Witam
Posiadam telefon Nokia N86 od grudnia 2009. Po jakimś czasie zaobserwowałem, że na zdjęciach zaczynają się pojawiać plamki. Zaczęło się od jednej, potem kolonia się rozrosła. Z mojego doświadczenia z fotografią wynika, że zapaskudziła się matryca. Poza tym na ekranie pod obudową dostrzegłem kurz, więc wniosek jest prosty - telefon chłonie kurz jak odkurzacz.
Niedawno telefon trafił do serwisu na ul. sienną w Warszawie do Centrum GSM. Za pierwszym razem nic nie zrobili. Po mojej zdecydowanej interwencji telefon został z zapewnieniem, że trafi do serwisu centralnego i ewentualnie mogą wymienić mi tylną obudowę wraz z szybką na aparat bo jest zakurzona, a ja mam składać reklamacje.
No i tak też zrobili - wymienili prawie całą obudowe (poza klapką) bo zażyczyłem sobie, żeby się pozbyli kurzu z ekranu. Wymienili też USB bo przerywało i prawdopodobnie cały ekran (zamiast czyścić). No i wiadomo, plamy nadal są.
Dowiedziałem się od nich, że gwarancja dwuletnia nie obejmuje aparatu i obudowy. Obejmuje natomiast płytę główną. Wydaje mi się więc dziwne, że wymienili mi obudowę, a nie chcieli wymieniać aparatu. Ale tu moje pytanie - czy aparat nie jest elementem płyty głównej? Może jest ktoś w posiadaniu serwisówki tego telefonu. Jeżeli tak, może zapodać jak to wygląda. Poza tym nie jestem pewien, czy jest gdzieś wyszczególnione, na co jest 2 lata gwarancji. Muszę się tym zainteresować bo czuję się oszukany.
Zdjęcie wygląda następująco

Posiadam telefon Nokia N86 od grudnia 2009. Po jakimś czasie zaobserwowałem, że na zdjęciach zaczynają się pojawiać plamki. Zaczęło się od jednej, potem kolonia się rozrosła. Z mojego doświadczenia z fotografią wynika, że zapaskudziła się matryca. Poza tym na ekranie pod obudową dostrzegłem kurz, więc wniosek jest prosty - telefon chłonie kurz jak odkurzacz.
Niedawno telefon trafił do serwisu na ul. sienną w Warszawie do Centrum GSM. Za pierwszym razem nic nie zrobili. Po mojej zdecydowanej interwencji telefon został z zapewnieniem, że trafi do serwisu centralnego i ewentualnie mogą wymienić mi tylną obudowę wraz z szybką na aparat bo jest zakurzona, a ja mam składać reklamacje.
No i tak też zrobili - wymienili prawie całą obudowe (poza klapką) bo zażyczyłem sobie, żeby się pozbyli kurzu z ekranu. Wymienili też USB bo przerywało i prawdopodobnie cały ekran (zamiast czyścić). No i wiadomo, plamy nadal są.
Dowiedziałem się od nich, że gwarancja dwuletnia nie obejmuje aparatu i obudowy. Obejmuje natomiast płytę główną. Wydaje mi się więc dziwne, że wymienili mi obudowę, a nie chcieli wymieniać aparatu. Ale tu moje pytanie - czy aparat nie jest elementem płyty głównej? Może jest ktoś w posiadaniu serwisówki tego telefonu. Jeżeli tak, może zapodać jak to wygląda. Poza tym nie jestem pewien, czy jest gdzieś wyszczególnione, na co jest 2 lata gwarancji. Muszę się tym zainteresować bo czuję się oszukany.
Zdjęcie wygląda następująco