Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak oszczędnie ogrzewać mieszkanie?

robalek12 27 Jan 2012 20:41 261828 1099
Optex
  • #631
    Brencik
    Level 26  
    Okien nie liczyłem bo już miałem grzejników tak samo. Dachu też nie.
  • Optex
  • #632
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    Okna, dach i grzejniki też miałem ale ...... dalekie od moich oczekiwań.
    Przy ogrzewaniu zmiennymi temperaturami w ciągu doby ważne jest pozyskanie z nich jak najwięcej energii z radiacji (znacznie szybciej działa niż konwekcja grawitacyjna). Stare grzejniki nie zapewniały tego więc poszły "na odstrzał".
  • #633
    Brencik
    Level 26  
    Ogrzewanie ze zmiennymi temperaturami w ciągu dnia lub z różnymi temperaturami w różnych pomieszczeniach u mnie się nie sprawdzi. Po pierwsze zbyt duża bezwładność cieplna budynku (muszę czekać 3 godziny aby temp. spadła o 0,5st), po drugie pomieszczenia wpływają na siebie i musiąłbym zamykać wszędzie drzwi a i tak ciepło by przenikało w celu wyrównania się temperatur. Teraz kocioł chodzi praktycznie 24h/dobeę i przy -10 w nocy spalam około 10m3 wraz w cwu i gotowaniem na gazie (pewnie z 2m3, co powtwierdzę latem jak nie będzie grzania co)
  • #634
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    Ściana każda ma dużą bezwładność względem powietrza w pomieszczeniu.
    Wahania temperatur ścian nie dotyczą.
    Temperaturę wewnętrznej warstwy ściany możesz obliczyć :
    T=(t*T1+(24-t)*T2)/24 gdzie:
    T temperatura ściany ;
    t (czas pracy programatora w niższej temperaturze)
    T1 Temperatura niższa ;
    T2 Temperatura wyższa .
    Oczywiście są czasy przejścia i wzór jest "mniej więcej" ale chodzi o zasadę.
    Prawdą jest że drzwi bezwzględnie trzeba zamykać (to jest podstawa sukcesu).
    Izolacja ścian działowych nie musi być duża gdyż różnice temperatur między pomieszczeniami są rzędu 3 st. C a nie tak jak zewnętrznych kilkudziesięciu.
  • #635
    jannaszek
    Level 39  
    michcio wrote:
    Nie wiem co ma ocieplenie do oddychania...


    Do oddychania jest potrzebne powietrze (wentylacja)- która niesie straty ciepła- wydaje się że znasz temat.. To ona + straty przez okna, wyznacza górną grubość opłacalną ociepleń.
    Jak ktoś chce, to może nawet 2 metry styropianu zaaplikować, tylko po co?
    michcio wrote:
    Nie ma czegoś takiego jak granica ekonomicznej izolacji.

    Zwykła bzdura, wyżej napisałem.
    michcio wrote:
    Wentylacja - w dobrze izolowanym budynku to jest największy procent strat. Na etapie budowy rekuperacja kosztuje tyle samo co wentylacja grawitacyjna, a bezsprzecznie lepsza.

    Kolejna bzdura, jeśli chodzi o te ceny.
    Zbigniew Rusek wrote:
    Byle sobie nie "strzelić samobója". Gdy tak "opatulimy" dom, że w ogóle nie będzie straty ciepła, to może dojść do takiego absurdu, że zimą w ogóle nie trzeba będzie go ogrzewać

    Bardzo dobre i oddaje paranoję.
    habalina wrote:
    Kiedyś na studiach liczyłem takie żeczy jak przenikalność cieplna dla dla ścian. Są na to wzory i faktycznie brało się pod uwagę grubość materiału oraz współczynnik przenikalności dla niego. Pamietam że faktycznie pogrubianie materiałów w tym tez styropianu nie miało sensu bo do pewnej granicy grubości on izlouje (wartośc graniczna). Potem nie ma sensu.

    Wszystko na ten temat.
    Byłem kiedyś uczestnikiem prezentacji materiałów izolacyjnych i pewnych wykładów na ten temat, prowadzonych przez znawcę rzeczy.
    Tu nie ma widzimi się, tylko są tabele, przeliczniki, wzory.
    michcio wrote:
    Na prawdę, schodzenie poniżej 15 cm dla ścian i podłóg oraz 30-35 dla stropów jest bez sensu...
    Jak i to zdanie.. Wiesz co piszesz? 35 cm ocieplenia stropu styropianem?
    michcio wrote:
    PS: Mówią, że "mniej styropianu się da bo ściana i tak gruba i ciepła" - to herezja jakaś. Co z tego że gruba, jak np. z cegły albo kamienia? 40 cm ściana z cegły gorzej izoluje niż 12 cm gazobetonu... Czy ma 25, czy 50, to w zasadzie nie robi większej różnicy. Jedno i drugie jednakowo zimne.

    Kolego, wydaje mi się, że mijasz się z wiedzą w tym zakresie.
    Każdy materiał ma swoja przenikalnośc, nawet nie masz bladego pojecia, jak może izolować kamień wapieńowy.
    michcio wrote:
    (cienka izolacja się wbrew pozorom może się zwracać dziesięcioleciami).

    Tak, ale za cienka.
    Polak to musi mieć wszystko na wieki i przewymiarowane i jebitne- to melodia przeszłości.
    Nowoczesność, to trochę inne kryteria.
  • #636
    michcio
    Electrician specialist
    jannaszek wrote:
    Do oddychania jest potrzebne powietrze (wentylacja)- która niesie straty ciepła- wydaje się że znasz temat.. To ona + straty przez okna, wyznacza górną grubość opłacalną ociepleń.
    Jak ktoś chce, to może nawet 2 metry styropianu zaaplikować, tylko po co?
    michcio napisał:
    Nie ma czegoś takiego jak granica ekonomicznej izolacji.

    Zwykła bzdura, wyżej napisałem.


    Tak, tylko jaki wpływ na ilość zaoszczędzonych na odzysku z wentylacji kWh ma izolacja ścian czy okna? Jak zaoszczędzę np. 4000kWh na wentylacji to będzie to 4000kWh bez względu na to, czy okna mają 2 czy 4 szyby, a ściany brak czy pół metra izolacji.
    Oczywiście ma to wpływ na procentowe wyniki, ale takie porównanie to tylko wtedy jeśli chcemy, żeby wszystko do siebie "pasowało", czyli "no bo po co mi to skoro reszta standardowa".

    Co do granicy, to oczywiście jest taka, ale nie mieści się w "standardowym" przedziale 5-10 cm, poza tym zależna jest od ceny nośnika, nie można powiedzieć, że "tyle, więcej się nie opłaca" komuś, kto ma grzejniki elektryczne i to samo komuś, kto opala drewnem na przykład. Poza tym zdanie wyrwane z kontekstu, już o tym pisałem...

    jannaszek wrote:
    michcio napisał:
    Wentylacja - w dobrze izolowanym budynku to jest największy procent strat. Na etapie budowy rekuperacja kosztuje tyle samo co wentylacja grawitacyjna, a bezsprzecznie lepsza.

    Kolejna bzdura, jeśli chodzi o te ceny.


    Hmm... Centrala (np. popularna luna) 1300 zł, kanały i osprzęt powiedzmy 1000 zł. Robocizna. Wystarczające do małego domku.
    A teraz, ile kosztuje materiał na wybudowanie np. 2 kominów, wykończenie ich nad dachem, obróbki blacharskie, nawiewniki w oknach, robocizna? Myślę, że porównywalnie, a jak ktoś sobie walnie jakiś drogi kamień na komin itp. to jeszcze więcej.
    W dodatku ciężko znaleźć projekt domu, w którym jest poprawnie zaprojektowana wentylacja, szczególnie po adaptacji. Czasem dogodny układ pomieszczeń kłóci się z lokalizacją kominów i trzeba ich murować jeszcze więcej.
    O takich partactwach jak "kominki wentylacyjne" to nawet nie wspominam, bo to jest do wentylacji kanalizacji, a nie pomieszczeń.

    jannaszek wrote:
    Zbigniew Rusek napisał:
    Byle sobie nie "strzelić samobója". Gdy tak "opatulimy" dom, że w ogóle nie będzie straty ciepła, to może dojść do takiego absurdu, że zimą w ogóle nie trzeba będzie go ogrzewać

    Bardzo dobre i oddaje paranoję.


    Hah, to źle? To chyba lepiej okno otworzyć i przewietrzyć niż odpalać kocioł?

    jannaszek wrote:
    habalina napisał:
    Kiedyś na studiach liczyłem takie żeczy jak przenikalność cieplna dla dla ścian. Są na to wzory i faktycznie brało się pod uwagę grubość materiału oraz współczynnik przenikalności dla niego. Pamietam że faktycznie pogrubianie materiałów w tym tez styropianu nie miało sensu bo do pewnej granicy grubości on izlouje (wartośc graniczna). Potem nie ma sensu.

    Wszystko na ten temat.
    Byłem kiedyś uczestnikiem prezentacji materiałów izolacyjnych i pewnych wykładów na ten temat, prowadzonych przez znawcę rzeczy.
    Tu nie ma widzimi się, tylko są tabele, przeliczniki, wzory.


    Nie wątpię. Jak najbardziej wszystko można policzyć. Ale POLICZYĆ, bo mało kto to robi przy ociepleniach, tylko wali się standardowy tekst (bo taki styropian jest na magazynie, albo panie, nikt więcej nie daje...). I jakie by te wyliczenia nie były, to w starym domu na pewno nie będzie optymalne 5 czy 8 cm...

    jannaszek wrote:
    Wiesz co piszesz? 35 cm ocieplenia stropu styropianem?


    Oczywiście, że wiem. Co w tym dziwnego? Przecież to obecnie standard.
    A tym bardziej na stropie, gdzie tego nie widać (w przeciwieństwie do grubej ściany).

    jannaszek wrote:
    michcio napisał:
    PS: Mówią, że "mniej styropianu się da bo ściana i tak gruba i ciepła" - to herezja jakaś. Co z tego że gruba, jak np. z cegły albo kamienia? 40 cm ściana z cegły gorzej izoluje niż 12 cm gazobetonu... Czy ma 25, czy 50, to w zasadzie nie robi większej różnicy. Jedno i drugie jednakowo zimne.

    Kolego, wydaje mi się, że mijasz się z wiedzą w tym zakresie.
    Każdy materiał ma swoja przenikalnośc, nawet nie masz bladego pojecia, jak może izolować kamień wapieńowy.


    Proszę bardzo.
    Wapień porowaty, zależnie od gęstości, ściana 40 cm: 1,6-2,3 W*K/m2. Nie mówiąc już zwartym. Ze styropianem 15cm: 0,23-0,24. Faktycznie, strasznie izoluje. Ale jak jest obłożony izolacją...
    Cegła pełna, ściana 40 cm: 1,9 W*K/m2. +styropian 15: 0,24.
    Współczynniki mogą się nieznacznie zmieniać w zależności od wilgotności materiału czy niejednorodności, dochodzi jeszcze opór przejmowania ciepła.
    Co nie zmienia faktu, że różnice są duże.

    jannaszek wrote:
    michcio napisał:
    (cienka izolacja się wbrew pozorom może się zwracać dziesięcioleciami).

    Tak, ale za cienka.
    Polak to musi mieć wszystko na wieki i przewymiarowane i jebitne- to melodia przeszłości.
    Nowoczesność, to trochę inne kryteria.


    Szczególnie dzisiaj, kiedy o krok od kary więzienia za oddychanie, bo CO2 i takie tam...
  • #637
    jannaszek
    Level 39  
    http://www.wis.pol.lublin.pl/przegroda/index.php?show=spis_mat Dla ciebie kolego, wszystko to kamień, dla mnie nie.
    Nie spotkałem grubszej izolacji stropu niż 20 cm.
    25cm, czy 35cm, dla Ciebie nie robi różnicy, dla mnie i dla fachowców wielką.
    Stropy ociepla się wełną mineralną, z uwagi na całkowitą nie palność, ale nie każdego stać.
    http://www.domstyr.pl/doboreps.html

    Doczytasz tam kolego, że powyżej 15 cm zysk jest tak mały, że nie opłaca się przekraczać.
    W praktyce ludzie docieplający stare domy, nie przekraczają 10-12 cm.
    jeśli ma ktoś ścianę 20 cm, to nieco zmienia.
  • Optex
  • #638
    michcio
    Electrician specialist
    Pisałem o izolacji, a nie konkretnie styropianie.
    A tą tabelę akurat znam i z niej korzystałem dla tych podanych współczynników. Pisałeś o wapieniu, to dla wapienia podałem.

    Te 20 cm izolacji to między krokwie wchodzi. A gdzie druga warstwa?

    Co do tej strony, gdzie piszą o tej magicznej granicy, to ja się pytam: jakie oni tam przyjęli kryteria tej opłacalności?
    Gaz ziemny, propan, ciepłownia, prąd, węgiel, drewno?
    Skoro to takie uniwersalne, to jak grzeję drewnem za 10 gr/kWh to przekroczenie tych 15 cm nie opłaca mi się tak samo jak przy 6-krotnie droższym prądzie?
    To, że współczynnik nie spada liniowo i po przekroczeniu pewnej wartości spada bardzo wolno nie znaczy, że się to nigdy nie opłaca...
  • #639
    jannaszek
    Level 39  
    michcio wrote:
    Za to jak się grzeje prądem, to 30 cm w ścianie i 50 cm w stropie jest rozsądne.


    Dyskusja stała się bzdurna. Czemu nie 80?
    michcio wrote:
    Te 20 cm izolacji to między krokwie wchodzi. A gdzie druga warstwa?


    Teraz krokwie..Czyli 70 cm razem :please:
    Ten rekuperator a 1300, to zwykły gadżet, nie posiada odmrażania.
    Chętnie przeczytał bym opinie na jego temat, od kogoś, kto to zamontował.
    Prawdziwe zaczynają się od 5000-do ponad 10000zł.
  • #640
    Grzegorz Siemienowicz
    Level 36  
    Dla każdego użytkownika ważne jest nie ile ocieplenia dać a jak (według jego przyzwyczajeń) ekonomicznie i komfortowo zapewnić ciepło w domu.
    Jedna decyzja jest połączona z drugą i z niej wynika.
    Jeśli domownicy mają pracę wyjazdową i nie ma ich po 12 godzin dziennie w domu i nieraz kilkudniowe delegacje to nie mogą się zdecydować na kocioł stałopalny.
    Ktoś kto ma las i jest przeważnie w domu wybierze taki rodzaj ogrzewania.
    Dziwią mnie tylko wypowiedzi osób mających super ocieplone domy, że tylko pompy ciepła. Przy izolacji 25 cm i więcej taki dom można ogrzać z dowolnego źródła (nawet butla turystyczna lub świeczka). Porządna izolacja jednak kosztuje i to nie mało. Okres zwrotu liczy się w długich latach ale kiedyś się zwróci. Nie jestem tylko pewien czy wcześniej nie dokonają żywota piec kondensacyjny lub pompa ciepła.
    Przykład z tego wątku dom nieocieplony zużywa około 14 m³ gazu na dobę (w obecnych warunkach). Niech to rocznie będzie 1900 m³. Jeśli po ociepleniu (koszt z robocizną powiedzmy 25.000 zł spadnie do 10m³ (nie moje szacunki) czyli rocznie 1360 m³ to daje to rocznie różnicę około 1.080 zł.
    Wpłacenie na lokatę tej kwoty daje według reklamy jednego z banków 1875 zł.
    Tu rodzi się pytanie czy i jak warto ocieplać i co zrobić aby była to dobra inwestycja.
  • #641
    bolszy188
    Level 16  
    @Grzegorz Siemienowicz grześ ta świeczka mnie rozwaliła brawo za pomysł.
  • #642
    Piasek80
    Level 31  
    W pewnych sytuacjach nie da się już więcej oszczędzić na ogrzewania bo wynika to z konstrukcji domu. Wielkie, otwarte klatki schodowe, ciągi schodowe to naturalne kominy powietrzne którymi ciepło z dołu ucieka na wyższe kondygnacje domu. W efekcie na parterze mamy stale chłodno i duże zapotrzebowanie na energię cieplną podczas gdy na piętrze woda się na sufitach skrapla bo tak gorąco i parno. Do tego dochodzi kubatura pomieszczeń, ich wysokość... Najczęściej mamy wysoki parter + niskie poddasze użytkowe.
    Dom, żeby był energo-oszczędny, musi być z takim założeniem budowany od podstaw. W każdym innym można jedynie mniej lub bardziej trafnie próbować optymalizować grzanie, jego rozkład oraz ilość pochłanianego "opału".
    Często lepszym efektem jest postawienie ścianki działowej izolowanej z G-K oddzielającej salon od schodów niż docieplenie poddasza 50cm wełny zamiast 30-oma. Podobnie usytuowanie drzwi wejściowych do domu... po otwarciu których mamy otwartą przestrzeń do jakiegoś korytarza biegnącego przez cały dom bądź dużego, głównego salonu.
    Takie "patenty" sprawdzają się w południowej Europie czy Kalifornii a nie u nas przy 15st mrozach i jeszcze wietrznej pogodzie. Jedno wejście dziecka z dworu do domu powoduje wychłodzenie kilku m3 ogrzanego wewnątrz powietrza... a kontakt zimnego z ciepłym daje dalej efekt kondensacji pary wodnej która gdzieś musi wniknąć lub się osadzić, skroplić.
  • #643
    habalina
    Level 10  
    No i właśnie kolega powyżej dobrze to podsumował. Akurat mysle ze za jakiś czas 10 lat max wybuduje dom w ktorym bede mieszkał docelowo. Nie opłaca sie zatem docieplać bo sadze ze wyjde na tym na 0, moze poprawi mi sie jedynie komfort.
    Dlatego każdy powinien podejsć do sprawy indywidualnie. Dom zostanie dla potomnych i nich sobie sami juz dalej radzą. Byc może za te pare lat będą nowe technologie , materiały, może tańsze niż styropian itp. Obyśmy mogli porozmawiać sobie tak jak teraz za te 10 lat....
  • #644
    holek23
    Level 10  
    Witam posiadam piec brotje energy easy sterownik do pieca do auraton 2005 economic . Za miesiąc styczeń zużyłem 95m . Piec mam ustawiony na temperature 60 stopni regulator na 21 stopni. Dodam że mam wentylacje grawitacyjną która nie spełnia swojej funkcji z kratki w łazience wieje zimne powietrze do środka jest ona zasłonięta w kuchni mam dwie kratki jedna zasłonięta też z niej wieje drugą wciąga nawiewniki które są założone znajdują się w ramie okna, kominiarz powiedział że są za małe i daja jakieś 10m powietrza. Na oknach non stop jest para wilgotnośc w domu na poziomie 50-60% mam małe dziecko więc taka musi być. Pytanie mam takie czy to że regulator jest na ścianie gdzie jest komin ściana jest tam zimniejsza ma wpływ na częste załączanie sie pieca dodam że termometr inny obok pokazuje o pół stopnia wyzszą temperature.Piec po załączeniu pracuje niecałe półtorej godziny, następnie załacza się po jakiś dwóch godzinach. Może ktoś podpowie mi jak usprawnić grzanie.
    Z góry dziękuje.
  • #645
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    To nie zła izolacja ścian jest problemem, ale DRZWI BALKONOWE, gdyż z nich na ogół ciągnie na dole - po nogach. W efekcie jest tak, że głowa się poci, do pleców się przylepia koszula a nogi są LODOWATE. Podłogówka by ten problem rozwiązała (niższa temperatura na plecach a ciepłe nogi). Ja byłbym zadowolony, gdybym miał na wysokości pleców o stopnie niższą temperaturę niż mam, natomiast na wysokości nóg o conajmniej 6 stopni wyższą.
  • #646
    jannaszek
    Level 39  
    holek23 wrote:
    Witam posiadam piec brotje energy easy sterownik do pieca do auraton 2005 economic . Za miesiąc styczeń zużyłem 95m . Piec mam ustawiony na temperature 60 stopni regulator na 21 stopni. Dodam że mam wentylacje grawitacyjną która nie spełnia swojej funkcji z kratki w łazience wieje zimne powietrze do środka jest ona zasłonięta w kuchni mam dwie kratki jedna zasłonięta też z niej wieje drugą wciąga nawiewniki które są założone znajdują się w ramie okna, kominiarz powiedział że są za małe i daja jakieś 10m powietrza. Na oknach non stop jest para wilgotnośc w domu na poziomie 50-60% mam małe dziecko więc taka musi być. Pytanie mam takie czy to że regulator jest na ścianie gdzie jest komin ściana jest tam zimniejsza ma wpływ na częste załączanie sie pieca dodam że termometr inny obok pokazuje o pół stopnia wyzszą temperature.Piec po załączeniu pracuje niecałe półtorej godziny, następnie załacza się po jakiś dwóch godzinach. Może ktoś podpowie mi jak usprawnić grzanie.
    Z góry dziękuje.


    Było o tym już bardzo dużo, trzeba zejść z wydajnością pieca i temp. grzania tak nisko, aby piec nie wyłączał się w ogóle.

    Nie wiem, jaki masz, ale wyczytałem, że nisko temperaturowa technika grzania, jest jego atrybutem.
    Te ustawienia osiągniesz o ile pozwoli jego elastyczność- redukcja wydajności.

    Te nawiewy przez instalację wywiewną, to zmora dzisiejszych czasów ( szczelne okna, krótkie kominy)
    Generalnie jeżeli usprawniać, to uderzyć w kierunku wentylacji- zamontować rekuperator.

    Zbigniew Rusek wrote:
    To nie zła izolacja ścian jest problemem, ale DRZWI BALKONOWE, gdyż z nich na ogół ciągnie na dole - po nogach


    Sporo w tym prawdy, zwłaszcza, gdy balkon nie jest fachowo ocieplony i marnej jakości drzwi.
  • #647
    Brencik
    Level 26  
    jannaszek wrote:
    Było o tym już bardzo dużo, trzeba zejść z wydajnością pieca i temp. grzania tak nisko, aby piec nie wyłączał się w ogóle.

    Właśnie tak mam teraz ustawione. Grzeje non stop całą dobę. Parametry zasilania co to około 48-50st.
  • #648
    holek23
    Level 10  
    Jak nastawie na piecu żeby grzał do 65stopni to zużywa na godzine półmetra gazu jak ustawie na 55stopni zużywa niecałe 0,400 metra gazu a żeby dogrzać z 20.50 stopnia do 21 stopnia potrzebuje ponad dwóch godzin.Dziwi mnie fakt że okna są tak zimne w mieszkaniu mam 21stopni a na parapecie przy oknie niecałe 16 stopni. Najgorsza jest ta para , która w nocy zamarza na oknie już mnie szlak trafia.Myślałem o zmianie nawiewników ale co mi z tego że założe nowe jak i tak będzie mi dmuchać zimne powietrze do mieszkania a wiadomo piec nie grzeje cały czas. Zauważyłem że w ramie okna w nie których miejscach zamiast normalnej uszczelki jest taka płaska może dlatego aż tak wyziębia okno i rame i dlatego parują okna.
  • #649
    jannaszek
    Level 39  
    Nic nie zrobisz, okno to "zło" konieczne.
    Dlatego dobrze było by mieć jak najlepsze http://www.mielczarek.winkhaus.pl/okna_pasywne.htm. masz takie z trzema szybami?
    Jeśli nie, to nawet 3 metry styropianu na murach, niewiele pomoże.
    Para wodna skrapla się na zimnych powierzchniach.
    taki urok zimy i złej izolacji, oraz braku rekuperacji.
  • #650
    sason
    Level 12  
    Witam, upsa zima zła :-) jak tam u Was obecnie ze spalaniem ? U mnie tak jak przepuszczałem 10 na dobę mieszkanie 65m2 , szczególnie (mamy podobne metraże)jak u Ciebie @robalek12,@Natalkaa?
  • #651
    mar111cin
    Level 12  
    ja powiem tak, w ostatnim tygodniu moje dzienne spalanie się podwoiło... dosłownie podwoiło... jak spalał w granicach 8-10m to teraz wciąga w granicach 18m. Zastanawiam sie co i jak ocieplać..
  • #652
    sason
    Level 12  
    mar111cin wrote:
    ja powiem tak, w ostatnim tygodniu moje dzienne spalanie się podwoiło... dosłownie podwoiło... jak spalał w granicach 8-10m to teraz wciąga w granicach 18m. Zastanawiam sie co i jak ocieplać..

    Ale Ty masz chyba kawał domu a nie mieszkanie :-)także nie ma co się dziwić
  • #653
    mar111cin
    Level 12  
    taaa... niecałe 60m^2, to faktycznie kawał domu xD pół poniemieckiego bliźniaka raczej ;)
  • #654
    sason
    Level 12  
    Nie bardzo chce mi się wierzyć ale jak mówisz to może i tak jest,ciekawe jak inni?
  • #655
    mar111cin
    Level 12  
    ojj niestety tak jest.. ten gwałtowny spadek temperatury diametralnie odbił się na zużyciu gazu. (a bo cały czas zapominam, ja jade na GZ41,5 którego z ustawy ma spalać 20% więcej niż GZ50, a z rachunku cena za metr, to mogę go spalać nawet 40% więcej). Ogólnie ostatnio junkers się prawie nie wyłącza..
  • #656
    sason
    Level 12  
    mar111cin wrote:
    ojj niestety tak jest.. ten gwałtowny spadek temperatury diametralnie odbił się na zużyciu gazu. (a bo cały czas zapominam, ja jade na GZ41,5 którego z ustawy ma spalać 20% więcej niż GZ50, a z rachunku cena za metr, to mogę go spalać nawet 40% więcej). Ogólnie ostatnio junkers się prawie nie wyłącza..

    Może się powtarzam ale spróbuj docieplić ściany tynkiem japońskim,widziałem coś takiego u kumpla ,naprawdę dużo daje i wizualnie spoko wygląda ,w necie jest dużo na ten temat,w tym roku chce coś takiego u siebie walnąć :D
  • #657
    Natalkaa
    Level 12  
    sason no cóz u mnie wyglada to tragicznie!
    dawno nie pisałam ale śledze Was codziennie;)
    przy takiej pogodzie paskudnej reguluję piec od 55-68 i sprawdzam i no cóż....
    pozno zauważyłam ze w kuchni ciągnie mi z kratek wentylacyjnych-dopiero nie dawno zakryłam jedną całkiem a drugą w połowie bo w kuchni nie idzie dogrzac-17 stopni :/
    w mieszkaniu tez ciężko ale już wiem dlaczego...na dole nikt nie mieszka i okazało się (w sobote strzeliły rury w pustych mieszkaniach) i okazało się ze panuje tam
    ujemna temp. -1-2
    nikt nie mieszka takze obok nas i tam tez na minusie :(
    a zuzycie mam...o dzizas.. od 10m do nawet 15!!! na dobe
    odczyty robie o 17:00
    mieszkanie jak juz pisałam 70m 1 pietro w deweloperskim budynku no i wokol mnie nikt nie mieszka-mysle że sąsiedzi na parterze mają lepiej bo mieszkaja nad garażem a tam +3
    ponizej 10nie ma co nawet myslec-nie zejde w domu 20-21 stopni
    i okropnieeeee wrecz okropnie wieje spod balkonu-nawciskałam szmat wszedzie pod okna i czekam na koniec mrozów;P
    za styczen rachunek wyniosl 450zł zuzycie 211m3
    az boje sie rachunku za luty-prognozuje 397m3 co da mi..matko! 800zl?!!!

    Proszę poprawić błędy pisowni.
    mod - mirrzo
  • #658
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    Natalkaa wrote:
    ...pozno zauważyłam ze w kuchni ciągnie mi z kratek wentylacyjnych-dopiero nie dawno zakryłam jedną całkiem a drugą w połowie ...


    Odkryj te kratki, bo się zabijesz. Zrób natomiast doprowadzenie powietrza do spalania jak najniżej podłogi. Wtedy nie będzie silnego wychładzania mieszkania. Ale najlepszym sposobem na uniknięcie studzenia mieszkania, jest wymiana kotła na taki z zamknięta komorą spalania.
  • #659
    Natalkaa
    Level 12  
    piec mam nowy na gwarancji i mam kupic nowy?
    zabije to sie chyba z zimna bo wichura jest jak kratki są otwarte, w lazience mam otwarte tylko w kuchni zatkałam

    Proszę poprawić błędy pisowni. Pisałem o tym powyżej. OSTRZEŻENIE
    mod - mirrzo
  • #660
    tomaszeg74
    Level 11  
    Nie jestem pewny ale Natalka chyba ma własnie ceraclass z zamknieta komora