czekaj,czekaj bo nie rozumiem.Przewód jest dość pozginany pod autem,na kantach przy pompie i w sumie powinien być nieruchomy.Nie jest ekspertem w tej dziedzinie ale spirala bardziej mi się kojarzy z przepływem płynu niz z wwytrzymałością.A na drgania stosuje się przewód gumowy.
Moment, bo nie wiem czy o tym samym piszemy. Ja miałem na myśli stalowy np. drut owinięty jak sprężynę wokół gumowego przewodu pracującego z powiedzmy wahaczem. Jeśli jednak jest to metalowy, typowy przewód hamulcowy, ale zwinięty w sprężynkę - podejrzewam, że ktoś mając tylko nieco dłuższy przewód do dyspozycji przy wymianie, dał taki i poskręcał by "wyjść" jakoś z długością.
Bo to pewnie miedziak dokładany i za długi był. A tak serio, np. w Kia K2700 takie "sprężyny" są porobione fabrycznie i to z przodu, przy pompie. Tłumaczyć to można na kilka sposobów a i tak nie poznamy zamierzenia konstruktora.
Za bakiem na belce koło tłumika.Przewody były orginalne.Na lewą i prawa stronę przewody były zwinięte na 2 zwoje.I gdzies pisali aby przy wymianie tych przewodów tak samo zrobić.Napręzenia powstają za korektorem siły hamowania ,który też się znajduje w nadwoziu nad kołem.
ta spirala kompensuje drgania belka nie jest na sztywno połączona z autem - belka jest na czterech poduszkach a ta sprężyna z przewodu jest między nadwoziem a belką
A dlaczego takie spirale robi się podczas montażu lpg? Mi to tłumaczono tak że gdy sie króciec w jakiś tam sposób zdezeluje to zawsze można odwinąć zwój ,uciąć go i zarobić od nowa.
A mnie wciąż zastanawia, w jakim Punto 1 były spirale z przewodu hamulcowego na belce? Może ktoś zdjęcie podrzucić albo z ePer zrzut ekranu?
msnake - jakie drgania kompensuje? Uważasz, że ta spirala to ma "pracować" w trakcie pracy zawieszenia?