Witam
Wiem że temat wałkowany setki razy ale każdemu przeważnie chodzi o syk, świst i tym podobne więc zapytam:
W Uniden 520 który jeździ w Skodzie Felicia (benzyna)mam dziwne ""pierdzenie"" ale tylko gdy silnik chodzi i ktoś nadaje i to nie zawsze ponieważ nieraz słychać czysto (przeważnie tych co są blisko mnie), regulacja [squelch] nawet na godz 11-12 nie pomaga tzn jak kogoś słyszę to ""pierdzi"" radio. Problem ten pojawia się już jak kręci rozrusznik tzn zaczyna skrzeczeć i jak auto zapali to przestaje i pojawia się tylko(to ""pierdzenie"") jak ktoś nadaje. Antena magnetyczna CB LINE 145 zestrojona ( podróbka Sirio), próbowałem innych anten też magnes ale także nie pomagało.Gdy antena wykręcona nie słychać tego skrzeczenia przy zapalaniu auta. Radio podłączone prosto z akumulatora (próbowałem już kilka miejsc) i zamontowałem jakiś filtr 5A chyba z radia który nic albo minimalnie tylko pomógł i dodam że to samo radio w dieslu pracuje wzorowo zero ""pierdzenia"".
Czy można to ""pierdzenie"" wyeliminować jakimś filtrem silniejszym albo gdzie szukać przyczyny alternator chyba odpada bo nie wzrasta poziom ""pierdzenia"" wraz z obrotami silnika.
Pomóżcie Panowie bo przeszkadza to strasznie przy jeździe.
Pozdrawiam i dzięki z góry za pomoc Bartek.
Wiem że temat wałkowany setki razy ale każdemu przeważnie chodzi o syk, świst i tym podobne więc zapytam:
W Uniden 520 który jeździ w Skodzie Felicia (benzyna)mam dziwne ""pierdzenie"" ale tylko gdy silnik chodzi i ktoś nadaje i to nie zawsze ponieważ nieraz słychać czysto (przeważnie tych co są blisko mnie), regulacja [squelch] nawet na godz 11-12 nie pomaga tzn jak kogoś słyszę to ""pierdzi"" radio. Problem ten pojawia się już jak kręci rozrusznik tzn zaczyna skrzeczeć i jak auto zapali to przestaje i pojawia się tylko(to ""pierdzenie"") jak ktoś nadaje. Antena magnetyczna CB LINE 145 zestrojona ( podróbka Sirio), próbowałem innych anten też magnes ale także nie pomagało.Gdy antena wykręcona nie słychać tego skrzeczenia przy zapalaniu auta. Radio podłączone prosto z akumulatora (próbowałem już kilka miejsc) i zamontowałem jakiś filtr 5A chyba z radia który nic albo minimalnie tylko pomógł i dodam że to samo radio w dieslu pracuje wzorowo zero ""pierdzenia"".
Czy można to ""pierdzenie"" wyeliminować jakimś filtrem silniejszym albo gdzie szukać przyczyny alternator chyba odpada bo nie wzrasta poziom ""pierdzenia"" wraz z obrotami silnika.
Pomóżcie Panowie bo przeszkadza to strasznie przy jeździe.
Pozdrawiam i dzięki z góry za pomoc Bartek.
