Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Oświetlenie plenerowe dla fotografii

shockstorm 26 Oct 2010 22:25 3272 11
  • #1
    shockstorm
    Level 9  
    Mam taki problem, chciałbym zrobić oświetlenie które mógłbym zabrać w teren nie mając dostępu do prądu. Domyślam ze musiałoby się to składać z jakiegoś akumulatora, żarówki i statywu. Chodzi mi o to żeby uzyskać biała barwę światła. Czyli musiałoby to być pod jakąś żarówkę która daje zimna barwę światła? Jest szansa na zrobienie czegoś takiego? Bardzo bym prosi o jakieś wskazówki.

    Dziękuję pomocnym.
  • #2
    sebasuper
    Level 17  
    Na jaką odległość, sprecyzuj. Tak poza tym latarki 8-15 diodowe potrafią nieźle przyświecić zimnym mocnym światłem. Jeśli to nie to dioda 3w + radiator i do tego 3 akumulatorki. O żarówce o zimnym świetle jeszcze nie słyszałem.
  • #3
    shockstorm
    Level 9  
    Latarki nie wchodzą w grę. Napisze dokładniej o co mi chodzi. Potrzebuje oświetlić obiekt/osobę alby ją sfotografować nocą. Potrzebne mi do tego białe światło. Na allegro widziałem halogeny ledowe ale zasilanie to 230V, a pobór mocy to 10W wiec jak się domyślam takie coś odpada? To nie moja dziedzina wiec jakieś "głupie/śmieszne" pytania/wypowiedzi z mojej strony proszę brać z przymrużeniem oka.

    Dziękuję za zainteresowanie.
  • #4
    LuckyDj
    Level 33  
    Może auto i lampy na 12V pod akumulator, albo przetwornica 12/230V i zwykłe lampy.

    Tak, wiem... Nie wszędzie da się dojechać.
  • #5
    shockstorm
    Level 9  
    Właśnie chodzi o takie światło jak z auta... wpadłem na to... no ale niestety to odpada. nie wyobrażam sobie żebym oświetlał osobę samochodem :). A ten drugi pomysł? Przetwornica i zwykle lampy. Chodzi o Akumulator > przetwornica > żarówka ?
  • #6
    LuckyDj
    Level 33  
    Nie chodzi o oświetlanie osoby samochodem :) tylko o zasilenie się z samochodu, wtedy ograniczeniem czasowym nie będzie pojemność akumulatora, tylko stan paliwa w baku.
    Tak, drugi pomysł to jw, tylko z przetwornicą na 230V i świecenie planu lampami na 230V.
  • #7
    shockstorm
    Level 9  
    Na allegro są halogeny ledowe i zasilanie musi być 230V, pobór mocy 10W czyli takie coś mógłbym podłączyć tak? Jaki akumulator mógłbym do tego wykorzystać żeby jak najdłużej to świeciło?
  • #8
    JohnySpZOO
    Electric installations specialist
    Kolego a żarówka/halogen samochodowy o białym świetle w oprawie (światła: krótkie/długie), podłączony do akumulatora żelowego - nie będzie problemów z obawą o rozszczelnienie się zbiornika z kwasem i poparzeniem?
    Jak byłem mały to wujek miał coś takiego na akumulator 12V i używał tego do polowania na zające. Długość światła była porównywalna z światłem padającym z refraktora samochodu.

    Ja bym poszedł coś tym tropem lub zainwestował w coś w stylu stroboskopu/lampy błyskowej podłączonej pod aparat jeśli to ma być używane tylko do fotografii :)
  • #9
    shockstorm
    Level 9  
    to najlepiej widzę taką opcje jak wcześniej akumulator>przetwornica>żarówka. Teraz jak ktoś by jeszcze pomógł co najlepiej wybrać, na co mam zwracać uwagę przy kupnie, jaki akumulator wybrać i jaką przetwornice, czy ten halogen ledowy to dobra opcja? W nim jest 132 led.
  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    michuszcze
    Level 17  
    To tu tez mamy speców od fotografii ?
  • #12
    r_m
    Level 12  
    (Wiem, że archeologia)

    1. Zwykłe świetlówki, LEDy itp średnio nadają się do fotografii. Nie chodzi o "temperaturę barwową" (bo można mieć dowolną, albo dopasować się podczas obróbki), tylko o nieciągłe widmo. Oczywiście są dobre świetlówki o wysokim współczynniku reprodukcji barw, doskonale nadające się do tego zastosowania, ale nie są tanie.
    2. Praktycznie jedyne sensowne rozwiązanie do pleneru to światło błyskowe:
    - małe i lekkie lampy "aparatowe" (warto poszukać hasła "strobist"), np. chińskie Yongnuo YN460II, do statywu można dołożyć latarkę jako światło pilotujące
    - przenośny zasilacz do lamp studyjnych, fabryczne rozwiązanie to Innovatronix Tronix Explorer, przy prostszych lampach można próbować UPS lub akumulator i przetwornica. Istotne są dwie sprawy: sinusoidalny przebieg napięcia ("true-sine", nie "aproksymowana sinusoida" wyglądająca jak prostokąt) i odporność na chwilowe przeciążenie podczas ładowania "pustego" kondensatora.
    - fabryczne lampy studyjne, z możliwością zasilania z dedykowanego "batterypacka", np. Quantuum Dual Power (ekonomiczne rozwiązanie), lampy Bowens Gemini + Travel Pack (mniej ekonomiczne)

    Dużo informacji w stylu czym i jak świecić można znaleźć np. na canon-board.info (dział "sprzęt studyjny") i forum.nikoniarze.pl (dział "lampy błyskowe", "studio")