Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak oszczędnie ogrzewać mieszkanie?

robalek12 14 Lis 2011 19:16 246516 1099
  • #151 14 Lis 2011 19:16
    jannaszek
    Poziom 39  

    Odczucie ciepła poprawi pochłaniacz wilgoci.

  • #152 14 Lis 2011 19:34
    Natalkaa
    Poziom 12  

    mam stacje pogody i wskazuje wilgoć w mieszkaniu 50 a zakres jest od 40 do 70
    zobaczymy gdy jutro i pojutrze zrobie test na ogrzewaniu, ktore jest oszczedniejsze;) chocby bylo 25 to pewnie zimno mi bedzie, trzeba skupic sie na oszczędnosci

  • #153 14 Lis 2011 22:03
    tomaszeg74
    Poziom 10  

    Dokladnie wilgotnosc tez jest wazna norma jest 40-60

  • #154 15 Lis 2011 16:15
    Natalkaa
    Poziom 12  

    temp za oknem +1 ,piec ustawiony na 60, komfort 21stopni
    Grzejniki:
    pokoj 1 - 5
    pokoj 2 (srodkowy -3.5
    pokoj 3 gdzie znajduje sie programator - 5
    odczyt 7:00 162.394
    odczyt 16:00 166.070
    czyli prawie 4m3 (3.68) :( przy tym żeby piec hulał cały dzien caly czas dobowe zuzycie wyjdzie 11m3 :/ (na godzine wyszło 0.46m3)
    odczytam rano o 7:00 i zobaczymy ile wyjdzie przez dobee...o 22:00 przelacze na eko (210stopni) a jutro po odczycie piec ustawie na 40 a reszte zostawie tak samo i zobaczymy...
    (juz teraz widze ze nie oplaca sie piec zostawiac wlaczony na "dziennym" jak nie ma nikogo

  • #155 16 Lis 2011 08:21
    Natalkaa
    Poziom 12  

    wczoraj odczyt 7:00 162.394
    dzisiaj 7:00 169.600
    wychodzi przy piecu na 60stopni i ustawieniu od 5:00-22:00 (nie bedac w domu od 7 do 16) 21 stopni
    7.02m3 czyli na godzine 0.3m3

    piec zmniejszyłam na 45stopni i zobaczymy jakie bedzie zuzycie ;)

    Dodano po 1 [godziny] 6 [minuty]:

    po pół godzinny(7.30) odczytałam z ciekawości:) przy piecu na 45stopni i było
    169.660 czyli przewidywane zużycie na godzine 0.12m3

    Dodano po 4 [minuty]:

    jesli gadam głupoty albo źle coś licze to prosze mnie oczywiscie poprawić;)

  • #156 16 Lis 2011 17:23
    Natalkaa
    Poziom 12  

    i mam już wstępne wyniki ;)

    porównałam wczoraj i dziś

    grzejniki wszędzie (i dziś i wczoraj) tak samo ustawione- jak wyzej napisalam
    i wczoraj i dzis piec wlączony na komfort 21 stopni 5:00-22:00
    eko 20 od 22:00 do 5:00

    wczoraj
    piec 60

    a) I odczyt 7:00 162.394
    b) II odczyt 16:00 166.070
    c) III odczyt 7:00 169.600

    d)zużycie
    od 7:00do16:00 II-I 3.68


    dziś piec 45
    a)169.600
    b) 171.910
    c)będzie jutro o 7:00
    d) 2.31

    po analizie widać ze lepiej piec ustawić na 45stopni bo gdy przyszlam dzis do domu o 16:00 temperatura na piecu 20.5C i wczoraj również było 20.5C
    zużycie mniejsze a ciepło jest tak samo, zobaczymy jeszcze przy odczycie jutro o 7:00 i wtedy moje rozliczenie będzie najbardziej widoczne;)

    Dodano po 4 [minuty]:

    aha jeszcze w przeliczeniu na godzine zużycie podam:
    wczoraj przy 8godzinach 0.46 m3/h

    dziś 0.29m3/h

  • #158 16 Lis 2011 17:55
    jannaszek
    Poziom 39  

    Zostaniesz specem w dziedzinie grzejnictwa :D
    Cieszę się, bo wychodzi na moje. :wink:
    Nie dokonuj zbyt szybko tych wyliczeń, spokojnie- tak naprawdę to sprawdż po tygodniu i jeśli średnia temperatur na zewnątrz będzie w miarę równa, wyniki mogą być w miarę dokładne, aby wysnuć dalekie prognozy.
    Ustabilizowanie temperatury w murach trwa tydzień i więcej.
    Ogrzewanie niską temperaturą ma jeszcze jedną zaletę: jest zdrowsze, nie przesusza powietrza, nie przegania kurzu po chałupie.

  • #159 16 Lis 2011 19:05
    Natalkaa
    Poziom 12  

    jannaszek jak napisałeś o tych 40-45 stopniach postanowilam to sprawdzic :) i zaznaczylam ze są to wstepne wyniki..jak będzie to zobaczymy, bedę notować..mysle ze i tak mimo wszystko w dzien lepiej utrzymac piec na niskiej temperaturze zeby chodzil caly czas bo pozniej wiecej gazu"zje" zanim sie nagrzeje;) przy tej cenie gazu jaka jest to trzeba grzac jak najoszczędniej;)

  • #160 16 Lis 2011 19:14
    robalek12
    Poziom 14  

    Natalkaa napisał:

    po analizie widać ze lepiej piec ustawić na 45stopni bo gdy przyszlam dzis do domu o 16:00 temperatura na piecu 20.5C i wczoraj również było 20.5C
    zużycie mniejsze a ciepło jest tak samo, zobaczymy jeszcze przy odczycie jutro o 7:00 i wtedy moje rozliczenie będzie najbardziej widoczne;)


    Koleżanko widzę w końcu, że jest z kim podyskutować :D
    a powiedz skąd wiesz ile masz temperatury na piecu
    i czy zmniejszasz temp jak wychodzisz z domu...?

    Wydaje się że wszystko jasne, ale u mnie wygląda to tak 21 stopni całe 24 godziny:
    Jak ja ustawie piec na 45 stopni i grzejniki wszędzie ustawione na 4
    to piec hula co 15 min i nie dojdzie mi temperatura w pomieszczeniach
    do 21 stopni i na godzinę wychodzi średnia 0,44 m3 ( pomiar od godz 12 do 22)
    Natomiast jak ustawie na 60 stopni mam zużycie około 0,34 m3 na godzinę
    Teraz 3 opcja którą testuje od dziś... od 22-5 20 stopni, w dzień 21 od 5 - 22
    ale jak wychodzimy z domu programator na 20 st.

  • #161 16 Lis 2011 19:46
    Natalkaa
    Poziom 12  

    Kolego Robalek ja testuje własnie opcje która opisałeś jako nr3 :) od godziny 22 do 5 rano 20 stopni (ptzebudzilam sie ok 2 w nocy i piec hulał czyli musiało spaść do 19.5) a od 5 do 22 piec na 21 a wiem ile mam temp na piecu bo jest wyświetlacz, na pokrętle pieca w skali 1-6 to wychodzi równo 1 -45stopni

    nie zmniejszam jak wychodze z domu- korci żeby wyłączyć ale w ramach testowania robie tak samo jak przy ustawieniu pieca na 60stopni wiec nic nie moge kombinowac :)
    wlasnie odczytałam o 19.30 i mam stan 173.171 więc...
    o 7:30 rano było 169.660 czyli po 12 godzinach hulania pieca jest zużycie 3.511m3 czyli na godzine wyszłoby 0.29
    Robalek u mnie też w tym problem kurcze że odkad jestem w domu (16:00) to na programatorze wciąż było 20.5 na 21 przeskoczyc nie chciało-dopiero od ok 19:00 jest 21stopni

    Dodano po 3 [minuty]:

    może od jutra zaczne testować opcje że o dam na eko - 20stopni nie tylko w nocy (22-5) ale też od 7 do 15 i zobacze czy dobowe zużycie będzie jeszcze mniejsze (albo i większe???)a komfort ciepła w domu taki sam jak teraz ;) a pojutrze przy tych samych ustaleniach czyli 7-15 eko (20stopni) piec dam na 60stopni

  • #162 16 Lis 2011 20:19
    jannaszek
    Poziom 39  

    Żeby grzać niskimi temperaturami, trzeba mieć przewymiarowane grzejniki, trzeba też dopasować prędkość pompki- są jeszcze inne temp. np: 50 C.

  • #163 16 Lis 2011 20:22
    robalek12
    Poziom 14  

    Dobrze Natalkaa czekam na dalsze informacje, może razem coś zdziałamy.

    Ja teraz zużycie ma 0,5 przez 5 godzin czyli o,1 na godzinę - piec na 60 st
    i programator na 19 st bo nikogo do rana nie bedzie w domu (jak można trzeba oszczędzać). Zobaczymy rano bo idzie temperatura na minus .
    A jutro mam ustawione od 15.00 21 stopni

  • #164 17 Lis 2011 07:07
    Natalkaa
    Poziom 12  

    odczyt dziś 7:00 175.150 wychodzi 5.55m3 czyli jest to dobowe zużycie przy piecu na 45st tryb komfort 21stopni od 5:00-22:00 (porównując do tych samych ustawień ale piec na 60 to wychodzi że przy piecu na 45 jest oszczędniej bo piec na 60- wyszło zużycie 7.02m3)
    piec zostawiam na 45 a daje :
    tryb eko 20 stopni 7:00-15:00
    tryb komfort 15:00-22:00
    eko 22:00-5:00
    komfort 5:00-7:00

    i jutro o 7:00 tak samo z tym że piec na 60
    zobaczymy co wyjdzie, pozniej zaczne kombinowac z piecem na 50 :D
    pewnie że jak mozna to nalezy oszczędzać, zastanawiam się tylko czy później przy nagrzaniu mieszkania nie wexmie więcej gazu..zobaczymy :)

    Dodano po 25 [sekundy]:

    aha nie dopisałam że w przeliczeniu na godzine wyszło 0.23m3

  • #165 17 Lis 2011 11:50
    Paweł44
    Poziom 1  

    Dzień dobry wszystkim. Przeczytałem uwaznie wszystkie posty w tym wątku i chciałbym sie podzielić swoim doświadczeniem - niedługim zresztą. Najpierw parametry - segment z roku 1988, z obu stron sąsiedzi, 280mkw całkowitej, ze 700 mszesc. kubatury. Piwnica - duża, ogrzewana ... nieizolowanymi przewodami CO i CW (z premedytacją - kaloryfer w piwnicy jest, ale świadomie zakręcony), parter, piętro, a do tego poddasze nieużywane, a docieplone przeze mnie na początek 15 cm wełny bazaltowej między krokwiami. Grzejniki nowe - solidnie ponadmiarowe na parterze i piętrze, na poddaszu i w garażu - zakręcone. Okna starego typu skrzynkowe, ściany domu 2xmax24 cm plus 2 cm pustki powietrznej, bez docieplenia - na razie. Rury CO nie ruszone - bo zdrowe, tradycyjne - stalowe - 1-2 cale, a od pieca - świecówy solidne.
    Po kupnie domu zaczęliśmy od wymiany pieca CO i grzejnków, rury zostały stare, tylko podłączenie pieca do nich nowe. Aha - z premedytacją nie mamy zasobnika na CW, co daje dużą oszczędność - kiedy bierzemy kąpiel po prostu czekamy ze 20 sekund aż woda będzie ciepła. A w kuchni mamy zmywarkę. Gotujemy też na gazie - idzie na mycie i gotowanie z 1 msześc gazu dziennie (po pół roku mieszkania widać to z licznika). Piec de Dietrich kondensacyjny, z zasilaniem w powietrze z zewnątrz. Piec solidny - 34 kw mocy. W domu cztery osoby. Ważne - zero czujników i sterowników pogodowych i temperatury wewnątrz domu. Ale na grzejnikach zawory z termostatem.
    Ogrzewanie włączyłem 15 X (dom kupiony w tym roku). Po pierwszych 12 godzinach od włączenia, przy temp. zewnętrznej sporo powyżej zera (7-12 stC) zamarłem - zużycie wyszło 1m gazu na godzinę. (przy nastawach pieca fabrycznych - temp. czynnika na wyjściu 75 st C i grzejnikach nastawionych na 3-4). Ograniczyłem więc w ciągu kilku kolejnych dni zarówno poziom w grzejnikach (między 2 a 3 jest obecnie, na strychu i w piwnicy oraz garazu - zakręcone), a z temp. wody do CO na wyjściu w piecu zszedłem aż do... 32 st.C! To wystarczyło, by aż do 10 XI temp. w pomieszczeniach na parterze wynosiła około 20 stC (mam tam termometr na ścianie:)). A zużycie dobowe łączne gazu (przy temp. zewnętrznej 5-15 st. C) spadło do ok. 5,5 msześc. na dobę w najlepszym tygodniu pod koniec października. (odczyty robiłem co 24 godziny przez bity miesiąc, żeby się nauczyć reakcji tego systemu) . Kiedy temp. na dworze zaczęla spadać poniżej zera, podnioslem temp. wody w obiegu CO do 35 st. C. I tak mam do dziś.
    I teraz podam zużycie gazu łączne wg wskazań licznika: w pierwszym miesiącu grzania - czyli do 15 XI - wyniosło przeciętnie na dobę 7,25 msześc. Czyli ok. 0,30 msześc na godzinę. A były doby, że 0,22 msześc. na godzinę. Teraz, kiedy w nocy na zewnątrz jest minus 4-5 a w dzień minus 2 do plus dwa - wynosi na dobę łącznie (z CW i gotowaniem) - 8,9 msześc. gazu. Na cały dom oczywiście. Nadmienię, że w piwnicy mam cały czas ok. 19 st C, na parterze ok 20-21 (w nocy czasem spada do 19-20), na piętrze ok 20,5-21 st, zaś na nieogrzewanym strychu - 17,5-18,5 st. Komfort cieplny na razie OK.




    Piec pracuje prawie na okrągło, kondensat odprowadzam przewodem wprost do sieci kanalizacyjnej. Ale niewiele tego chyba. po prostu sobie kapie. Kiedy przyjdą mrozy (ok -10, -15) - zamierzam podnieść temp. wody do CO na wyjściu z pieca najpierw do 40 a potem do 45 st. C. Tak robi znajomy i mu się to sprawdza.
    W sumie żeby osiągnąć ten wynik (zaznaczam, że sąsiedzi mnie nie dogrzewają zbytnio - u nich - pytałem - trzymają temp. także ok 19-20 st. C) - musiałem bardzo starannie wyregulować przepływ w grzejnikach - jest minimalny - kiedy nie są po prostu chłodne (a są co najmniej kilka razy na dobę) - to są letnie, ale przy ich nadmiarowości to wystarczy.
    Na razie poza wywaleniem starego pieca gazwego CO (jakiś mamut z lat 80) i grzejników żeliwnych - w sumie tona wody w obiegu CO była;) oraz ociepleniem strychu i uszczelnieniem uszczelkami okien - specjalnie nic nie robiłem z termomodernizacji - kasa.
    Zastanawiałem się kiedyś, czy dawać temp. w piecu na standard (75 st C), ale pierwsze odczyty skutecznie mnie do tego zraziły - zauważyłem, że w moim przypadku - każde obniżenie temp. wody na wyjściu o 5-10 st. C daje solidną i wymierną oszczędność zuzycia gazu.
    Aha - od kilku dni przez godzinę - dwie dziennie (popołudniami) palę sobie w salonie w kominku - ale bez rozprowadzenia, typowo otwartym, starego typu. Wtedy widzę, że na kilka godzin wyłącza się kaloryfer w salonie - ale tylko jeden. I temp. w salonie skacze o ok. 1 st C na kilkanaście nastepnych godzin.

    Dodano po 25 [minuty]:

    Aha - dodam tylko, że przy tak ustawionym systemie CO - bardzo ważne są zmiany nastaw na piecu - tej temperatury wody wychodzącej w obieg CO. Bo dom jest wygrzany i ma swoją bezwładność cieplną. Kiedy po raz pierwszy włączyłem ogrzewanie - w październiku - to się już szybko wychładzał - temperatura wewnątrz wynosiła na parterze ok 17-17,5 st. C.
    I jeszcze jedno - dom ma tradycyjny system wentylacyjny, bez rekuperacji. Dziś najzimniej jest w garażu - obecnie jakieś 7-8 stopni C - brama do niego to takie stare drewniane odrzwia , nieszczelne jak pierun. A ściany garazu, będące też ścianami wewnętrznymi na parterze - są cienkie. W przyszlym roku zamierzam więc w całym garazu na scianach i suficie (bo wchodzi się z niego wprost na parter do hollu) - położyć 5 cm styropian i siatkę. Czyli docieplić dom niejako wewnątrz, żeby ciepło nie uciekało z parteru. A jak przyjdą prawdziwe mrozy - trzeba będzie jednak trochę chciaż odkręcić kaloryfer w garazu, żeby temp. nie spadła poniżej zera i wolniej przenikało ciepło z reszty domu. Garaż będzie taką jakby śluzą cieplną - przejściową...

    Dodano po 35 [minuty]:

    No i żeby już powiedzieć wszystko - kiedy czasem (raz na 2-3 dni obecnie), rankiem, na parterze, żona uważa, że mimo tych 20 stopni, odczuwa dyskomfort, to na dosłownie 10 minut, nie dłużej, włącza farelkę - czyli mały nadmuchowy ogrzewacz powietrza. W salonie 45 mkw to wystarczy, by minimalnym dodatkowym kosztem zlikwidować poranną surowość i żeby zrobiło się w pełni przyjaźnie aż do wieczora. Słowem - chyba już bardziej obecnie oszczędnie ustawić się tego ogrzewania u mnie nie da. Skokowa poprawa będzie mozliwa dopiero po dodatkowym dociepleniu strychu - drugą warstwa, wymianie okien i dociepleniu scian zewnętrznych... Ale to dopiero przyszłość.

  • #166 17 Lis 2011 17:00
    robalek12
    Poziom 14  

    Natalkaa napisał:
    odczyt dziś 7:00 175.150 wychodzi 5.55m3 czyli jest to
    dobowe zużycie przy piecu na 45st tryb komfort 21stopni od 5:00-22:00 ...


    Czyli to na razie najbardziej oszczędne...?
    A powiedz mi czy termostat pokojowy na tych ustawieniach wyłącza się
    tzn czy na piecu 45 st nagrzewa mieszkanie do 21 stopni,
    pytam bo jak ja mam na 45 to nie może mi nagrzać do 21 stopni (przy około + 5 st)

    Widzę że mamy podobne zużycie gazu dobowe :D mi też wyszło 0,23
    ale teraz nadrabiam żeby dogrzać mieszkanie :cry:

  • #167 17 Lis 2011 17:07
    Natalkaa
    Poziom 12  

    i u mie jest następująco (wynki cząstkowe)
    odczyt 16:00 176.340 zużycie od 7:00 1.19m3 0.13m3/h ale zaznaczam, ze tryb eko -ustawilam na 19.5 bo w domu rano bylo 20 i by chodzil piec caly czas, tryb eko od 7:00-15:00
    przyszlam o 16 w domu 20st a teraz nawet spadlo na 19.5, zimna w domu nie czuc ale nie jestem jeszcze w stanie powiedziec czy jest cieplej czy zimniej, troche posiedze to odczuje;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Robalek napisałam dwa posty wyżej, że mi też piec nie dogrzewa do tych 21st niestety, zatrzymuje sie na 20.5 i nie chce pojsc w gore

    Dodano po 50 [sekundy]:

    no wg mnie narazie to najbardziej,zobaczymy po tej dzisiejszej opcji ktora testuje;)

  • #168 18 Lis 2011 08:19
    Natalkaa
    Poziom 12  

    odczyt dziś 7:00 180.533 czyli zużycie od wczoraj od 7:00 (24h) 5.38 m3 0.22m3/h -najniższe jak dotąd
    ale temp w domu jest w granicach 20st późnym wieczorem podskoczyło nawet do 21 :)
    dziś o 7:00 przestawiłam piec na 60 i tak samo jak wczoraj:
    eko 19.5 st
    7:00-15:00
    komfort 21st 15:00-22:00
    i eko 22:00-7:00 i jutro 7:00 odczyt :)
    ale wątpie zeby ustawienie pieca na 60 było oszczędniejsze ale nie ma co gdybać ;)

  • #169 18 Lis 2011 09:27
    adam998
    Poziom 25  

    Witam
    Też testuje różne ustawienia, odczytuję zużycie gazu rano o 8.00 i wieczorem o 20.00 można powiedzieć że mam dane co do zużycia dziennego i nocnego. Kocioł mam ustawiony na AUTO sam dobiera temperaturę w zależności od temp. na dworze i w zaleznosci od temp. zadanej w pomieszczeniu. Mówiąc krótko na kotle jest temp. minimalna (w tej chwili od 30-38 st.) która pozwoli nagrzać pomieszczenie do temp. nastawionej. od 20.00 do 8.00 przez ostatnie trzy noce średnie zużycie miałem 5,5m3 przy 21st. Dzisiaj ustawiłem na noc 20,5st zużycie 4,22m3 czyli obniżenie o 0,5st pozwala zaoszczędzić 1,28m3 przez 12h.

  • #170 18 Lis 2011 09:30
    Natalkaa
    Poziom 12  

    ale piec ustawiony na 38 nagrzewa do 21 stopni mieszkanie?

  • #171 18 Lis 2011 09:37
    adam998
    Poziom 25  

    Natalkaa napisał:
    ale piec ustawiony na 38 nagrzewa do 21 stopni mieszkanie?


    tak nagrzewa... nie wiem jaki masz kocioł ja mam kondensacyjny przy takim kotle grzejniki muszą być dobrane do niskich parametrów zasilania czyli 55/45/20. Czyli mówiąc prosto grzejniki muszą być większe. W tej chwili na piecu mam 35 st a grzejniki ledwo letnie i 21 st.

  • #172 18 Lis 2011 09:43
    Natalkaa
    Poziom 12  

    hydraulik który bedzie montowal mi dodatkowy grzejnik na przedpokoj stwierdził wczoraj, ze grzejniki są małe no ale mieszkanie kupiliśmy od dewelopera i wiadomą sprawą że już nie wymienialiśmy grzejników skoro były w standardzie. Mam nadzieję, że grzejnik w przedpokoju coś zdziała.

    Dodano po 2 [minuty]:

    o znalazłam mój w internecie, taki mam : http://lmd.sanok.pl/kotly-co-gaz/36-junkers-ceraclass-kociol-co.html

  • #173 18 Lis 2011 09:43
    adam998
    Poziom 25  

    Natalkaa napisał:
    hydraulik który bedzie montowal mi dodatkowy grzejnik na przedpokoj stwierdził wczoraj, ze grzejniki są małe no ale mieszkanie kupiliśmy od dewelopera i wiadomą sprawą że już nie wymienialiśmy grzejników skoro były w standardzie. Mam nadzieję, że grzejnik w przedpokoju coś zdziała.


    Miał rację, ja też muszę wymienić grzejnik w przedpokoju i sypialni na większy...

  • #174 18 Lis 2011 09:46
    Natalkaa
    Poziom 12  

    w dwóch pokojach i kuchni mam małe grzejniki ale w dużym pokoju powiedział ze jest ok bo podłużny ale koniecznie na przedpokój trzeba wstawić bo w ogóle nie ma (przedpokój ma 13m2)

  • #175 18 Lis 2011 16:58
    robalek12
    Poziom 14  

    Natalkaa napisał:
    w dwóch pokojach i kuchni mam małe grzejniki ale w dużym pokoju powiedział ze jest ok bo podłużny ale koniecznie na przedpokój trzeba wstawić bo w ogóle nie ma (przedpokój ma 13m2)


    No ja nie mam w przedpokoju i nie mam gdzie wstawić, bo mam zabudowe komandora :cry:

    A teraz szukam kartki z zapiskami bo mi córeczka zawineła :D

  • #176 18 Lis 2011 17:35
    Natalkaa
    Poziom 12  

    odczyt 17:00 183.140 (przypominam eko 19.5st 7:00-15:00 a od 15:00 komfort 21st ) po przyjsciu do domu o 17:00 20.5st zuzycie od 7:00 2.61m3 co na godzine daje 0.33m3 (od 7:00-17:00) piec na 60
    jak córcia zgarnęła zapiski to zapomnij już o nich:P

  • #177 18 Lis 2011 21:53
    robalek12
    Poziom 14  

    Natalkaa napisał:

    jak córcia zgarnęła zapiski to zapomnij już o nich:P


    Zgadza się, zacząłem notować na komputerze.
    Z tego co widać, niektóre opcje ogrzewania się w miarę pokrywają lub są minimalne.
    Pewnie kwestia wybrania najwygodniej.

    U mnie teraz piec na 50, w pomieszczeniu obecnie 19.75 na nastawie 20 st i zobaczymy rano odczyt.

  • #178 19 Lis 2011 12:04
    Natalkaa
    Poziom 12  

    odczyt 7:00 dziś 186.090 zużycie na piec 60st eko 7-15 komfort 15-22 zuzycie od wczoraj od 7:00 5.56 czylii wniosek jest taki: identyczne jest zuzycie przy piecu nastawionym na 45st bo wczoraj wyszlo 5.55 wiec jest niemal identyczne, pewnie dlatego, ze wczoraj temperatura koło 18 dobiła do 21 stopni i piec przestał hulać (przy piecu na 45 st nie dobije do 21 i hula non stop) na jakąs godzine lub troche dłużej ale za to w domu -w moim odczuciu było zimniej bo grzejniki się wyziębiły (mąż oczywiście stwierdził że jemu ciepło:)
    teraz piec przełączyłam spowrotem na 45 ale robie sobie wolne bo jutro nie ma szans na wstanie o 7:00:)
    Robalek ciekawi mnie jakie będziesz miał zuzycie przy piecu na 50-daj znać

  • #179 19 Lis 2011 16:51
    robalek12
    Poziom 14  

    Witam.
    Od wczoraj od godz: 17 do dziś do 10 wyszło coś koło 8 m3 ale coś pewnie nie tak sczytałem...?

    Dobra zapiski od nowa i teraz na bieżąco bo będę w domu:

    Piec: 50 st
    Termostat na: 19 st
    Od - do: 10-17 godziny (nikogo nie było)
    Temperatura pomieszczenia: 20,5 st
    Temperatura na dworze: 6 st
    Zużycie całkowite: 0.3 m3
    Zużycie na godzinę: 0,04 m3

    Zobaczymy rano, pewnie nadrobię....


    Teraz przełączam termostat na 20,5 st.

  • #180 19 Lis 2011 17:31
    Natalkaa
    Poziom 12  

    zużycie niezłe ale nie ma co sie dziwić->19st;)
    ja odczytam o 18:00 zaraz i zobacze ile od rana od 7:00 zużyte, rano piec hulał (piec 45st) potem wyłączyłam bo ciepło było (jak człowiek sprząta to mu ciepło;P) no i teraz znowu załączyłam. W domu cały dzień albo 20 albo 20.5st było, cały dzien ktoś w dom był. Miałam zrobić wolne no ale... :)

    Dodano po 38 [sekundy]:

    8m3? a piec na ile ustawiłeś że takie zużycie?