem tylko pogniesz felge.
    Jak kolega podał wyżej : luzujesz lekko ( tak aby kontaktował z otworem stożek na śrubie/ nakrętce , a nie gwint śruby ) i robisz ostry manewr skręcający i tak kilka razy , aż do skutku.

    0
  • #9 24 Paź 2010 15:16
    szyna352
    Poziom 9  

    Wejź sobie młotek trochę cięższy i udeżaj w duł opony .

    1
  • #10 24 Paź 2010 15:22
    gebels1973
    Poziom 15  

    jedz do wulkanizacji powiedz że Ci powietrze uchodzi oni mają wprawę i sposoby i po kłopocie

    2
  • #11 24 Paź 2010 15:26
    majsster
    Poziom 22  

    Uderz większym młotem w wewnętrzną strone opony, koło powinno zejść ;] bynajmniej ja tak zawsze robie

    0
  • #13 24 Paź 2010 17:17
    khali
    Poziom 13  

    Czy można to lekko nagrzać palnikiem w miejscu piasty

    1
  • #15 25 Paź 2010 10:19
    ogur3k
    Poziom 33  

    Tak jak pisali poprzednicy, od wewnątrz deskę na felge i jedziesz z młotkiem.
    Zależy też jakie masz otwory w tej feldze, ja miałem tak ze akurat mieścił się łom i zapierał się od wewnątrz o tarcze i zdrowo szarpnąć.
    Na przyszłość oczyść piaste szczotką drucianą, otwór w piaście papierem ściernym zdrowo wyszlifuj i jakimś smarem to się nie będzie zapiekać. Na 10 lat spokój :)

    0
  • #16 25 Paź 2010 10:38
    wiesiek3d
    Poziom 29  

    Poluzuj śruby i przejedź się autem kawałek drogi z zakrętami ale powoli, na pewno puści.

    0
  • #17 25 Paź 2010 11:14
    rs07
    Poziom 20  

    Ja też tak kiedyś miałem. Felga stalowa tył nie chciała zejść. Gość w warsztacie naparzał młotkiem w felgę tuż przy otworze na piastę, poprzez taki jakby duży przecinak. Po każdym uderzeniu obracał kołem. Myślałem że rozwali łożyska, ale nie. Felga zeszła. Teraz smaruję smarem miedziowym i mam spokój.

    2
  • #18 25 Paź 2010 12:14
    jozefg
    VIP Zasłużony dla elektroda

    khali napisał:
    Mam problem ze zdjęciem felgi z piasty.
    Ściągnąłem już 3 koła, ale ostatnie nie chce zejść jest bardzo mocno zapieczone. Jakim sposobem ściągnąć to koło?
    Metoda licząca sobie kilkadziesiąt lat:
    Polać naftą, zostawić na godzinę, polać jeszcze raz i po następnej godzinie powinna spokojnie zejść. Można "pomóc" jej lekko pukając młotkiem drewnianym lub gumowym.

    Można zwilżyć jakimś odrdzewiaczem ale jest to dość ryzykowne ze względu na agresywne składniki które odrdzewiacze zawieraja(WD40, itp).
    Kiedyś miałem hiszpański spray pod nazwą Caramba, był bardzo dobry ale niestety się skończył...

    0
  • #19 25 Paź 2010 20:35
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    ogur3k napisał:
    Zależy też jakie masz otwory w tej feldze, ja miałem tak ze akurat mieścił się łom i zapierał się od wewnątrz o tarcze i zdrowo szarpnąć.


    No tu kolega to widzę zabłysnął, tylko czekać aż w takim przypadku tarcz pęknie, albo się skrzywi.

    0
  • #20 25 Paź 2010 20:55
    ogur3k
    Poziom 33  

    Ściągałem w ten sposób i z przodu na podwójnej wentylowanej i z tyłu na pojedynczej tarczy.
    Sposób praktykowany przez jakieś dwa lata, z przodu koła zrzucałem z 25 razy, z tyłu z 15.
    Żadnych bić tudzież pęknięć nie stwierdzono. Jak przy 20kmh tak i 230kmh.
    Uczono mnie i sam sobie wyrobiłem taki pogląd, że tarcza jest twarda, ale krucha.
    Co jej zaszkodzi nacisk? Co innego jakbym w nią zdrowo zaje*****...

    0
  • #21 25 Paź 2010 21:48
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #22 25 Paź 2010 21:50
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Cytat:
    ogur3k napisał:
    Sposób praktykowany przez jakieś dwa lata, z przodu koła zrzucałem z 25 razy, z tyłu z 15.

    A co stało na przeszkodzie wyczyszczenia/rozpiłowania otworów w felgach, czy wyczyszczeniu "czopa" piasty. Za 1 razem bym to zrobił...


    Kolega chyba miał na myśli różne auta ;)

    0
  • #23 25 Paź 2010 22:11
    ogur3k
    Poziom 33  

    Zazwyczaj wymiana była na szybko, nie było chęci/czasu/sprzętu żeby oczyścić piaste tudzież przeszlifować otwór w feldze... Dopiero jak za którymś razem męczyguma zobaczył jak się z tym męcze to przeszlifował i czymś przesmarował.
    Mówię ciągle o jednym aucie które naprawdę dużo u mnie przeżyło :)

    0
  • #24 25 Paź 2010 22:13
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    ogur3k napisał:
    Zazwyczaj wymiana była na szybko, nie było chęci/czasu/sprzętu żeby oczyścić piaste tudzież przeszlifować otwór w feldze... Dopiero jak za którymś razem męczyguma zobaczył jak się z tym męcze to przeszlifował i czymś przesmarował.
    Mówię ciągle o jednym aucie które naprawdę dużo u mnie przeżyło :)


    :shocked!:

    0
  • #25 25 Paź 2010 22:24
    Zico63
    Poziom 37  

    Czytając posty Kolegi ogur3k, by już nie cytować, - to 40 razy chciało się Koledze męczyć, zamiast raz zrobić jak należy? :sm37:

    0
  • #26 25 Paź 2010 22:44
    ogur3k
    Poziom 33  

    Jasne że się nie chciało, ale trzeba było szybko szybko... Oczywiście jak z tym walczyłem to zaklęcia leciały w ilościach hurtowych, włącznie z wyrzucaniem sobie czemu raz a porządnie się za to nie wezmę... I na tym się kończyło ;-) jednak człowiek to głuuuupi jest czasami :-D

    0
  • #27 26 Paź 2010 09:54
    wiesiek3d
    Poziom 29  

    ogur3k napisał:
    Jasne że się nie chciało, ale trzeba było szybko szybko... Oczywiście jak z tym walczyłem to zaklęcia leciały w ilościach hurtowych, włącznie z wyrzucaniem sobie czemu raz a porządnie się za to nie wezmę... I na tym się kończyło ;-) jednak człowiek to głuuuupi jest czasami :-D


    Zgadzam się szczególnie z końcówka wypowiedzi i dodał bym jeszcze leniwy :please:

    0