Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nie mogę włączyć Samsunga Avili S5230

jaros85 26 Oct 2010 17:53 7309 10
  • #1
    jaros85
    Level 20  
    Witam telefon mam od pół roku nie stwarzał żadnych problemów.
    Ostatnio testowałem inny telefon więc z Avilli wyjąłem kartę sim i mocro sd. Telefon leżał około tygodnia w domu. Postanowiłem z powrotem używać Avili.
    Włączyłem telefon tak jak leżał bez karty sim.
    Wszystko szło normalnie animacja operatora melodyjka i animacja jak na dole.



    Nie mogę włączyć Samsunga Avili S5230

    Po tej animacji telefon powinien wyświetlić prośbę o podanie kodu aparatu bo tak mam ustawione. Niestety telefon zatrzymuje się tylko na tej animacji i koniec nie można go wyłączyć ale się nie zawiesza bo podświetlanie przygasa i reaguje na dotyk ale trzeba wyjąć baterię bo inaczej nic się nie zmieni.
    Taka sama jest reakcja jak włożę kartę sim. Telefon normalnie się ładuje.

    Dodam jeszcze że telefon jest na gwarancji więc nie chcę w nim grzebać za bardzo ale zanim oddam go na 2 tygodnie do serwisu to może jednak da radę jakoś w prosty sposób to naprawić.
  • #2
    Samsung_L4
    Level 24  
    Zacznij od softu, potrzebny bedzie kabel USB, program (multiloader) i soft.
  • #3
    jaros85
    Level 20  
    Wszystko fajnie tylko że flaschować telefonu nie chcę bo mogę gwarancje stracić. Chyba że jakiś plik ewentualnie można gdzieś podmienić to może wtedy ruszy.
  • #4
    Samsung_L4
    Level 24  
    A kto Ci udowodni, ze zmieniales soft? Jak cos to polecam go nawet ubic do konca. Uwierz mi, ze w autoryzowanym serwisie samsunga nie ma innej mozliwosci odczytania wersji softu z telefonu niz po wpisaniu kodu - na wyswietlaczu. Jesli telefon sie wiesza/nie wlacza i tak go zsoftuja.

    A przy okazji jakbys oddawal na gwarancji napisz jeszcze, ze pol ekranu dotykowego nie dziala to wymienia ci na nowy.

    Wogole ludzie nie zdaja sobie sprawy ile mozna wywalczyc jesli autoryzowany serwis odsyla telefon jako pozbawiony gwarancji. Nie tyczy sie to zalancow co prawda ale juz brak jakichs elementow na plycie - mozna sie klocic, ze urwali serwisanci :) Zreszta telefon do Samsunga potrafi zdzialac cuda.
  • #5
    urzędas
    Level 11  
    Samsung_L4 wrote:
    A kto Ci udowodni, ze zmieniales soft? Jak cos to polecam go nawet ubic do konca. Uwierz mi, ze w autoryzowanym serwisie samsunga nie ma innej mozliwosci odczytania wersji softu z telefonu niz po wpisaniu kodu - na wyswietlaczu. Jesli telefon sie wiesza/nie wlacza i tak go zsoftuja.


    Miałem ten sam problem i wyczytałem, że samowolna zmiana softu grozi utratą gwarancji. Nie chcę dyskutować, że mogą się kapnąć czy nie, alke ja nie ryzykowałem.

    Póki co mój telefon jest w serwisie, ale jeśli będą kręcić, że niby moja wina (nie możliwe, telefon miałem tydzień, zero ingerencji w cokolwiek) to nie odpuszczę.

    Jedym słowem - oddaj na serwis - jeśli sam będziesz wgrywał nowy i wyskoczy nieoczekiwany błąd - ponoć skutkuje to "salve regina", telefon do kosza
  • #6
    jaros85
    Level 20  
    Witam.
    Trochę to trwało bo nie miałem ostatnio czasu ale samemu wgrałem to oprogramowanie.
    Firmware pobrałem Tutaj a opis jest Tu
    Cała operacja zajęła jakieś 5 minut i wszystko teraz jest OK telefon z powrotem działa :D

    Jednak chciałem ostrzedz wszystkich ostatnio rozmawiałem ze znajomym z serwisu i mówił że łatwo ubić Avilę przy flaschowaniu. Nie wiem tylko jakim programem flashują te telefony ale chyba nie przez oryginalny kabel usb.

    Ciekawe jak u kolegi urzędas czy serwis naprawił już Avilę :?:
  • #7
    morgan_exe
    GSM specialist
    Akurat oryginalny dowloader to chyba najlepsza rzecz do flashowania S5230, boxy często niepoprawnie flashują, zwłaszcza NsPro ;)
    Co do ubicia - możesz co najwyżej bootloader posłać w zaświaty, ale bez problemu można go wgrać z powrotem chociażby HWK, bez używania JTAGa ;)

    pozdrawiam
  • #8
    Apollo-SERWIS
    Level 22  
    Ile razy celowo sie uwalalo soft czy to w nokiach, czy w samsungach i oddawali nowe plyty :) Nie ma co sie stresowac, im tez zalezy zeby klient byl zadowolony.
  • #9
    urzędas
    Level 11  
    jaros85 wrote:
    Ciekawe jak u kolegi urzędas czy serwis naprawił już Avilę :?:


    Nieciekawie. 28 października zaniosłem Avile do salony Play, bo mialem niepodbitą/niepodpisaną gwarancję. Zorientowałem sie, że telefon trafi do regenersis. Sprawdzałem każdego dnia status, a tu nic. Telefon trafił do nich w czwartek, tj. 4.11. 8.11, status zmienił się - najpierw na mniej wiecej "Wymiana anteny i.... teraz nie pamietam". W każdym razie zdaje się 9.11 Staus znow sie zmienił - pojawił sie numer listu przewozowego. Sprawdziłem - 10.11 jakoś w godzinach 9-10 paczka została odebrana przez kogoś w Poznaniu. 12.11 podjechałem do Play'a - telefonu nie ma, bo paczki niby tylko we czwartki docierają. Dziwne - pomyślałem, ale co będę się z kolegą kłucił- wszak było późno i zapewnił, ze przyspieszy proces zwrotu mojego telefonu.

    W każdym razie. Avile nabyłem 20.10, 27.11 padła na amen, dziś jest 14 i mimo, że serwis sie szybko uporał telefonu jak nie miałem, tak nie mam. Coś mi sie wydaje, że we czwartek może dostanę...


    Jak wróci, napiszę co wpisali w kartę gwarancyjną
  • #10
    kusmi
    Level 12  
    Jeżeli napiszesz że nie działa Ci dotyk, tylko po to żeby mieć nowy - to nic Ci nie da. Procedura w Twoim wypadku będzie taka: rozebranie telefonu w celu wykluczenia zalania i pęknięcia kleju. Następnie zostanie wgrany nowy soft. Jeżeli wszystko będzie ok to dotyk nie zostanie wymieniony. Wiem co mówię - sam tam pracowałem.
  • #11
    urzędas
    Level 11  
    urzędas wrote:
    jaros85 wrote:
    Ciekawe jak u kolegi urzędas czy serwis naprawił już Avilę :?:



    Jak wróci, napiszę co wpisali w kartę gwarancyjną


    Telefon wrócił, tylko nie miałem kiedy napisać. Wymienili płytę główną, wgrali nowy soft i zarysowali obudowę (fakt, jest wykonana z badziewnego materiału).

    Generalnie Regenersis nie zawalił w moim przypadku, ale Play i procedura wysyłki gwarancyjnej. Szkoda, ze to tak długo trwało (niemal 3 tygodnie)