Witam,
Od kilku dni mój stary poczciwy Alan 48 plus odmawia współpracy. Polega to na tym, że włączam radio ale nic nie słychać, nadawanie także zero reakcji na skali. Przy znacznym podgłoszeniu słychać jakby ciuchutką reakcję na próg squelch mimo, że nie słychać nic w eterze nawet standardowych szumów.. Po kilku kilometrach lub kilku minutach jazdy nagłe samo zaskakuje i wszystko jest ok. Dziś np po jakimś czasie znów się przymuliło a więc problem jak i jego częstotliwość wydaje się narastać.. Wie ktoś co to może być?
Pozdrawiam
Od kilku dni mój stary poczciwy Alan 48 plus odmawia współpracy. Polega to na tym, że włączam radio ale nic nie słychać, nadawanie także zero reakcji na skali. Przy znacznym podgłoszeniu słychać jakby ciuchutką reakcję na próg squelch mimo, że nie słychać nic w eterze nawet standardowych szumów.. Po kilku kilometrach lub kilku minutach jazdy nagłe samo zaskakuje i wszystko jest ok. Dziś np po jakimś czasie znów się przymuliło a więc problem jak i jego częstotliwość wydaje się narastać.. Wie ktoś co to może być?
Pozdrawiam








