Siemka również mam idenyczny problem ;/
" aż wpadł mi w rękę jeden z kabelków z przekaźnika i to nie od pompy czy cewki ale od wiatraka i klimy ten trzeci. Okazało się że był przerwany w środku(wzrokowo wyglądał idealnie). "<<< Chciał bym się dowiedzieć gdzie tego przekaźnika szukać z góry thx
Niżej opisuje mój problem:
Otóż autko nie odpala ani na benzynie ani na gazie.. Nie słychać odzewu pompy, czyli tego charakterystycznego dźwięku przy przekręceniu kluczyka, przekaźnik działa, iskry nie ma..
Również co ciekawe przed padnięciem gdy kręciłem silnikiem obrotek pokazywał wartość ok 400 obr wtedy gdy próbowałem odpalić, wiadomo jak rozrusznik kręcił, a teraz nic rozrusznik kreci a obrotek nie żyje.. jak i silnik
Obstawiam również że być może padła cewka albo czujnik położenia wału ( jakie są przyczyny gdy on padnie i gdzie go znaleść)
Jest jakaś możliwość zdiagnozowania przez komputer?
Są jakieś możliwości diagnozy bez wydatku pieniędzy ??
Nie wiem co może być i proszę o pomoc i wskazanie przyczyn.
Sprawdziłem i znalazlem 2 przekaźniki koloru brązowego. Lecz maja one numerki oznaczone od 1-5 (chodzi mi o wyjscia z przekaźnika) I teraz tak na pierwszym przekaźniku dochodzi napiecie 12 V przy przekręconej stacyjce, ze styków z wiązki o numerze 1( i on ma 12V) i 3 ( ma 12V). W drugiej wiazce do drugiego przekaźnika mam już jedno napięcie 12V i jest ono na styku nr 1. Przewody w wiązce są oznaczone takimi samymi numerami jak na przekaźniku.
Czujnik położenia wału pokazuje wartość 231 ;/ Wcześniej jeszcze pokazywał 162 omy..
Uruchomiłem pompe poprzez zwarcie 2 wtykow i pracowala.. tzn było ją słychać..
Ogolny problem to brak iskry. Czy możliwe ze cewka padła? Z palucha gdy wsadzę swiece nie ma żadnego strzału.
Czujnik położenia wału pokazuje wartość 231 ;/ Wcześniej jeszcze pokazywał 162 omy..
Z góry thx za pomoc
