Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mazda 323F BG 1.6 16V 1991r. brak iskry

26 Oct 2010 21:47 5450 6
  • Level 9  
    witam, mam problem, jechalem ostatnio moja Mazda (323f bg 1.6 16v 91r) zgasla i nie chce odpalic :( sprawdzilem ze nie ma iskry. wymienilem palec oraz kopulke lecz to nie pomoglo. mechanik powiedzial ze cewka, lecz sprobowal z inna cewka i dalej nic :/ to moze byc wina modulu wbudowanego w aparat zaplonowy? mechanik wspominal tez cos ze do cewki dochodzi prad ale nie wychodzi. jak krece rozrusznikiem to paliwo leci bo pierwsze co mi przyszlo do glowy zanim sprawdzilem iskre to uszkodzona pompa lub zatkany filtr. powiedzcie co moze byc przyczyna i jak to naprawic
  • Level 23  
    Wymień kable WN i cewkę na taką jak powinna być. Ewentualnie zobacz w ciemności podczas kręcenia czy nie iskrzy gdzieś "bokiem" WN. Pozdrawiam
  • Level 9  
    ale mechanik podobno probowal wsadzic inna cewke (taka sama tylko uzywana) i nic to nie dalo :/
  • Level 9  
    zmienilem aparat zaplonowy i odpalila... ale zastanawiam sie czy to nie z powodu skasowania bledow komputera (przez odpiecie aku). aparat ktory wsadzilem troche sie rozni, wydaje mi sie ze jest od silnika 1.8, bedzie to w czyms przeszkadzac?
  • Level 2  
    Piszesz, że "odpaliła" i nic więcej na temat pracy silnika w różnych zakresach obrotów, mocy, itd. Trudno wywnioskować czy udało Ci się "wstrzelić" z wymienioną częścią w oryginał, czy tylko coś tam sobie jakoś pracuje. Podajesz typ pojazdu "323f BG 1.6". BG to ogólne oznaczenie serii mazd 323 czwartej generacji z roczników 1998-1994. Wynika, że masz typ silnika B6, a aparat od silnika BP. Motory B6 miały gaźniki lub wtrysk bezyny i odpowiednio inne typy aparatów zapłonowych. Motor BP miał tylko wtrysk. Przy czym w obu typach silników B6 i BP występowały katalizatory lub wersje bez nich. Aparaty zapłonowe silników B6 i BP z wtryskiem różniły sie budową. Ten z B6 był taki sam jak używany też w silnikach 1.3 z wtryskiem (oznaczenie silnika przez producenta B3) w wersji nadwoziowej 3 i 4 drzwiowej. Jak ten "nowy" aparat nie będzie się sprawdzał, może warto poszukać od takiego motoru. Nie pamiętam już takich szczegółów aby Ci odpowiedzieć konkretnie, a stosowna literatura "poszła" w rece potrzebujących. Spróbuj poszukać odpowiedzi na forum www. mazdaspeed. pl. Jest tam sporo informacji o Twoim autku, a i wśród forumowiczów serwisanci mazdy, choćby taki Jaksa - kopalnia wiedzy o tej marce i chętny do pomocy.
  • Level 9  
    mam silnik 1.6 16v na wtrysku, nic wiecej Ci nie powiem bo sie nie znam :P narazie czuje ze jest slabsza ale mysle ze to moze byc wina zle ustawionego zaplonu. nie przerywa i nie dlawi sie. wizualnie te aparety wygladaja bardzo podobnie, roznia sie tylko modulem (w tym aparacie co wsadzilem modul jest przykrecany na 2 srubki a w moim starym nie). nie wiem czy mam sie juz cieszyc z tego ze jezdzi czy raczej obawiac ze to moze byc tylko wina skasowania bledow komputera...
  • Level 2  
    Samo złe ustawienie zapłonu, rzecz możliwa, ale dla mnie wątpliwa. Mimo to spróbuj sprawdzić lampą stroboskopową. Pomimo paru latek jakie mają Mazdy takie jak Twoja, zwykłe krecenie aparatem dla znalezienia właściwego punku zapłonu - jak to robiono w Maluchach, Fiatach, czy Polonezach - to za mało. Japończycy mieli już wtedy mocno rozbudowaną elektronikę do utrzmania właściwych parametrów pracy silnika. Nie tylko w zakresie elektroniki byli o krok przed innymi "uznanymi" producentami. Stąd też był taki lęk i wynikające z niego opinie "znawców", "mechaników" o "nierozbieralnych, klejonych" silnikach, nienaprawialnej "elektryce" itd. Jeżdzę tylko Mazdami od 1990 roku do chwili obecnej (zaczynałem od 323 z tej samej generacji co Twoja tylko z dieslem) i wiem, że tylko dwa serwisy w Polsce potrafiły wtedy solidnie coś naprawić, a reszta miała nazwę "serwis". Sam aparat zapłonowy to niby tylko część elektomechaniczna do rozdziału wysokiego napięcia. Niezależnie od rozwiązania z cewką zewnetrzną lub zabudowaną w nim, w silnikach B6 i BP z wtryskiem, aparat zapłonowy pozbawiony już był elementów mechanicznych zmieniających kąt wyprzedenia zapłonu itd. Realizuje to elektroniczny moduł (nie ten co jest przykręcany do aparatu), który ma fabrycznie ustawione parametry dla danego typu silnika, a nawet dla dnego modelu i rocznika (np. zmiana typu modułu sterującego dla B6 i BP nastąpiła od kwietnia 1991 r.). B6 i BP to dwa różne motory o całkiem innych parametrach, a tym samym innych nastawach sterowania pracą silnika. Samodzielne grzebanie w module metodą prób i błedów nic nie da, a może tylko zaszkodzić. Bez danych serwisowych i wiedzy sam nie dasz rady nic pozmieniać na plus. Piszesz, że jeździ, tylko słabsza. Wystarczy tylko inna oporność uzwojenia, indukcyjność cewki w "nowym" aparacie i już inaczej ją "widzi" moduł sterowania. Cała jego "logika" sterowania narastaniem prądu w uzwojeniu pierwotnym cewki, momentu jego odcięcia dla powstania iskry, może być mocno zachwiana. Kielce to spore miasto i pewnie znajdziesz mechaniora co ma pojęcie o Mazdach. Poszukaj najlepiej oryginalnego aparatu do Twojego motoru i rocznika, np na allegro, albo szrotach, bo paliwko nie tanie, a bydlątko może żreć go dużo, że nie wspomne o możliwości wypalenia zaworów w głowicy, co będzie większym wydatkiem. Zerknij też w sklepach, bo są już zamienniki części oryginalnych i to wcale nie takie drogie. Maździanka na pewno Ci się za to odwdzięczy, bo to sprzęty nie do zdarcia jak się je szanuje. Przykro mi, że nie moge więcej pomóc. Parę lat minęło od czasu jak grzebałem w tych modelach Mazd i bez analizy dokumentacji serwisowej, której juz nie mam z pamięci więcej nie odtworzę.