Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toshiba A300 i głośny, ciągle pracujący wiatrak

miroslawde 26 Oct 2010 17:43 5792 4
  • #1
    miroslawde
    Level 9  
    Witam. Dostałem w spadku od brata laptopa - Toshiba - seria A300. Ale do rzeczy. Gdy brat go kupił (nowego) wiatraczek chodził cały czas i był słyszalny, ogólnie głośny. Teraz ja korzystam z niego od miesiąca. Wiatrak chodzi cały czas i właściwie w ogóle się nie wyłącza, słychać go w miarę głośno. Czy wszystkie Toshiby tak mają czy tylko ten egzemplarz był jakiś feralny? Nie ma żadnych BSOD, nie przegrzewa się, nie wyłącza się nigdy ani nic. Po prostu głośno chodzi wentylator i to mi przeszkadza. Zarówno na Viście jak i na świeżo zainstalowanej Siódemce / Linuxie. Laptop nie jest już na gwarancji, rozkręciłem go ostatnio, wyczyściłem (było trochę kurzu na radiatorze i wentylatorze), wymieniłem pastę pod CPU i GPU. Teraz chodzi troszkę ciszej (tak jak kiedyś kiedy był nowy). Czy można coś z tym zrobić?

    Temperatury wyglądają następująco:
    Intel Core 2 Duo T5800 (2x2,00GHz)
    Rdzen0 - 48*C
    Rdzen1 - 51*C
    ATI Radeon Mobility HD3470
    GPU - 57*C
    HDD - 37*C

    Czy problemem może być to, że grafika jest dedykowana? Albo że wiatrak jest głośny? Mógłby się kręcić, ale może jakoś wolniej i co za tym idzie ciszej. Można np. jakoś wyciszyć wiatrak? Albo wymienić? Czytałem, że można posmarować łożysko, ale nie mam tam dojścia, jest taka metalowa zaślepka:
    Toshiba A300 i głośny, ciągle pracujący wiatrak
    Może wszystkie Toshiby tak mają z dedykowanym układem graficznym? Jest jakiś sens kupienia nowego chłodzenia? Może ktoś już interesował się tym tematem?
  • #2
    yogi009
    Level 43  
    Tą "metalową" naklejkę można odkleić delikatnie i dać tam ćwierć kropelki smaru do łożysk, ciekawe czy to w ogóle jest łożysko kulkowe... Jeżeli masz tam procesor AMD, to taka już ich uroda, że muszą gdzieś to ciepło oddać. Mogę jedynie doradzić stawianie notebooka na płaskiej, sztywnej powierzchni, tak żeby pod spodem była szczelina umożliwiające wymianę powietrza. Położenie komputera np. na kocu, itd., po prostu zamyka tą drogę chłodzenia, no i robi się wąskie gardło.
  • #3
    sephirot8608
    Level 2  
    Nie wiem czy to komuś się jeszcze przyda ale też mam Toshibę A300 (1LT) i wiatrak też chodził dość często.

    Polecam program "Toshiba Power Saver" dostępny na stronie producenta. W nim można ustawić dynamiczne zarządzanie mocą procesora co u mnie zaowocowało rzadszym włączaniem się wentylatora. Gdy komputer jest w stanie spoczynku to procesor przetaktowuje się na 1Ghz (z 2Ghz). Przy okazji bateria jest bardziej żywotna.

    EDIT: Zapomniałem dodać, że sposób chłodzenia należy ustawić na "wydajność" - zamiast "maksymalna wydajność".
  • #4
    piotrekmisk
    Level 12  
    Ja mam A300 i chyba ten sam procesor i jesli chodzi o włączanie się wentylatora to nawet jest nie zauważalne.(Pod warunkiem że ten wentylator chodzi tak jak powinien czyli cicho.)

    Mam jeszcze A100 i tam własnie nie dalej jak dwa tygodnie temu nagle przestał działać wentylator...wyłączyłem komputer i włączyłęm ponownie o dziwo się włączył wentylator ale tukł się że się nie dało słuchać.Myślałem że się coś urwało albo coś w niego wpadło.
    Rozebrałem i nasmarowałem.Od tamtej pory chodzi jak nowy...nie wiem czy to kurz czy coś innego ale łożyska czy co tam jest tarło jak cholera.
    Więc radze nasmarować....i to pomoże, a co do częstotliwości pracy to poprostu zależy od obciążenia(wentylator włącza się pod określone temp. pracy procesora i nie ma tu raczej co ingerować tym bardziej że chłodzi jak należy.

    Dodano po 4 [minuty]:

    ale jedno trzeba przyznać, że w tych toshibach(A100 A200 A300) dojście do wentylatora i procesora jest tragiczne, trzeba rozebrać cały komputer.A tymczasem w takim Acer wentylator i procesor wraz z całym chłodzeniem jest pod jedną klapką.(Prościej się dostać niż do ramu;P).
  • #5
    highman
    Level 16  
    miroslawde wrote:
    Czy można coś z tym zrobić?

    Może wszystkie Toshiby tak mają z dedykowanym układem graficznym? Jest jakiś sens kupienia nowego chłodzenia? Może ktoś już interesował się tym tematem?


    Laptopy z dedykowaną grafiką mają nieco więcej ciepła do odprowadzenia.
    To że ta Toshiba z założenia chłodzi mocniej w pewien sposób działa na plus bo niewątpliwie przedłuży żywotność chipsetu graf. i mostka północnego.
    Można spróbować wrzucić nowszą wersję biosu bo to może zmniejszyć obroty.