Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przewiercone kable i problem lokalizacji. Jaki wykrywacz?

Jupiter_ 28 Paź 2010 14:46 17453 21
  • #1 28 Paź 2010 14:46
    Jupiter_
    Poziom 9  

    Witam, wszystkich.
    Szukam pomocy bo mam problem. Pracownicy firmy od szaf pod zabudowę przewiercili u syna w pokoju kable do gniazdek. Nie mam prądu w jednym pokoju jak i w jednym gniazdku w łazience. O ile w pokoju nie będę korzystał z tego gniazdka o tyle na gniazdku w łazience zależy mi.
    Po sprawdzeniu próbnikiem prądu w gniazdkach wydaje się, że jest prąd bo się żarzy i ale urządzenie podłączone nie działa. Najprawdopodobniej jak mówił mi znajomy jest przewiercony przewód zerowy.

    I tu szukam rozwiązania. Czym to sprawdzić bez specjalnego rozkuwania całej ściany na czym mi nie zależy. Zastanawiałem się nad zakupem lub wypożyczeniem detektora ( ale nie typu Bosch DMF 10 bo można go używać jak nie ma zbyt dużo różnych metali obok bo głupieje). A przy montażu szafy zamontowane są pułki w odległości średnio około 40-50cm i DMF głupieje.

    Zastanawiałem się nad wypożyczeniem detektora BOSCH D-tect 150 w celu łatwiejszej lokalizacji kabli, ale nie wiem czy jest on dużo lepszy od wspomnianego DMF 10. Znalazłem też AXIOMET AX-T2090, ale nie znalazłem nic szerzej więcej informacji (jakiś testów i dokładnych opisów a nie suche folderowe informacje) na temat tego urządzenia oprócz informacji typowo reklamowych.

    Problemem jest też to, że w.w. detektorów nie ma w wypożyczalniach tylko DMF 10 BOSCH-a.

    Proszę napiszcie co zrobić. Nawet jestem skłonny jeżeli będę musiał kupić w.w. detektory lub żeby ktoś się wypowiedział dokładniej na temat opisanych detektorów czy faktycznie któryś z nich zlokalizuje mi prawidłowo przewody lub jakieś inne rozwiązanie.

    lub coś więcej o BOSCH D-tec 150 i AXIOMET AX-T2090
    Osoby, które pracowały na obu urządzeniach

    z wyrazami szacunku
    Jupiter_

    0 21
  • #2 28 Paź 2010 15:12
    Łukasz-O
    Moderator Elektrycy

    Nie zrozum mnie źle, ale wydaje mi się, że taniej będzie poprosić elektryka, który na miejscu dokona wizji lokalnej, zaproponuje rozwiązanie oraz sam zlokalizuje uszkodzenie.
    Przewód może być uszkodzony w kilku miejscach. Zlikwidujesz usterkę w jednym miejscu a za chwile wyjdzie gdzie indziej. Ponadto aby prawidłowo interpretować wskazania lokalizatorów też trzeba mieć praktykę. Wydać pieniążki można ale czy warto?

    0
  • #3 28 Paź 2010 15:42
    Jupiter_
    Poziom 9  

    Witam,

    pewnie, że byłoby taniej wynająć elektryka bo już rozmawiałem z dwoma to twierdzi, że musi bez rozkucia ściany nie da się. Żebym wiercił sam w ścianie i coś mi błysnęło i np. wysadziło korki to wiedziałbym przynajmniej w którym miejscu i też bym założył kostkę. Nie sposób jest rozkuć całą ścinę bo szafa już stoi i zamocowana jest do ściany, a mogę podejrzewać 10 otworów. A pokój świeżo po remoncie. Dlatego też i moje pytanie i prośba o pomoc.

    Dodano po 10 [minuty]:

    ale oczywiście żaden z elektryków nawet się nie pofatygował tylko była to rozmowa telefoniczna

    2
  • #4 28 Paź 2010 15:46
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Dlatego wezwij kolego elektryka.
    Jak kolega wspomniał żyła przewodu może być uszkodzona w kilku miejscach. Lokalizacji uszkodzenia możesz dokonać sam ale to się wiąże z pewną wiedzą i umiejętnościami a z tego co tu piszesz to wyglądasz na laika i możesz zrobić krzywdę i sobie i najbliższym. Chyba tego nie chcesz?

    Lokalizacji przerwy można dokonać nawet fazerem, można sprawdzić również ciągłość obwodu. Ale .... Pytanie tylko jak z rezystancją izolacji i możliwością upływu prądu i działaniu RCD?

    Dlatego kolego wezwij elektryka

    0
  • #5 28 Paź 2010 15:50
    biuro.deka
    Poziom 2  

    po prostu kup zwykły fazer777 kosztuje 40zł to jest tak ubogie urządzenie ze nie wykrywa metali tylko i wyłącznie napiecie jako iż masz na 100% przewierconą żyłę zerową fazer wykryje ci przewód, a i bez kucia ścian się nie obejdzie chyba że mieszkasz w domku jednorodzinnym, jesli przewód jest uszkodzony pomiędzy jednym a drugim gniazdem w pokoju możesz zmostkować te gniazda zewnętrzną ściana czyli po elewacji, i wszędzie bedzie napiecie

    1
  • #6 28 Paź 2010 15:53
    Łukasz-O
    Moderator Elektrycy

    Jupiter_ napisał:
    Witam,
    pewnie, że byłoby taniej wynająć elektryka bo już rozmawiałem z dwoma to twierdzi, że musi bez rozkucia ściany nie da się.

    I poniekąd mają racje. Sam lokalizator pomoże znaleźć przerwę w obwodzie, natomiast nie znajdzie np uszkodzenia izolacji w innym miejscu. Z resztą uszkodzeń samej żyły może być więcej, nie tylko jedna.
    Jupiter_ napisał:
    A pokój świeżo po remoncie. Dlatego też i moje pytanie i prośba o pomoc.

    Firma która dokonała uszkodzeń powinna zwrócić koszty poniesione przez Ciebie.


    Jupiter_ napisał:
    ale oczywiście żaden z elektryków nawet się nie pofatygował tylko była to rozmowa telefoniczna


    Za diagnozę trzeba zapłacić, nikt za darmo tego nie zrobi ;)

    -1
  • #7 28 Paź 2010 16:04
    biuro.deka
    Poziom 2  

    zapomniałem napisać- musisz jeszcze odłączyć przewód uszkodzony chyba że jest to przewód zasilający pomieszczenie czyli w tym przypadku pokój i łazienka, różnicówka jeśli jest wybiła by w przypadku przewiercenia żyły

    Regulamin pkt 12. Wyłącznik RCD nie musiał wcale wyłączyć. [Łukasz]

    2
  • #8 28 Paź 2010 16:13
    Jupiter_
    Poziom 9  

    Witam,

    tak jestem laikiem i nie twierdzę że mam wiedzę. Potrafię zrobić drobne rzeczy nie wymagającej większej filozofii typu założenie nowego gniazdka z podpięciem kabelków. Kolega elektryk jest ale od elektryki samochodowej do mieszkania sam sobie wzywał elektryka bo miał taki sam numer.

    Chciałem uniknąć kucia w wielu miejscach żeby nie rozpruć całej ściany. Świeżo wyszpachlowanej i pomalowanej.

    Co do pytanie
    .....Pytanie tylko jak z rezystancją izolacji i możliwością upływu prądu i działaniu RCD?...

    nie mam zielonego pojęcia. Jest to mieszkanie w bloku.

    co JohnySpZOO masz na myśli ....możliwością upływu prądu i działaniu RCD? ....

    Dodam że jest to stara instalacja dwu żyłowa.

    Łukasz-O napisał:
    Firma która dokonała uszkodzeń powinna zwrócić koszty poniesione przez Ciebie.

    Tak tyle, że podpisałem już potwierdzenie przyjęcia prac a zorientowałem się 30 minut po wyjściu Panów jak trzeba było odkurzyć.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Łukasz-O napisał:

    Za diagnozę trzeba zapłacić, nikt za darmo tego nie zrobi ;)


    nie twierdzę że nie zapłacę, na ładne oczy ktoś się nie będzie fatygował.

    0
  • #9 28 Paź 2010 17:07
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Kolego Jupiter_ jeśli już mowa o RCD (zabezpieczeniu różnicowoprądowym) to zacznijmy od tego jaki typ sieci posiadasz? Czy jest to TN-C (faza i ochronnoneutralny: L i PEN) czy może TN-S (faza, neutralny i ochronny: L, N, PE (żóło-zielony). To jest sprawą ważną bo o różnicówce nie było za wiele mowy poprzednio czy owa tokowa jest jeśli autor tematu wie o co chodzi:

    Jupiter_ napisał:
    Co do pytanie
    .....Pytanie tylko jak z rezystancją izolacji i możliwością upływu prądu i działaniu RCD?...

    nie mam zielonego pojęcia. Jest to mieszkanie w bloku.

    co JohnySpZOO masz na myśli ....możliwością upływu prądu i działaniu RCD? ....


    O kolega powyżej bardziej fachowo opisał to ale ... :)

    Zasady działania RCD polega na tym że jeśli masz gdzieś uszkodzoną izolacje, np. na przewodzie L czy N to prąd ma możliwość wydostania się z obwodu, zabezpieczenie różnicowe to wykryje (jeżeli upływ prądu wynosi więcej niż 30mA) i zadziała i wyłączając zasilanie w danym obwodzie. Służy to ochronie Twojej i Twoich bliskich przed porażeniem prądem elektrycznym. Nie myl tego z nadprądówką bo ona działa w przypadku zwarć!!!

    Co do rezystancji izolacji to sprawdza się czy takowa jest o odpowiednich parametrach oraz czy nie jest czasem uszkodzona. Jeśli jest uszkodzona to przy pewnych warunkach jak np. zawilgocenie może dojść do upływu i porażenia prądem elektrycznym jeśli nie ma sprawnie działającego RCD.

    W Twoim przypadku jeśli któryś z przewodów będzie miał kontakt z kołkiem - jego stalową częścią to podczas dotknięcia go palcem przypadkowo w skrajnych warunkach może dojść właśnie do takiego porażenia.


    Druga sprawa:
    Jupiter_ napisał:

    tak jestem laikiem i nie twierdzę że mam wiedzę. Potrafię zrobić drobne rzeczy nie wymagającej większej filozofii typu założenie nowego gniazdka z podpięciem kabelków.


    Abstrahując od tematu a czy kolega rzeczywiście wie którą żyłę w który zacisk przykręcić? Na to pytanie proszę odpowiedzieć sobie samemu :)

    To tak w skrócie i łopatologicznie :)

    Dlatego kolego lepiej wezwij elektryka żebyś czasem nie narobił kłopotów. Dobry elektryk wykona pomiary i wystawi Ci protokół z wynikami pomiarów i pójdzie sobie. A Ty później będziesz mógł spać spokojnie, bez obaw o Twoich najbliższych.

    P.S. Elektryk będzie również mógł spać spokojnie bo wie że robotę dobrze wykonał :)

    Inna sprawa to łazienka i w niej bezpieczeństwo ...

    1
  • #10 28 Paź 2010 19:28
    Samuraj
    Poziom 35  

    Jeśli to 10 otworów to rozkuj po 2cm nad i pod otworem i będziesz wiedział czy jest tam kabel czy nie. Nie wiem że ludzie sami sobie problemy stwarzają. To roboty na 15 minut.
    Otwory potem gipsem pozaklejasz, przelecisz siatką i zamalujesz. Nikt nie każe tobie zbijać tynku z całej ściany.

    0
  • #11 29 Paź 2010 10:33
    Jupiter_
    Poziom 9  

    Problemem nie są względy estetyczne, ale to że pułki są z boku szafy i opierają się na listwach. Żeby to było samo rozkucie to nie byłby to problem. Po montażu jak się okazało panowie oprócz tego że zamontowali po jednej śrubie każdą listwę to jeszcze przykleili listwy jak i półki do ściany i przy zrywaniu można uszkodzić samą listwę.

    0
  • #12 29 Paź 2010 15:35
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Kolego. Z tego co się orientuję to okres reklamacji na takowe sprawy czyli reklamacja towarów czy usług jest możliwa przez bodajże 7 dni roboczych od nabycia takowej transakcji.
    Dlatego bierz telefon, wykręć nr. do właściciela firmy/majstra co to robił i zareklamuj fakt nierzetelnego wykonania usługi . Jeśli chłopek nie będzie chciał przyjąć reklamacji to jest coś takiego jak Rzecznik Praw Konsumenta ale jest to trochę czasochłonne - postraszyć czasem można.

    0
  • #13 29 Paź 2010 16:44
    Łukasz-O
    Moderator Elektrycy

    JohnySpZOO napisał:
    Kolego. Z tego co się orientuję to okres reklamacji na takowe sprawy czyli reklamacja towarów czy usług jest możliwa przez bodajże 7 dni roboczych od nabycia takowej transakcji.
    Dlatego bierz telefon, wykręć nr. do właściciela firmy/majstra co to robił i zareklamuj fakt nierzetelnego wykonania usługi . Jeśli chłopek nie będzie chciał przyjąć reklamacji to jest coś takiego jak Rzecznik Praw Konsumenta ale jest to trochę czasochłonne - postraszyć czasem można.


    Ja uważam podobnie.
    Przecież odbierałeś szafę jako produkt, skąd miałeś wiedzieć, że uszkodzili przewody. Rtg w oczach nie masz ;)
    To oni powinni sprawdzić gdzie wiercić, Ty się na tym znać nie musisz. Powiedz, że był elektryk i stwierdził poprzecinane przewody w miejscach kołków.

    No chyba że szafa była robiona bez fakturki i umowy :|

    0
  • #14 30 Paź 2010 11:15
    Jupiter_
    Poziom 9  

    Umowa jest i jest to dość znana firma mająca oddziały w całej Polsce od szaf z drzwiami przesuwanymi.
    Było to w okresie kiedy trwał u mnie remont czyli w lipcu i już trochę czasu minęło. Mają w umowie, że właściciel powinien udostępnić schematy linii elektrycznych. A skąd mogę mieć schemat skoro ja tego nie budowałem, a mieszkanie miało wtedy już 8 lat. Panowie raczyli się zjawić po kilku telefonach, ale stwierdzili, że nie są elektrykami i nic w tej sprawie nie mogą zrobić mogą jedynie rozkuć wszędzie. Mi chodzi o zlokalizowanie tego punktu przewiercenia, a nie rozwalanie całego pokoju dziecka i malowanie na nowo i że powinienem wziąć elektryka . No tak ale kosztami powinienem obciążyć firmę, a raczej pracowników którzy wiercą na pałę nie patrząc gdzie. W innej ścianie pod parapetem było zbrojenie w postaci stalowych płaskowników. Tak zapalczywie wiercił udarówką , że wywalił kawałek tynku w ścianie. Ludzie bez wyobraźni. Przecież skoro wiercą w ścianach powinni mieć na wyposażeniu jakiś nawet najprostszy detektor.
    Linie elektryczne czasami są bardzo dziwnie położone, a ja bez detektora bym nie wiercił na pałę. Wychodzili oni z założenia, że kable idą po linii prostej od gniazdka do puszki, co w zasadzie powinno tak być ale nie jest to reguła.

    Kupiłem Fazer-a 777. Dziękuję bo nie wiedziałem, że taki prosty, a zarazem wielofunkcyjny próbnik istnieje. Z tego co pamiętam panowie od szafy też mieli taki po interwencji, ale co z tego jak tylko mieli i nic po za tym. DMF 10 Boscha pomachali i tyle ze względu na sąsiadujące elementy metalowe nie byli w stanie zlokalizować. Inaczej jest kiedy jest goła ściana.

    1
  • #15 30 Paź 2010 11:36
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Co do obsługi fazera to wydaje on różne dźwięki (niby podobne a jednak nie) i czasem można się pomylić.
    Druga sprawa to to iż fazer działa przy przewodach będących pod napięciem (pole magnetyczne). Skoro masz tylko jedną żyłę N przeciętą i faza, to raczej detektor będzie wskazywał po całej długości iż przewód jest ok. Lepszym sposobem było by sprawdzenie ciągłości przewodu N ale to się wiąże z kłuciem niestety.
    Czy tak czy siak aby naprawić usterkę będziesz musiał przynajmniej jedną dziurę rozkuć.

    0
  • #17 21 Kwi 2011 11:31
    Jupiter_
    Poziom 9  

    marek 1871 napisał:
    Cześć.

    Jeśli w przyszłości chciałbyś kupić jakiś wykrywacz to polecam Ci Bosch DMF 10 ZOOM jako tanią i dość skuteczną maszynkę. Możesz również rozejrzeć się za wypożyczeniem - w Krakowie na pewno jest wypożyczalnia elektronarzędzi gdzie mają wykrywacz Bosch D-TECT 100.


    Tak tyle że już wypożyczałem wykrywacz Bosch Zoom DMF 10. Wykrywacz głupieje bo zbyt dużo jest punktów metalowych w koło. Wkręty od szafy skutecznie to utrudniają. DMF 10 jest dobry jak jest to pusta ściana i chce się sprawdzić. Szukałem u siebie w wypożyczalniach D-TECT 150 lub 100, ale odpowiedź panów z wypożyczalni była taka, że to urządzenie jest rzadko jest wypożyczane i nie opłaca im się inwestować co raz w roku ktoś użyje. Już byłem skłonny nawet kupić ale szkoda mi kasy, a z elektrykami z którymi rozmawiałem to każdy by tylko rozkuwał, a szukam mniej drastycznych rozwiązań.

    0
  • #18 21 Kwi 2011 21:43
    Joker.
    Poziom 30  

    Spróbuj użyć lokalizator, traser, szukacz par przewodów którego zestaw składa się z nadajnika i odbiornika.
    Z najtańszych to pewnie Mastech MS6812 do pracy przy wyłączonym napięciu badanych przewodów.

    0
  • #19 22 Kwi 2011 21:59
    kasprzyk
    Specjalista elektryk

    Skoro jak sam napisałeś: pracownicy firmy od szaf pod zabudowę.. zaproś elektryka który kładł instalację, być może przypomni sobie trasę przewodów, jeśli nie, lokalizatorem z grubsza ustali miejsce prowadzenia przewodów, następnie miejsce ponawiercane przez instalatorów szaf można próbować przyrównać do potencjalnego miejsca ułożonych przewodów - jeśli te odwierty są w środku szaf - nie widzę żadnego problemu, żeby delikatnie odkuć miejsca kołków rozporowych.
    Nie ma bezinwazyjnej metody naprawienia tej usterki, można jeszcze próbować sił urządzeniem o którym pisze kol. Joker. ale i w tym przypadku trzeba będzie rozkuwać być może nie tylko jedno miejsce.
    pzdr

    doczytałem teraz, że to stara instalacja, i na pewno trasy przewodów nikt nie będzie pamiętał - nie zmienia to faktu, że doświadczony instalator, elektryk być może bezproblemowo zlokalizuje potencjalne miejsce uszkodzenia.

    0
  • #20 23 Kwi 2011 20:51
    neo_dc
    Poziom 32  

    Sprawdź możliwie jak najdokładniej gdzie idzie przewód tym fazerem i narysuj na ścianie ołówkiem ślad.

    Miejsca, gdzie najbardziej możliwe jest uszkodzenie będziesz musiał rozkuć (jeśli linia będzie przebiegać w pobliżu kołków).

    Inne rozwiązanie to po przeciwnej stronie ściany ( nie odmalowanej) pociągnąć przewód do puszek istniejących gniazd, a stary obwód odciąć.

    0
  • #21 23 Kwi 2011 21:23
    lisos
    Poziom 22  

    Przeczytałem temat i nie zauważyłem porady najprostrzej z możliwych-wyciągnąć kołki rozporowe, odkurzaczem wyciągnąć resztki tynku z otworów i przyświecając latarką znaleźć uszkodzenie.

    0
  • #22 23 Kwi 2011 21:36
    lukaszek_socho
    Poziom 18  

    Jeśli jest możliwość wyjęcia kołków ze ściany to warto spróbować po wyłączeniu napięcia jedną sondę omomierza włożyć do uszkodzonego gniazdka a drugą przedłużyć kablem i końcem kabla ze zdjętą izolacją podłubać w dziurze po kołku. Jeśli będzie tam "goła" żyła bądź uszkodzona izolacja to omomierz to wykaże.

    0