Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Silnik Sanyo Dynamotor i kontroler YK87 w rowerze.

jariko 28 Oct 2010 18:15 44518 69
Przewód Toplex
  • #31
    Pi111
    Level 23  
    Sklep wyłkow napendami do rowerów.
    Napęd do roweru o sporej mocy (nominalna 550W, chwilowa 1kW) na koło przednie, tylne, nawet z biegami i hamulcami tarczowymi, bogate wyposażenie dodatkowe; napędy elektryczne do skuterów zintegrowane z felgą - strona polskiego importera

    http://www.ekonapedy.com PL

    Szczegółowsze zdjęcia, dodatkowe informacje i opisy można znaleźć na stronie producenta

    http://www.crystalyte.com EN
  • Przewód Toplex
  • #32
    rpal
    Level 27  
    Pi111 czy naprawdę wierzysz że silnik nieco większy od pięści da ci moc 550 W albo 800 W ? Może i tak przez czas np. 1us w jakiś szczególnych warunkach pomiaru, choćby zanurzony w ciekłym helu :) Dla mnie to manipulacja wynikami pomiarów dla potrzeb marketingu albo kolejna sztuczka podobna do tych stosowanych urządzeniach Audio polegająca na tym że radiomagnetofon na baterie potrafi ryczeć mocą np. 100W.
  • #33
    jariko
    Level 16  
    A co z silnikami np w segwayu producent podaje że są 2 szt po 2kW, co prawda chwilowe ale właśnie wielkości pięści. A te moce to wcale nie mikrosekundowe. Poczytaj trochę o silnikach modelarskich bezszczotkowych tam też są niezłe moce przy małych gabarytach.
  • #34
    rpal
    Level 27  
    Pewnie masz rację że może być i małe i mocne nawet chwilowo. Tylko czy o chwile chodzi jadąc na rowerze do roboty a także czy małe znaczy trwale ? Na jutubie były tam różne dziwne filmiki potwierdzające "wyjątkowe" walory silników wykonanych z alternatora. Bardzo przypadł mi do gustu silnik który chodził w wodzie, także ten od solanki. Tylko jak długo on pochodzi ? TO przykład propagandy made in usa :) Ja robiłem takie sztuczki z komutatorowym na 220V :) a chodziło o udowodnienie że prąd nie kopnie :) Każdy elektryk wytłumaczy czemu tak się działo ))))) dla laika to istny cud. Swoją drogą to ciekawe jaki byłby wynik pomiu tych silników na hamowni i ile w rzeczywistości oddawały by mocy, ile prądu pobierały i jak długo mogłyby pracować z maksymalnym obciążeniem do czasu całkowitego stopienia ? Pytam bo rowerzysta raczej ma tendencje do piłowania na maksa takiego silnika a nie fatygowania siły mięśni. Szacowałem nawet potrzebną moc do rozwinięcia ok 40 km/h przez rowerzystę. Człowiek ma moc ok 1KM i aby z tą prędkością jechać np. 1 godzinę trzeba dość dobrą kondycję posiadać. Więc szacunkowo silniczek o mocy 500W powinien dać koło 20km/h także przez okres 1 godziny. Czy jest to w ogóle możliwe aby nie zajechać na amen baterii? Tego nie wiem może autor coś na ten temat podpowie ? Jednak coś czuję że człowiek jest bardziej sprawnym źródłem energii, ma chłodzenie i może w trakcie ... się ładować, spaliny ma jednak szkodliwe bo to CO2 i czasem coś gorszego :)
  • Przewód Toplex
  • #35
    jariko
    Level 16  
    Z tym piłowaniem na maksa przez rowerzystę to nie jest tak do końca prawdziwe. Zakładasz że można katować przez godzinę silnik 500W z pełną mocą, na hamowni pewnie tak ale tą energię w czymś trzeba wozić. A przy dużych obciążeniach sprawność akumulatorów mocno spada. Jest jeszcze kwestia gdzie tym jedziesz, jak się nie boisz i zasuwasz ulicą to może tak ale do miasta prędkość 40 km jest stanowczo za duża. Optymalna prędkość to 25-30, choć nie powiem że zdarza mi się pojechać na pustej ścieżce rowerowej 40km/h. Nie miałem też silników o takich mocach i nawet o takich nie myślę, elektryczny skuter nie jest mi potrzebny.
  • #36
    lotnick
    Level 15  
    Super sprawa taki rower.
    Do pracy czy na małe zakupy idealny. Po co pchać tonę i tracić 10x więcej pieniędzy.
    Ktoś się wypowiadał, że woli zalać bak i jeździć dłuuugo. - Śmieszne.
    Ja na same dojazdy do pracy i na drobne zakupy wydaję około 200zł miesięcznie.
    (rowerem byłoby z 7zł za prąd).
    Zwrot inwestycji w jeden lub dwa sezony. NA ebayu można kupić silniki 500W 36V z kompletem do napędzania koła zębatego(łańcuch, sterownik,dodatkowe koło), do tego na początek aku żelowe(taniej) a jak się spodoba do LiFePO4(trwalsze,lżejsze).
    Wszyscy powinni tym jeździć.
    Nie widzę przeszkód technicznych aby zrobić sensowny, jednoosobowy pojazd czterokołowy o zasięgu lokalnym i prędkości ~50km/h. Problemem jest bezpieczeństwo i przepisy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    P.S.
    Z tego co słyszałem to dobry kolarz ma moc ~~500W a nie 1000.
  • #37
    jariko
    Level 16  
    Każdy szuka rozwiązania odpowiedniego dla siebie. O pojeździe elektrycznym takim na 2 osoby też myślałem. Wszystko jest do przejścia tylko taki pomysł ma jedną zasadniczą wadę też stoi w korkach tyle że na głowę nie pada i jak stoi to paliwa nie spala :)
  • #38
    zebro84
    Level 14  
    Może i się czepiam... ale w rowerze chodzi właśnie o pedałowanie a nie po prostu przemieszczanie się ;)
  • #39
    lotnick
    Level 15  
    Jak ktoś chce rower to jeździ na rowerze,
    my się chcemy przemieszczać :-)
  • #40
    jariko
    Level 16  
    Jeździć rowerem to ja sobie mogę z rodziną jak jest ładna pogoda. I dla tego pierwotnie miał to być napęd łatwo demontowalny czyli zdjęcie baterii 2 śrubki a zdjęcie silnika 1 śruba i tak było. Ale już mi przeszło teraz mam sprawny do miasta środek lokomocji.
  • #41
    zebro84
    Level 14  
    Tak czy siak gratuluje pomysłu i wykonania. Ja również preferuje 2 koła w dojazdach do pracy.
  • #42
    User removed account
    User removed account  
  • #43
    jariko
    Level 16  
    Przy większych kołach moment obrotowy w silniku pewnie że większy jest potrzebny ale opory toczenia są dużo mniejsze. Mam koła 28 cali i jadąc z góry za takimi co mają koła 26 to widzę różnicę jak się do nich zbliżam (bez napędu oczywiście).
  • #44
    User removed account
    User removed account  
  • #45
    jariko
    Level 16  
    Silnik z napędem bezpośrednim przy większej średnicy koła będzie brał większy prąd, ale mój silnik ma przekładnię planetarną i był oryginalnie zamontowany w kole 28". Więc podejrzewam że przekładnia jest optymalnie dobrana do tego koła. Ale co do oporów toczenia to im większe koło tym mniejsze opory (jakoś w rowerach wyscigowych nie widzałem 16" kół) :)
  • #46
    User removed account
    User removed account  
  • #47
    H3nry
    Level 32  
    Widzę jeden słaby punkt mianowicie ładowanie z "balacerem" W procesie ładowania nie są balansowanie pojedyncze ogniwa ! Podobnie jest w większości pakietów laptopowych .
    Jakie są konsekwencje wiadomo :)
    Zabawką bym nie nazwał tej konstrukcji . Świetne rozwiązanie w wielu przypadkach jako sposób na ekonomiczne przemieszczanie się po zatłoczonym mieście .
    Gratuluje i czekam na relacje z dalszego rozwoju czy modyfikacji .
  • #48
    jariko
    Level 16  
    Opory toczenia to siła którą trzeba zrównoważyć silnikiem, jeżeli masz silnik bez przekładni to zwiększenie średnicy koła zwiększa moment potrzebny do obrócenia koła przy danym oporze, ale jak zastosujesz przekładnię to możesz pokonać opory nawet małym silniczkiem ale kosztem prędkości. Wiec nie przekonasz mnie że im mniejsze koło tym mniejszy zasięg, po prostu twój silnik nie jest optymalnie dobrany do np koła 28". Idąc twoim tokiem rozumowania to załóż oponę na obudowę silnika i przejedziesz dużo większy dystans niż z kołem 26" ? Co do balansowania nie widzę potrzeby oddzielnego balansowania ogniw połączonych równolegle na wszystkich jest to samo napięcie. Balansowanie ma rozkładać napięcie ładowania równomiernie na ogniwa połączone szeregowo tak by przypadkiem któreś nie miało napięcia powyżej maksymalnego. I jak słusznie zauważyłeś nie ma tego nawet w oryginalnych bateriach laptopowych bo to jest zbędna komplikacja układu. A konsekwencje są takie że to działa.
  • #50
    jariko
    Level 16  
    Co to znaczy nowych? Czy jak poskładałem baterię z niby nowych (leżaki magazynowe) może maja 5 lat to nie ma prawa działać? A kiedy ogniwa już są stare, po ilu ładowaniach? Wg. mnie nie ma znaczenia jakie ogniwa się składa, można mieszać stare z nowymi tylko jest jeden warunek wszystkie pakiety te łączone szeregowo muszą się składać z takich samych zestawów. U mnie bateria ma połączone 12 ogniw równolegle i takich pakietów jest 10 w szeregu. Równie dobrze mógł bym połączyć 6 nowych i 6 starszych ogniw w każdym z pakietów. W czasie ładowania balancer dba by wyrównać małe różnice pojemności na poszczególnych pakietach a dokładniej przepuszczać prąd przez siebie zamiast przez naładowany już pakiet gdy jeszcze inne nie są w pełni naładowane. Moja ładowarka pozwala mi w czasie ładowania obserwować poszczególne napięcia i jeżeli jakiś pakiet miał by dużą odchyłkę (prąd balansowania jest maksymalnie 300mA) oznaczało by to że jest kiepski i bateria się kończy.
  • #51
    User removed account
    User removed account  
  • #52
    jariko
    Level 16  
    Absolutnie nie podważam twoich doświadczeń, zwracam ci tylko uwagę na błędny wniosek. To tak jak byś np twierdził że samochód mniej spali paliwa na 1 biegu niż na 3 a ja uważam że spali najmniej przy dobranym optymalnie przełożeniu do parametrów silnika i prędkości jazdy. A co do baterii przed awarią ogniwa to nic nie ochroni, jak jest wadliwe to padnie, po mimo że będziesz każde monitorował.
  • #53
    User removed account
    User removed account  
  • #54
    jariko
    Level 16  
    Dokładnie wiem co to jest kołowrót czy moment obrotowy. I nie widzę związku średnicy koła z energią potrzebną do przejechania danego odcinka (poza oporami toczenia). Optymalny napęd to duży zasięg. Do ruszenia danego rowerzysty z miejsca z danym przyśpieszeniem potrzeba takiej samej energii no chyba, że różne napędy mają różne straty. W ruchu jednostajnym zużywasz energię tylko na pokonanie oporów jazdy to jaki to ma związek ze średnicą koła. Piszesz duże ramie duży moment, to ja do tego dodaję przekładnię i równoważę ten moment. Silniki w piaście ze stałym wirnikiem też mają różne konstrukcje i wiele biegunów. I pewnie przy mniejszych średnicach maja mniejsze straty. Albo większa średnica większy prąd i spada sprawność akumulatora. Ale to oznacza tylko jedno, że to jest nieoptymalny napęd. No i jeszcze z mojego doświadczenia mam silnik wplatany w koło 28". Po przejechaniu 16 km ładuję do baterii średnio 5 - 5,5 Ah przy zasilaniu 40V daje to około 250 Wh energii. Czy to jest dużo czy mało?
  • #55
    rpal
    Level 27  
    kol.jariko cala ta dyskusja o średnicy koła jest niczym innym jak dyskusją o momencie obrotowym w samochodach po to sa skrzynie biegów aby ten moment zmieniać. Przy małej średnicy koła łatwiej jest ruszyć i pokonać opory toczenia ale przy dużej moc nie jest "marnowana" i na dłużej starczy akumulatorów jednak przy ruszaniu silnik będzie zużywał dużo prądu.
  • #56
    User removed account
    User removed account  
  • #57
    jariko
    Level 16  
    Ale ja wcale nie podważam waszych doświadczeń, zgadzam się że tak jest przy waszych silnikach z napędem bezpośrednim, Ale jak zaprojektujesz optymalny napęd dla koła 28" to tak samo uzyskasz duży zasięg. Po prostu konstrukcja napędu bezpośredniego taka jest i pewnych rzeczy się nie przeskoczy.
  • #58
    darek23g
    Level 12  
    fajny Fahrrad chyba też sobie takiego zbuduje pozdrawiam
  • #59
    snake8
    Level 10  
    A mnie się pomysł podoba. Sam mógłbym pomykać czymś takim (gdyby tylko mi go ktoś zbudował).
    Pozdro
  • #60
    User removed account
    User removed account