Witam, ostatnio na allegro kupiłem sprawne PsOne model SCPH-102, jestem pewien, że sprawne bo przed rozkręceniem sprawdziłem - wszystko ok działało.
Niestety w tym PsOne coś latało, więc je rozkręciłem, odkręciłem 6 śrub na spodzie, zdjąłem wierzchnią obudowę, "wytrząchnąłem", skręciłem, sprawdziłem, działało (ale nie sprawdziłem, czy odpala płytę). Do menu memorek i cd audio moge bez problemu wejść.
Dziś chciałem sprawdzić jedną z gier i nie odpala, laser nie opada ani nie podnosi się, silnik nie kręci płytą.
Konsola nie jest i nie była przerobiona, bo ja rozerwałem plombę na dole by dostać się do jednej z sześciu śrub.
Co to może być ? Czy gdzieś na obudowie jest jakiś plastikowy czujnik który odpala płytę czy cokolwiek ?
Pozdrawiam i czekam na info.
Niestety w tym PsOne coś latało, więc je rozkręciłem, odkręciłem 6 śrub na spodzie, zdjąłem wierzchnią obudowę, "wytrząchnąłem", skręciłem, sprawdziłem, działało (ale nie sprawdziłem, czy odpala płytę). Do menu memorek i cd audio moge bez problemu wejść.
Dziś chciałem sprawdzić jedną z gier i nie odpala, laser nie opada ani nie podnosi się, silnik nie kręci płytą.
Konsola nie jest i nie była przerobiona, bo ja rozerwałem plombę na dole by dostać się do jednej z sześciu śrub.
Co to może być ? Czy gdzieś na obudowie jest jakiś plastikowy czujnik który odpala płytę czy cokolwiek ?
Pozdrawiam i czekam na info.