Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak usunac samootwierajace sie stronki

26 Wrz 2004 16:37 2505 15
  • Poziom 13  
    W trakcie pracy na necie co pewien czas otwieraja sie stronki typu np. www.cursormania.com/?partner=ZCxdm424&spu=true Nie wiem czy jest to dialer czy cos innego i najwazniejsze ze nie wiem jak to usunac. Probowalem juz grzebac w rejestrze hkey_local_machine->software->microsoft->windows->currentversion->run i usunac z tamtad wszystkie wpisy. Po usunieciu ponownie wraca tylko wpis kernell32.dll ale jest to chyba wpis systemowy. Pozatym stronki i tak sie dalej otwieraja. Nie czesto bo co jakies 10 min ale i tak moze to czlowieka wkurzyc. Usunalem juz tez pliki cookies ale i tak nie pomoglo. Grzebalem nawet w dodaj/usun programy ale nic podejrzanego tam nie siedzi. Przeszukalem forum ale nic wiecej nie znalazlem dlatego prosze o pomoc, moze ktos wie jak sobie z tym poradzic.
  • Poziom 39  
    Użyj programu hijackthis.exe (jest na Elektrodzie w załącznikach). Za jego pomocą namierzysz i usuniesz wszystkie niechciane procesy, pliki itp.
  • Poziom 20  
    Zainstaluj Norton Internet Security.
    Ma on opcje automatycznego blokowania POPupów.
    PZDR :)
  • Poziom 37  
    md napisał:
    Użyj programu hijackthis.exe (jest na Elektrodzie w załącznikach). Za jego pomocą namierzysz i usuniesz wszystkie niechciane procesy, pliki itp.


    Owszem, ten program ma więcej opcji, ale prostszy jest CWShredder.exe i można go odpalić nawet z dyskietki (ok 145kB)
  • Poziom 39  
    Jest tylko jeden problem. CWShredder wykrywa i usuwa specyficzny typ trojanów z rodziny CWS w liczbie kilkudziesięciu. Przy pomocy hijackthis możemy namierzyć i usunąć trojany, adware, malware, wirusy itd. Faktem jest, że program ten wymaga odpowiedniej wiedzy, ale jest ona potrzebna dopiero na etapie analizy logu. Może nie wiesz, ale na forum jest zwyczaj, że pomaga się ludziom, którzy mają kłopoty. Wystarczy więc zawartość logu wkleić do postu i na pewno pomoc nadejdzie.
    000andrzej napisał:
    Owszem, ten program ma więcej opcji, ale prostszy jest CWShredder.exe i można go odpalić nawet z dyskietki (ok 145kB)

    To tak, jakbyś radził koledze, który przebił koło, aby nie wymieniał go, tylko dopompował to z drugiej strony, bo to jest łatwiejsze i nie trzeba się tyle namęczyć.
  • Poziom 37  
    md napisał:
    000andrzej napisał:
    Owszem, ten program ma więcej opcji, ale prostszy jest CWShredder.exe i można go odpalić nawet z dyskietki (ok 145kB)

    To tak, jakbyś radził koledze, który przebił koło, aby nie wymieniał go, tylko dopompował to z drugiej strony, bo to jest łatwiejsze i nie trzeba się tyle namęczyć.


    :D Dobre... Miałem coś takiego i pomogło. Napisałem, że to prościutki programik ale czasem może wystarczyć. Nie wiem co się tam zagnieździło i rzeczywiście czasem trzeba coś mocniejszego.Zgadzam się, że są potężne kobyły, które zrobią wszystko.
    A odgryzając się porównaniem to tak jakby na "zwykłe" przeziębienie ładować kurację antybiotykową :wink:
  • Poziom 39  
    000Andrzej :arrow: Tak się składa, że nie bardzo rozumiesz o czym piszesz. CWshredder jest programem specjalizowanym w czym innym i nie poradzi sobie z tym problemem, bo to kolego nie jest słabszy antybiotyk (Twoje porównanie) tylko np. rycynus na przeczyszczenie. Ty właśnie w leczeniu grypy (problem w temacie) zalecasz stosowanie środka przeczyszczającego - to jest dopiero adekwatne porównanie.
  • Poziom 13  
    Przejechalem wszystko programem hijackthis i wykrylem podejrzany plik w lokalizacji c:\windows\system\lspak.dll Program hijackthis pokazuje ze jest uruchomiony 7 razy, jak probuje zazanczyc wszystkie 7 i potem biore fix to on niby to usuwa, potem pisze ze zeby zmiany odniosly skutek to musze ponownie uruchomic kompa a po uruchomieniu (bez uruchamiania tak samo) znowu ten program (ta biblioteka) jest odpalony 7 razy. Nie wiem czy jest to jakis wazny plik systemowy czy co bo sprobowalbym go usunac spod dosa tylko nie wiem czy nie rozwale sobie calego systemu. Probowalem zainstalowac nortona anty wira 2004 z oryginalnej plytki kupionej razem z laptopem znajomego ale wyskakuja caly czas jakis blad jak tylko przejdzie przez cala procedure poczatkowa i zacznie sie kopiowanie plikow. Nie wiem co z tym dalej robic. Te stronki odpalaja sie nawet jak nie siedze na necie i nie mam odpalonego ie. Aha przeinstalowalem tez ie z 5.0 na 6.0 co rowniez nic nie dalo.
  • Poziom 18  
    Witam, szukaj programu NetZap -mała aplikacja zamykająca automatycznie irytujące strony otwierające się po wejściu na niektóre strony WWW. Pozdrawiam
  • Poziom 39  
    Problem w tym, że to jest trojan. Trzeba za pomocą hijackthis usunąć wpis z rejestru. Trzeba również usunąć plik o takiej nazwie z dysku twardego. Podstawą w takich sytuacjach jest również wyłączenie przywracania systemu. Po operacji usuwania trojana możesz włączyć opcję przywracania systemu.

    -------------------------------------------------------
    Sprawdziłem dokładniej i wiem, że z Twoim problemem powinien sobie poradzić program Ad Aware SE Personal ver 1.05. Jest bardzo prosty w użyciu. Zaraz po zainstalowaniu trzeba zaktualizować bazę.
    http://download.com/3000-2144-10045910.html?part=69274&subj=dlpage&tag=button
  • Poziom 13  
    Sprobowalem zrobic tak jak napisales. Za pomoca hijackthis sprobowalem usunac ten plik a nastepnie bez resetowania kompa wyszedlem do dosa i usunalem ten plik. I co sie okazalo? Ze to plik od laczenia sie z netem i po ponownym uruchomieniu kompa nie moglem sie nigdzie polaczyc a komp proponowal mi prace w trybie offline. Ale na szczescie byla zapisana kopia tego pliku w temp. Wiec skopiowalem ja i necik chodzi dalej ale te stronki i tak sie otwieraja. Sciagnalem ten program Ad-Aware SE Personal i zainstalowalem go. Za kazdym razem jak skanuje kompa to znajduje jakies zakazone pliki w innych mijscach. Ja je usuwam (quarantine) a po ponownym przeskanowaniu inne pliki sa zainfekowane. Znalazlo tez cos w rejestrze ale zaznaczylem i wzialem quarantine i teraz juz rejestr jest chyba czysty bo go nie wywala na liscie. Oczywiscie do programu Ad-Aware SE Personal sciagnalem aktualizacje.
  • Poziom 39  
    colombo napisał:
    Sprobowalem zrobic tak jak napisales. Za pomoca hijackthis sprobowalem usunac ten plik a nastepnie bez resetowania kompa wyszedlem do dosa i usunalem ten plik. I co się okazalo? Ze to plik od laczenia się z netem i po ponownym uruchomieniu kompa nie moglem się nigdzie polaczyc a komp proponowal mi prace w trybie offline. Ale na szczescie byla zapisana kopia tego pliku w temp. Wiec skopiowalem ja i necik chodzi dalej ale te stronki i tak się otwieraja. .

    Istnieje też możliwość, że masz więcej niż ten trojan. Przy pomocy programu hijackthis trzeba usunąć WSZYSTKIE wpisy i pliki, które powodują kłopoty z systemem, a nie tylko te, które widać na pierwszy rzut oka.
  • Poziom 13  
    No dobra, usunalem wszystkie wpisy (wszystkie oprocz linku do programu laczacego sie radiowo z netem), chociaz nie wiem jak sie to udalo bo wczesniej probowalem i zawsze przy jakims wyskakiwal jakis blad i nie mozna bylo usunac. W kazdym razie teraz zadne stronki sie nie otwieraja, tylko jest problem z programem laczacym sie radiowo, a mianowicie regularnie co pare sekund gubi zasieg (nie widzi stacji bazowej), a nastepnie po paru sekundach znowu ja widzi. Wczesniej tego nie bylo. Po prostu zasieg byl. A jeszcze mam pytanie odnosnie samego hijackthis. Co dokladnie sie dzieje gdy usuwam wpisy w tym programie. Tzn. te procesy (pliki) ktore on wyswietla sa kasowane lub zakladana pewnego rodzaju kwarantanna czy co dokladnie sie z tym dzieje, bo nie rozumiem zasady jego zasady dzialania. To ze on pokazuje proces tzn. ze dany plik jest uruchomiony czy co? Bo jezeli tak to dlaczego nie widze tych procesow po nacisnieciu Alt+Ctrl+Del?
  • Poziom 13  
    Aha zapomnialem jeszcze dodac ze mam problemy z plikiem rundll. Strasznie spowalnia on prace z netem (jak go wylacze to smiga szybko), a jak wezme zamknij system to on sie nie zamyka dopoki nie "zakoncze zadania" tym programem.