Witam
Sądzę że spalił mi się vag-can. Wcześniej podłączałem do Audi A6 C6, teraz podłączyłem do Audi b4 przez przejściówkę OBDII, okazało się że w tym drugim przypadku da się podłączyć odwrotnie, więc z moim szczęściem podłączyłem plus do minusa i minus do plusa czarnej wtyczki, czyli odwrotnie niż powinno być.
vag zrobił się ciepły zaczął strasznie śmierdzieć. Z przejściówką wszystko ok.
Po rozkręceniu vaga na drugi dzień jeszcze cały czas mocno śmierdzi (leżał całą noc na półce).
Co mogło się spalić?
Po rozkręceniu sprawdziłem wszystkie ścieżki i organoleptyczne stwierdziłem że nie widać nic co by się spaliło, ale stabilizator KA7805 który tam siedzi dziwnie mi wyglądał bo miał na obudowie "bąbelki", po dotknięciu paznokciem małego bąbla odpadł kawałek obudowy.
Sądzę że ten stabilizator jest do wymiany, ale może być coś jeszcze bo nie znam się zbytnio na SMD. I teraz czy podejdzie zamiast tego zwykły stabilizator 7805 (firma chyba "MAR" czy jakoś tak)?
Zdjęcia:
Lub te same tak:
Zdjęcie z góry
Drugie zdjęcie z góry
Z dołu
Drugie z dołu
Zamieszczam zdjęcia, żeby znawcy zobaczyli co jest nie tak i czy mam rację.
Proszę o pomoc i czekam na odpowiedź.
Pozdrawiam A.
Sądzę że spalił mi się vag-can. Wcześniej podłączałem do Audi A6 C6, teraz podłączyłem do Audi b4 przez przejściówkę OBDII, okazało się że w tym drugim przypadku da się podłączyć odwrotnie, więc z moim szczęściem podłączyłem plus do minusa i minus do plusa czarnej wtyczki, czyli odwrotnie niż powinno być.
vag zrobił się ciepły zaczął strasznie śmierdzieć. Z przejściówką wszystko ok.
Po rozkręceniu vaga na drugi dzień jeszcze cały czas mocno śmierdzi (leżał całą noc na półce).
Co mogło się spalić?
Po rozkręceniu sprawdziłem wszystkie ścieżki i organoleptyczne stwierdziłem że nie widać nic co by się spaliło, ale stabilizator KA7805 który tam siedzi dziwnie mi wyglądał bo miał na obudowie "bąbelki", po dotknięciu paznokciem małego bąbla odpadł kawałek obudowy.
Sądzę że ten stabilizator jest do wymiany, ale może być coś jeszcze bo nie znam się zbytnio na SMD. I teraz czy podejdzie zamiast tego zwykły stabilizator 7805 (firma chyba "MAR" czy jakoś tak)?
Zdjęcia:
Lub te same tak:
Zdjęcie z góry
Drugie zdjęcie z góry
Z dołu
Drugie z dołu
Zamieszczam zdjęcia, żeby znawcy zobaczyli co jest nie tak i czy mam rację.
Proszę o pomoc i czekam na odpowiedź.
Pozdrawiam A.