Witam!
Samochód bardzo muli, mało żwawo reaguje na pedał gazu, diagnostyka komputerowa nie wskazuje błędów. Jednocześnie samochód pali od strzała nawet przy niskich temperaturach. Elektromechanik sugerował sprawdzenie przepływomierza lub wtrysków bo niby to stary samochód i komputer ewentualnych błędów w tym obszarze nie pokaże.
Przeszukałem tematy związane z badaniem przepływomierza w tematycznym silniku (1Z) i oto co ustaliłem:
1. W przepływomierzu potencjometrycznym (z klapką) do pinów 1 i 4 podłączony jest czujnik temperatury powietrza dolotowego - u mnie jego rezystancja przy temp. ok. 8 °C wynosi 3600? - przyjmuję, że jest to wartość prawidłowa. Wartość mierzyłem przy odpiętym złączu z czterema przewodami.
2. Na pinach 4 i 3 (sytuacja z podłączonymi przewodami do przepływomierza), po przekręceniu kluczyków w stacyjce (świecą się kontrolki) napięcie wynosi 4,99V i tutaj przyjmuję, że jest to wartość prawidłowa - gdzieś czytałem, że powinna wynosić około 5V.
3. Po odpaleniu silnika napięcie na pinach 2 i 4 wynosi 2V i rośnie w miarę zwiększania prędkości obrotowej silnika. Chyba tutaj właśnie znalazłem usterkę - uszkodzona elektronika przepływomierza. Ponoć prawidłowo napięcie po odpaleniu silnika powinno spaść do około 0,5 - 1,5V, a w miarę zwiększania prędkości obrotowej silnika powinno rosnąć do 4,5V.
Celem wyeliminowania usterki zdjąłem z przepływomierza dwie klapki, które przymocowane były na stałe. Pomierzyłem potencjometr, przewód czy podczas ruchu nie pojawia się przerwa, na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze. Podejrzewam więc uszkodzenie układu scalonego B58019, który został zabudowany w przepływomierzu.
Czy ktoś mógłby potwierdzić trafność mojej diagnostyki. Co to za układ B58019 i czy można go gdzieś kupić?

Samochód bardzo muli, mało żwawo reaguje na pedał gazu, diagnostyka komputerowa nie wskazuje błędów. Jednocześnie samochód pali od strzała nawet przy niskich temperaturach. Elektromechanik sugerował sprawdzenie przepływomierza lub wtrysków bo niby to stary samochód i komputer ewentualnych błędów w tym obszarze nie pokaże.
Przeszukałem tematy związane z badaniem przepływomierza w tematycznym silniku (1Z) i oto co ustaliłem:
1. W przepływomierzu potencjometrycznym (z klapką) do pinów 1 i 4 podłączony jest czujnik temperatury powietrza dolotowego - u mnie jego rezystancja przy temp. ok. 8 °C wynosi 3600? - przyjmuję, że jest to wartość prawidłowa. Wartość mierzyłem przy odpiętym złączu z czterema przewodami.
2. Na pinach 4 i 3 (sytuacja z podłączonymi przewodami do przepływomierza), po przekręceniu kluczyków w stacyjce (świecą się kontrolki) napięcie wynosi 4,99V i tutaj przyjmuję, że jest to wartość prawidłowa - gdzieś czytałem, że powinna wynosić około 5V.
3. Po odpaleniu silnika napięcie na pinach 2 i 4 wynosi 2V i rośnie w miarę zwiększania prędkości obrotowej silnika. Chyba tutaj właśnie znalazłem usterkę - uszkodzona elektronika przepływomierza. Ponoć prawidłowo napięcie po odpaleniu silnika powinno spaść do około 0,5 - 1,5V, a w miarę zwiększania prędkości obrotowej silnika powinno rosnąć do 4,5V.
Celem wyeliminowania usterki zdjąłem z przepływomierza dwie klapki, które przymocowane były na stałe. Pomierzyłem potencjometr, przewód czy podczas ruchu nie pojawia się przerwa, na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze. Podejrzewam więc uszkodzenie układu scalonego B58019, który został zabudowany w przepływomierzu.
Czy ktoś mógłby potwierdzić trafność mojej diagnostyki. Co to za układ B58019 i czy można go gdzieś kupić?