Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z przednim WOM C330

29 Paź 2010 22:08 24718 26
  • Poziom 11  
    Witam

    Chciałbym zrobić przedni wom w C330 do napędy takiego urządzenia:
    http://images46.fotosik.pl/340/8478fa922ec79f00med.jpeg
    Wał napędowy będzie biegł pod ciągnikiem
    Jak przekazać moc z tylnego womu na przód.
    Jak zbudować przekładnie.
    Proszę o rady,sugestię, pomysły.
  • Poziom 28  
    Nie myślałeś o napędzie hydraulicznym? Z wałem pod spodem i przekładnią będzie trudno.
  • Poziom 15  
    nie wiem czy pompa w c330 da radę pociągnąć odpowiednie duży hydromotor a przekładnie są takie dostępne, zębate z przełożeniem 1:1 .Przystawka taka nakładana była na wom i przekierowywała na wieloklin wychodzący w kierunku przodu a następnie wałek i wszystko gra ale tych przekładni jest nie za
    dużo
  • Poziom 11  
    smoczek9 napisał:
    są takie dostępne, zębate z przełożeniem 1:1 .Przystawka taka nakładana była na wom i przekierowywała na wieloklin wychodzący w kierunku przodu a następnie wałek i wszystko gra ale tych przekładni jest nie za
    dużo


    Kolego masz może fotkę takiej przekładni?

    Pokombinowałem trochę i wymyśliłem żeby zbudować taką przekładnię z tych elementów :
    Problem z przednim WOM C330
    -koło zębate duże od przekładni cyklop 2 szt. koniecznie z zębami prostymi
    -łożysko samonastawne w oprawie UCF 4 szt.
    -wałek przekładni cyklop 2 szt.
    -belka ceownik o szerokości ok. 300m
    -tuleja wieloklinowa do połączenia wałków
    -śruby
    koszt ok 350zł
    Szczelna obudowa była by pospawana z ceownika i blachy 8 mm z wspawanym korkiem spustowym i wlewem oleju. Tylko niepokoją mnie jedna rzecz ,czy te koła zębate przeniosą moment obrotowy?
  • Poziom 15  
    pawel3928 napisał:

    Kolego masz może fotkę takiej przekładni?


    Nie mam zdjęcia, poszukuję takiego ustrojstwa ze względu na stałą prędkość obrotową której nie uzyskasz na hydromotorze . Urządzenie takie widziałem właśnie przy pługu wirnikowym do śniegu ściągniętym ze Szwajcarii, było łącznie z wałami . Chciałem to odkupić ale dostępne było tylko zw komplecie .urządzenie bardzo proste dwa koła zębate zamocowane w obudowie ok 35cm długości
  • Poziom 19  
    A dlaczego koła zębate koniecznie proste co? Koła zębate proste mają zazębienie 1:1 czyli jeden ząb pracuje z jednym zębem zęby skośne już się inaczej zazębiają bo jeden pracuje jeden wychodzi ząb z pracy a kolejny już wchodzi, a poza tym zęby skośne ciszej pracują. Jeśli chcesz to zrobić swoim sposobem to nie wyprowadzisz tego tak prosto będzie jakieś bicie promieniowe na wale więc musisz gdzieś w połowie wału zastosować sprzęgło elastyczne. Ja kiedyś miałem taką przystawkę dokręcaną z tyło do wom-u c-330 tylko że to było koło pasowe pospolicie mówiąc "szajba" może z tego spróbuj coś pokombinować wyjscie już będziesz miał pewne. Ja bym to zrobił inaczej bo pompa C-330 może nie mieć takiej wydajności, więc zastosować pompe od ładowacza cyklop da się to tak przerobić że dokręcisz ją bezpośrednio z tyłu do końcówki wom ciągnika, jakiś zbiorniczek oleju zrobić obieg do tego zbiornik i konstrukcja nie będzie skomplikowana i nie będzie zbyt dużo ważyć. Widzę że kolega chce zrobić sobie na zimę kombajn do odśnieżania :D ja np planuje taką oto pompe zamontować:
    Problem z przednim WOM C330
    Tylko że wszystko fajnie ale koszta koszta i jeszcze raz koszta. Ale na złomach są samochody typu star jelcz z przystawkami odbioru mocy i mają też i pompy co niektóre na raz widziałem stara który kiedys coś sprzątał bo miał taką szczote i to był napęd hydrauliczny tego urządzenia
  • Poziom 15  
    przy zakupie pompy zwracaj uwagę na zalecaną ilość obrotów dość często można trafić od wózków elektrycznych a tam potrafią być obroty nawet 3300 obr/min a to dodatkowy koszt aby tyle uzyskać z WOM
  • Poziom 21  
    Było gotowe rozwiązanie :) Stara polska wyrywaczka do lnu miała dokładnie to co potrzebujesz. Przystawka na tylni WOM przekazująca napęd pod ciągnik i wał na przód. Może wala się to na jakimś złomowisku, warto poszukać.
  • Poziom 11  
    lukasz506 napisał:
    A dlaczego koła zębate koniecznie proste co?


    a to dlatego że kola ze skośnymi zębami mają to do siebie że podczas pracy ześlizgują się z siebie trzeba by było stosować 2 dodatkowe łożyska wzdłużne a to więcej kombinowania

    Cytat:
    będzie jakieś bicie promieniowe na wale więc musisz gdzieś w połowie wału zastosować sprzęgło elastyczne.


    tak wiem o tym przerobił bym jakiś wal od żuka albo czegoś podobnego
  • Poziom 19  
    Kaszpir77 napisał:
    Było gotowe rozwiązanie :) Stara polska wyrywaczka do lnu miała dokładnie to co potrzebujesz. Przystawka na tylni WOM przekazująca napęd pod ciągnik i wał na przód. Może wala się to na jakimś złomowisku, warto poszukać.


    Tak to jest najlepsze rozwiązanie dla Ciebie, i przede wszystkim konstrukcja prosta zwięzła i spełniająca Twe oczekiwania.
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich zainteresowanych tym tematem. Zacząć należało od tego jakie obroty WOM potrzebne są do napędu tego urządzenia. Moim zdaniem można zastosować przekładnie na koła pasowe, łatwiej jest dobrać przełożenie i odpowiednie obroty przedniego WOM.Zastosował bym koło pasowe od kosiarki listwowej ''OSA'' które ma wieloklin pasujący na tylni WOM i w zależności od potrzebnych obrotów dobrać drugie koło pasowe dać trzy obudowy z łorzyskami na tej długości wału, zrobić jakąś osłonę an przekładnie i wał. Oto moja koncepcja pozdro.
  • Poziom 15  
    kombinujecie na paski, koła zębate, a nie lepiej po prostu koła zębate i łańcuch ? a pod ciągnikiem przykręcany ułożyskowany wał ?
    przecież koła zębate pod łańcuch można dorabiać na wielkości..
    no i mocny łańcuch, co jakiś czas nasmarować, i szczelnej obudowy nie musi być.. albo i nawet podwójny łańcuch
  • Poziom 11  
    niestety koledzy koła pasowe lub łańcuchowe odpadają

    zmieniają się wtedy obroty i to urządzenie nie będzie działało z przodu ciągnika

    a chciałbym aby działało gdy podczepię pod tył jak i przód
  • Poziom 10  
    Jak zastosujesz przekładnię 1:1 to niezmienią się obroty na przednim WOM. Kombinowanie z kołami zębatymi jest dość uciążliwe , wymagają one stałego smarowania olejem , wymagało by to zrobienia szczelnej obudowy i uszczelnienia wałków. Rozwiązanie na łańcuch terz jest dobre, można by lekko podtoczyć łącznik, dopasować koło zębate i je przyspawać,przewiercić otwór w łączniku i nagwintować go, będzie to zabezpieczenie przed zsówaniem się z tylniego WOM. Zamontować takie samo koło zębate na wałek biegnący do pszodu ciągnika i połączyć łańcuchem. Łańcuch można zawsze rozpiąć, odkręcić śrubę zabespieczającą zębatkę na tylnim WOM ,zdjąć ją i napędzać urządzenie z tylniego WOM.
  • Poziom 10  
    pawel3928 zmieni się faktycznie kierunek obrotów!! urządzenia a nie obroty,odpada napęd na paski lub łańcuch. pozostaje adaptacja poprzez koła zębate,spróbuj z zębatkami od czeskiego ładowacza mają terz wieloklin pasuj acy na tylni WOM. Pozostaje zrobić szczelną obudowe, która nie będzie prosta do wykonania.
  • Poziom 16  
    A od kiedy to w przekładni łańcuchowej nie można zmienić kierunku obrtów?
    Problem z przednim WOM C330 ]Link[/url]
  • Poziom 19  
    To co kolego zaprezentowałeś to działa jak napinacz, owszem zmienił się kierunek obrotów ale tylko kółka pośredniego i nie jest to dobry sposób by przekazać zmieniony kierunek obrotów za pomocą tego kółka pośredniego.
  • Poziom 10  
    Witam czy może ktoś mi podać średnicę tego koła zębatego od przekładni cyklop? oraz średnice wewnętrzną z góry dziękuje .
  • Poziom 11  
    Witam po dłuższej przerwie!

    Mam do was jeszcze jedno pytanie: czy jak zastosuje do napędu tego pługa wał od poloneza to czy wytrzyma?
  • Poziom 15  
    Powinien wytrzymać . Wom w c-330posiada niecałe 20kW silnik w Poldku trochę mocniejszy jest więc wytrzyma, lecz zwróć uwagę żeby nie miał bicia bo problem będzie z krzyżakami . Na giełdach można znaleźć jeszcze wałki WOM na krzyżakach od Fiata 125p ale nie był to wielki hit.
  • Poziom 11  
    W sumie ten kombajn do śniegu nie będzie stawiał zbyt dużych oporów ślimak ma 1,5 m szerokości a wirnik wyrzucający śnieg 45 cm , jak będę jechał powoli na 1,2 lub 3 biegu to będzie powoli sobie pobierał śnieg .
    Myślałem żeby zwiększyć obroty na wale o jakieś 150 gdyż te 540 na WOM-ie to troszeczkę za mało ale czy wtedy wystarczy mocy?
  • Poziom 11  
    znalazłem w końcu na allegro za 150 zł Problem z przednim WOM C330
  • Poziom 19  
    Witam,
    czyli chcesz przekazać napęd mechanicznie, przemyślałeś zamocowanie wałka pod ciągnikiem? (jak sądzę) do tego przydało by się podnosić pług, wiec dochodzi kolejny przegub x2
    Hydrauliczny napęd był by wygodniejszy z tym że do WOM zapina się pompę, na przodzie powinna wystarczyć także zwykła pompa jako silnik, trzeba tylko sprawdzić jej możliwości i zapotrzebowanie na moc Twojego agregatu.
  • Poziom 11  
    tqmeh napisał:
    przemyślałeś zamocowanie wałka pod ciągnikiem?


    co do wałka to zastosuje wałek od jakiegoś kombajnu buraczanego ma długość 190cm będzie się kończył w połowie miski olejowej i będzie połączony z następnym o długość ok 40cm zakończony takim kształtem jak ma WOM który będzie osadzony w dwóch miejscach i z tego wałka połączę z pługiem wałkiem którego używam do napędu innych maszyn

    tqmeh napisał:
    do tego przydało by się podnosić pług


    podnoszony będzie tylnym podnośnikiem przez układ bloczków (2 lub 3 rolki jeszcze nie wiem )Problem z przednim WOM C330
  • Poziom 19  
    Wygląda obiecująco, zauważ jednak że tyla belka idzie do góry a nie do tyłu, nie chce się tu za dużo rozwodzić, zastanów się nad użyciem hydrauliki do tego. Jeśli całość będzie na linie potrzebujesz jakiejś blokady - docisku żeby agregat nie podskakiwał do góry. Wjedziesz w zlodowaciały śnieg albo zaspę i go podniesie, można oczywiście jechać wolniej ale ciężko utrafić właściwą prędkość. Możliwość stałego pewnego utrzymywania wysokości pozwoli niewyrzucony śnieg pchać delikatnie przed sobą a pełny agregat będzie pracował efektywniej.

    Pozdr
  • Poziom 2  
    Ja do napędu pługa wirnikowego wykorzystałbym kompletną pompę od ładowacza typu Troll 350, bo mocuje się ją bezpośrednio na WOM. Odpada problem jak zamocować pompę. Zbiornik oleju zawiesić na tylnym podnośniku. Na pługu wirnikowym dać drugą taką pompę. Połączyć przewodami hydraulicznymi i powino działać. Napęd hydrauliczny będzie łatwiejszy do wykonania, ale czy tańszy to nie wiem.
    Do podnoszenia zrób sobie taki podnośnik jak w typowym traktorze. Przymocujesz go do wspornika osi przedniej i obudowy skrzyni biegów, tak jak jest mocowana rama do ładowacza czołowego. a sterowanie rozdzielaczem od hydrauliki zenetrznej.