Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

OPEL CORSA B - EGR? a może nie EGR?

mclena 29 Paź 2010 15:42 22715 16
  • #1 29 Paź 2010 15:42
    mclena
    Poziom 8  

    Witam.
    Postaram się w miarę dokładnie opisać problem, a z racji tego, że jestem kobietą - nie znam się na pewnych sprawach, jednak proszę mnie nie dyskryminować.
    Kupiłam samochód Opel Corsa B rocznik 1998, silnik 1.0 12v.
    Pojeździłam nim 2 miesiące i zaczęły się problemy. Zapaliła się kontrolna Check Engine, ale nie zwrociłam na nią szczególnej uwagi az do momentu, gdy samochód zaczął gwałtownie tracić moc podczas jazdy. Samochód został podpięty do komputera, nie pamiętam jakie błędy wtedy wyskoczyły, ale było ich 4. Błędy skasowane, a mechanik wymienil łańcuch rozrządu, olej, płyn chłodniczy, oraz świece i przeczyścił EGR. Podczas jazdy próbnej wygladalo na to, że samochód jest juz sprawny, ale dosłownie 100 metrów przed domem zaświeciła się ponownie kontrolka. Podpięta do komputera wskazywała zawór EGR. Zawór został ponownie przeczyszczony, i zaślepiony. Ponad to zatankowałam samochód do pełna i dolałam płynu aby przeczyścić wtryski. Auto śmiga. Do czasu!!! Minął tydzień od zaślepienia zaworu, a auto znów zaczyna wariować. Traci moc, ale nie gwałtownie, lecz bardzo powoli... nie reaguje na gaz. Traci moc do zera i gaśnie silnik. W drodze do pracy (ok 14km) samochód zgasł 4 razy przy czym w mniej więcej 2 zapaliła się kontrolka, jednak po ponownym uruchomieniu samochodu kontrolka gaśnie, tak jakby nic się nie stało.
    Samochód ponownie podpięty do komputera wskazuje Sondę Lambda. Mechanik mówi, że sonda wyskakuje przez EGR (a raczej przypuszcza, że taki jest powód) i coś tam, o tych spalinach mówi, nie wiem o co chodzi, w każdym bądź razie mówi, żeby wymienić EGR. No dobra. zamówiłam EGR i teraz musze na niego czekać pare dni, ale jakoś mimo wszystko do pracy trzeba jeździć. No takiej drogi do pracy jak wczoraj to jeszcze w życiu nie miałam. Samochód gasł mniej więcej co 5 min. Gasł, bo ciągle w korku jechałam. Dwukrotnie zdarzyło mi się, że zareagował na gaz na drugim biegu, tak jakby przeskoczył i jechał dalej. Może dlatego, że wcześniej od razu zdejmowałam nogę z gazu jak widziałam, że słabnie, a tym razem trzymałam i dał rade. Przez cały czas jechałam na tym samym paliwie, który zatankowałam przy zaslepieniu EGRa. Miałam jeszcze 10 litrów w baku, ale zatankowałam, co by nie jeździć na rezerwie. No i od zatankowania do końca wczorajszego dnia miałam spokój. Dzisiaj rano przed pracą zgasł tylko raz, w drodze powrotnej zgasł 2 razy przy czym ten pierwszy raz zgasł czekając na światłach, a drugi raz juz prawie pod domem na drodze szybkiego ruchu na 5 biegu zaczął tracić moc i ponownie zapaliła sie kontrolka, ale znowu zniknęła po ponownym uruchomieniu. Nie sprawdzałam jaki bąd wyskoczył, ale domyślam się, że Sonda Lambda.

    Czy ktoś juz się z czymś takim spotkał? Czy faktycznie powodem jest EGR? Jeśli tak, to dlaczego samochód jeździ troszkę lepiej po zatankowaniu? Dodam, że obecnie mam 20l. w baku. Wkurzam się, bo jak wymienię EGR a potem dalej bedzie to samo, to chyba wypieprze ten samochód na złom. Ileż można dokładać do samochodu. W ciagu jednego miesiąca tyle kasy poszło, a on dalej wariuje. Mechanik mówił, że gdyby to była np. pompa paliwowa, to wykazałby to komputer przy sprawdzaniu błędów. Ponad to powiedział, że sonda Lambda zaczyna prawidłowo pracować kiedy silnik jest nagrzany do ok 90 stopni i niby racja, bo powyżej 90 stopni auto zaczynało głupieć. Jak sprawdzić, czy Sonda jest w porządku?

    Za wszelkie rady z góry dziękuję.

    3 16
  • #2 29 Paź 2010 16:35
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 29 Paź 2010 18:12
    mclena
    Poziom 8  

    Dzieki za odpowiedź. Na pewno to sprawdzę.
    A możesz mi powiedzieć gdzie moge to sprawdzić? tzn. Muszę jechać do warsztatu, żeby to zmierzyć? Pytam, bo ten mechanik, nie pracuje w warsztacie.

    I może mógłbys mi wytłumaczyć Dlaczego ten przepływomierz tak szkodzi tej corsie? Tzn. co sie z nim dzieje nie tak, że samochód wariuje? i dlaczego zwykły przepływomierz ma aż taki wpływ na silnik i jego pracę? Czy może on też być winowajcą "dziwnej" pracy silnika? "Charczy" na 2 i 3 biegu zwłaszcza przy starcie, potem już nie.

    1
  • #4 29 Paź 2010 18:18
    kajoj6661
    Warunkowo odblokowany

    warsztat,,,lub diagnoza przez komputer

    0
  • #5 29 Paź 2010 18:24
    mclena
    Poziom 8  

    rozmawiałam z mechanikiem i mówi, że jest w stanie sprawdzić ten przepływomierz, ale musi wiedzieć jakie ma mieć wartości (w omach, czy vatach) znasz może wartości dla Corsy?

    0
  • #6 29 Paź 2010 19:02
    jokerek2408
    Poziom 9  

    odepnij go... jak zdazy ci sie ze tak zeslabnie nie gas auta otworz maske i odepniuj przeplywomiez powietrza,.. jesli auto zacznie jechac jak szalone to masz odpowiedz... po dopieciu przeplywomierza ecu przechodzi na zaprogramowane wartosci i zacznie napewno lepiej chodzic..

    0
  • #7 29 Paź 2010 19:17
    mclena
    Poziom 8  

    jaja sobie robisz? jak mam go odpiąć? ja tam nic nie będę dotykać, bo sie nie znam. chce naprawić i jeździć. Potrzebuję prawidłowych wartości tego przepływomierza, ma ktos? Nigdzie nie mogę znaleść.

    1
  • #8 29 Paź 2010 19:19
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    jokerek2408 napisał:
    odepnij go... jak zdazy ci sie ze tak zeslabnie nie gas auta otworz maske i odepniuj przeplywomiez powietrza,.. jesli auto zacznie jechac jak szalone to masz odpowiedz... po dopieciu przeplywomierza ecu przechodzi na zaprogramowane wartosci i zacznie napewno lepiej chodzic..

    Coś mi się nie widzi że w tym silniku wogóle zapali bez przepływki.......
    oj oj .....

    0
  • #9 29 Paź 2010 20:29
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 29 Paź 2010 20:56
    jokerek2408
    Poziom 9  

    do tej corsy vol. pomiedzy terminalem 3 a terminalem 5 przeplywomierza powietrza(maf) powinien byc..:
    przy wlaczonym zaplonie okolo 5v
    przy silniku zapalonym na wolnych obrotach ok 1.5v
    przy silniku zapalonym i przy mocnym przygazowaniu powinien dojsc do ok 4.2v zczytalem z ad2006..:) powodzenia

    0
  • #11 05 Lis 2010 17:03
    urzędas
    Poziom 10  

    Po pierwsze proponuję zmienić mechanika.

    Po drugie - mam taką samą Corsę, miałem podobne objawy - szarpanie + problem z odpalaniem, ale bez gaśnięcia. Diagnoza - Przepływomierz, EGR, Lambda. MEchanik odpiął port przepływki - auto zapalało bez problemu. Po wymianie przepływki pozostało szarpanie, ale lambda już nie widniała na liście błędów.

    Wyczyściłem EGR - szarpanie zniknęło na 400 km. Po ponownym czyszczeniu, EGR został zaślepiony - WAŻNE - elektronicznie sterowany EGR może zostać zaślepiony pod warunkiem, że jest sprawny - inaczej komputer tak czy siak będzie wywalał błędy.

    EFEKT? Zapomniałem o usterkach, przybyło nieco mocy (bez EGR spaliny nie napotykają oporu i lecą prosto na kat. Na trasie przy jeździe 90-110 km/h zamiast 5-5,5 l., auto zużywa 4,2 - 4,4

    WNIOSEK - wymień przepływomierz i EGR, jeśli nie jest już sprawny - wtedy zaślepka nic nie da.

    Przepływka to typowa usterka tego modelu Corsy, a właściwie tego silnika. Taki jego urok.

    Ale mechanika zmień - naciąga Cię - przecież EGR Pierburg to ok 500 - 520 zł. Przepływka BOSCH ok 500 zł, podróbka NONAME ok 150 i 5 min pracy

    1
  • #12 05 Lis 2010 17:40
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 05 Lis 2010 17:50
    urzędas
    Poziom 10  

    Motronic napisał:
    urzędas napisał:
    podróbka NONAME ok 150 i 5 min pracy

    Na podróbce nie chodzi.


    Pdróbka podróbce nie równa. Ja wymieniłem na podróbke, no ze względów oczywistych - nie miałem pieniędzy na boscha, a czymś musiałem jeździć do pracy. Po przeszło 1000km Corsa chodzi jak trzeba - zero błędów i co najważniejsze - przepływka ma własciwe parametry pracy. Ciekawe na jak dłogo?

    ...ale póki co, odpukać

    0
  • #14 05 Lis 2010 18:11
    romoo
    Użytkownik obserwowany

    urzędas napisał:
    Motronic napisał:
    urzędas napisał:
    podróbka NONAME ok 150 i 5 min pracy

    Na podróbce nie chodzi.

    ....
    przepływka ma własciwe parametry pracy. Ciekawe na jak dłogo?

    ...ale póki co, odpukać


    Skąd wiesz że prawidłowo mierzy?

    1
  • #15 05 Lis 2010 19:28
    urzędas
    Poziom 10  

    romoo napisał:
    urzędas napisał:
    Motronic napisał:
    urzędas napisał:
    podróbka NONAME ok 150 i 5 min pracy

    Na podróbce nie chodzi.

    ....
    przepływka ma własciwe parametry pracy. Ciekawe na jak dłogo?

    ...ale póki co, odpukać


    Skąd wiesz że prawidłowo mierzy?


    Mój elektromechanik sprawdzał kilka razy przy pomocy programu diagnostycznego, jak jeszcze próbowaliśmy wyeliminować błędy - lambdę i EGR. Sprawdzany przy uruchomionym silniku i podczas jady.

    Po za tym nie wywala błędów i praca silnika jest prawidłowa

    0
  • #16 10 Lis 2010 19:07
    mclena
    Poziom 8  

    Sorki, że dopiero teraz, ale netu nie miałam. Mechanika nie zmieniłam, a samochód obecnie jeździ i to calkiem pięknie :)
    Wynik:
    przepływomierz - sprawny
    sonda lambda - sprawna
    egr - zaślepiony
    powód problemu: syf w baku!!!

    mechanik na podstawie tego co powiedziałam (problem zaczyna sie kiedy w baku jest mniej niż 15 litrów) stwierdził, że sprawdzi jeszcze pompę paliwową i okazało się, że jest syf, brud i że się teraz nie dziwi, czemu tak szaleje. wszystko zostało wyczyszczone i zmieniony filtr. Obecnie Corsa śmiga jak marzenie ;]


    i jednak pozostanę przy moim mechaniku, który może nie zna dokładnie wszystkich wartości do pomiarów dla wszystkich marek samochodów, ale skrupulatnie sprawdza wszystko co może być przyczyną złej pracy samochodu.
    Dziekuję i zapykam wątek, gdyż problem został rozwiązany.

    1
  • #17 11 Lis 2010 11:57
    urzędas
    Poziom 10  

    Gratulacje. I zwracam honor mechanikowi ;)

    1