Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TestoTesto
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ekonomizer- ma ktoś schemat?

27 Paź 2010 14:51 3223 18
  • Poziom 13  
    Czy posiada ktoś schemat ekonomizera do silników spalinowych? Chodzi mi o taki klasyczny działający na podciśnieniach. Przy jakich podciśnieniach jazda jest ekonomiczna?
  • TestoTesto
  • Moderator Samochody
    Klasyczny ekonomizer to różnicowy miernik przepływu paliwa... w silnikach z wtryskiem wystarczy mierzyć czas otwarcia wtryskiwaczy.
  • TestoTesto
  • Poziom 13  
    Do jazdy na gazie się nie bardzo sprawdza :) Interesuje mnie klasyczny podciśnieniowy.
  • Moderator Samochody
    Wakuometru można używać jako swojego rodzaju ekonomizera, ale nie można przy jego pomocy precyzyjnie określić spalania.

    Pomiar czasu wtrysku działa zarówno na benzynie jak i na gazie i jest dość precyzyjną metodą (chyba, że ktoś ma instalację gaźnikową / podciśnieniową).

    :arrow: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1168167.html
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Mam instalacje lpg 2 generacji, żadnych wtrysków tam nie widziałem :) Silnik jest na monowtrysku i myślałem żeby podpiąć się pod jego czujnik podciśnieniowy - tylko jakie podciśnienia to ekonomiczna jazda?
  • Moderator Samochody
    Czas wtrysku = czas otwarcia wtryskiwaczy (sumaryczny) jest jak najbardziej wprost proporcjonalny do ilości paliwa jakie przez nie przeszło. Nie miałem na myśli średniego czasu wtrysku tylko zliczanie rzeczywistego czasu otwarcia wtryskiwaczy i sumowanie go.

    Przy instalacji gaźnikowej (2 generacji) nie ma wtrysku, ale nadal można bazować na impulsach sterujących wtryskiwaczem benzyny, będzie to obarczone błędem ale i tak metoda bardziej precyzyjna niż pomiar podciśnienia.

    Podciśnienie w kolektorze zależy od obrotów silnika i otwarcia przepustnicy (tym większe im wyższe obroty i/lub mniejsze uchylenie przepustnicy).

    P.S.
    Dawka paliwa w układach wtryskowych dobierana jest na podstawie następujących parametrów:
    - kąt otwarcia przepustnicy
    - podciśnienie w kolektorze
    - obroty silnika
    - temperatura silnika
    - temperatura powietrza
  • Poziom 13  
    Może niejasno się wyrażam- nie interesuje mnie komputer spalania tylko ekonomizer podciśnieniowy.
  • Poziom 24  
    Wydaje mi się, że przy wtrysku podciśnienie ma minimalny wpływ na spalanie, choć mogę się mylić. Przy zwykłym gaźniku podciśnienie ma największy wpływ, czyli im większe podciśnienie tym mniej ekonomiczna jazda.
  • Moderator Samochody
    Napięcia na wyjściu MAP-Sensora jest proporcjonalne do ciśnienia, cały ekonomizer to zwykły woltomierz, można wykorzystać np. linijkę LED - wskaźnik wysterowania.

    Co do powyższego - nie do końca i jest to problem prymitywnych gaźników i instalacji I i II generacji - (głupoty usunięte ;) ) niskie obroty i w pełni otwarta przepustnica to niskie podciśnienie i mocne zubożenie mieszanki, dlatego przy instalacjach podciśnieniowych (prymitywny gaźnik lub instalacja mieszalnikowa LPG) nie wskazane jest "deptanie do dechy" tylko stopniowe otwieranie przepustnicy (bardziej zaawansowane gaźniki miały układ podający dodatkową dawkę paliwa pod ciśnieniem w momencie wciskania pedału przyspieszenia).
  • Poziom 13  
    tzok napisał:
    Napięcia na wyjściu MAP-Sensora jest proporcjonalne do ciśnienia, cały ekonomizer to zwykły woltomierz, można wykorzystać np. linijkę LED - wskaźnik wysterowania.

    Zgadza się jak najbardziej, tylko jakie wartości podciśnienia dla silnika 1.9 DDZ(XU9M) świadczą o jego ekonomicznej pracy?
  • Moderator Samochody
    Nie możesz tego ustalić doświadczalnie? Wyjedź gdzieś na równą, prostą drogę i jedź ze stałą prędkością na 4 lub 5 biegu (tak, żeby jechać ok 90km/h), przy obrotach silnika bliskich obrotom momentu max. - odczyt jaki uzyskasz możesz przyjąć za punkt granicy ekonomiczności.

    Więcej o ekonomice mówiłby odczyt przepływu powietrza niż podciśnienia... wiesz jak działa gaźnik podciśnieniowy (którego mikser LPG jest wariantem)?
  • Poziom 13  
    Jak spada podciśnień to silnik jest bardziej obciążony - to jest lepsza metoda pomiaru ekonomiczności pracy silnika. Wolał bym z góry wiedzieć jakich wartości podciśnienia mam się spodziewać.
  • Poziom 28  
    Dwie sprawy, kolego Tzok informacje na temat hamowania silnikiem i jego zalewania czerpałeś z baśni grimm? Przestań opowiadać pierdoły, weź książkę i się dokształć, wiesz gdzie znajduje się dysza główna paliwa w gaźniku? Albo mieszacz gazu? To ja Ci powiem: pomiędzy przepustnicą a filtrem powietrza, nie ma możliwości zalania, samochód puściłby kłąb czarnego dymu, a to nie zdaża się nawet w prechistorycznej warszawie. Druga sprawa, masz rację co do podciśnienia a właściwie sposobu jego określenia, empirycznie-najlepiej. A konkretnych wartości nie podamy, bo i skąd? Wakuometr do -1 Atm wystarczy
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Samochody
    tzok napisał:

    Co do powyższego - nie do końca i jest to problem prymitywnych gaźników i instalacji I i II generacji - bardzo bogata mieszanka podczas hamowania silnikiem. Podciśnienie jest wysokie kiedy obroty silnika są wysokie a przepustnica jest zamknięta - silnik jest wtedy zalewany paliwem (o ile nie ma mechanizmu cut-off). Z drugiej strony - niskie obroty i w pełni otwarta przepustnica to niskie podciśnienie i mocne zubożenie mieszanki, dlatego przy instalacjach podciśnieniowych (prymitywny gaźnik lub instalacja mieszalnikowa LPG) nie wskazane jest "deptanie do dechy" tylko stopniowe otwieranie przepustnicy (bardziej zaawansowane gaźniki miały układ podający dodatkową dawkę paliwa pod ciśnieniem w momencie wciskania pedału przyspieszenia).

    Tzoku, nawet procenta racji. Zapominasz gdzie jest dozowane paliwo - zawsze nad przepustnicą, za wyjątkiem układów wtrysku wielopunktowego. Tak samo z podciśnieniem - wartość nad przepustnicą i pod przepustnicą to odrębne wartości, zubożenie mieszanki kompensowane jest albo poprzez układ dwu przepustnic, gdzie masz wtedy dwa odrębne układy dozowania paliwa, albo poprzez układy wymuszania zwiększenia dawki paliwa - gaźniki z układami pneumatycznymi. Reduktory LPG również nie mają liniowego wydatku. Układy Cut - Off, to tylko tzw. oszczędzacze paliwa - po co zasilać silnik który ma hamować, czyli nie wykonywać pracy. W żadnym przypadku silnik który ma zamkniętą przepustnicę nie jest zalewany paliwem -pod przepustnicą masz ciśnienie max i układ iddle z przelotem ograniczającym wydatek paliwa, nad przepustnicą gdzie masz główne układy dawkowania masz minimalne podciśnienie, nie wystarczające do wymuszenia wypływu paliwa z głównego układu - po to masz w gaźnikach jeszcze układy przejściowe - pośredniczące w dawkowaniu pomiędzy biegiem jałowym a obrotami obciążenia, a w reduktorach LPG śrubę wstępnego napięcia membrany 2 stopnia, ustalającej minimalny wypływ gazu wystarczający do stabilnej pracy jałowej z minimalnym podćiśnieniem w wężu zasilającym.

    Co do głownego wątku - jeśli masz map-a, to skombinuj sobie linijkę diodową, najlepiej tzw. woltomierz progowy, potem jadąc po równej drodze, ze stał prędkością wyskaluj sobie zielone pole w zakresie prędkości 80 -120km/h - wszystko poniżej i powyżej na czerwono i gotowe.
  • Poziom 28  
    Czerpanie wiedzy z YT lub wikipedii to jakaś porażka, ludzie przecież to jakiś zbiorowy blog, gdzie zamieszczają filmy, czy wpisy nie zawsze potwierdzone przez fachowców... Działanie wakuometrów znam, od 20 lat naprawiam motocykle i czasami mam podłączonych 6 szt (valkiria, honda gl) i wiem że do -1Atm wystarczy. Jadąc za stałą prędkością i niezmiennym położeniem pedału gazu właśnie na wakuometrze widać jak zmienia się obciążenie silnika w zależności od wiatru, nachylenia drogi, a nawet jakości paliwa.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Nie wiem co jest z YT ale niedużo tego znalazł :/