Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Diesel - problemy w zimie

Alan 07 Mar 2003 01:32 22052 43
  • #31
    laskaaa
    Poziom 11  
    Poszukaj nowych swiec ale naprawde dobrych i sprawdz czy wlasciwie dziala sterownik
  • Sklep HeluKabel
  • #32
    laskaaa
    Poziom 11  
    Sprawdz dokadnie cisnienie na tlokach.
    -------------
    Moim zdaniem kluczowa role graj jednak pompa i wtryski. Musza byc odpowiednio dobrane do siebie .

    Scalono 6min <Acula>
  • Sklep HeluKabel
  • #33
    gsmline
    Poziom 24  
    Ja dodaje 20% benzynki i jest ok mam golfika I '78 i na -27 palił na rys a jak mu nie podleje benzynki to przy -15 zima nie odpalił ;)
  • #34
    januszc
    Poziom 15  
    Musisz sprawdzić jeszcze dwie rzeczy; Świece sprawne ale czy są podgrzewane? Najlepiej podłaczyć żarówkę pod końcówkę jakiejś świecy i sprawdzic czy świeci gdy przekręcisz kluczyk. Chyba niewiele samochodów ma podłaczoną kontrolke grzania do wyjścia tzn świec. Kontrolka świeci a napięcia na świecach niet. Druga sprawa to kąt wyprzedzenia wtrysku (ssanie) który jest przestawiany albo ręcznie albo automatycznie. Gdy to nie działa to albo silnik nie chce sie uruchomić gdy jest zimno albo zgaśnie po kilku obrotach.
  • #35
    zenek1
    Poziom 18  
    Mój klijent jeździ Mercedesem CDI i twierdzi, że ładnie gra na opale.
    Paliwo dla TIR-ów wcale nie jest lepsze - tak samo oszukują; zimą bardzo często sprzewdaję filtry paliwa bo się ciągle zatykają.
    Co do rady o ustawieniu zaworów to w dieslach są raczej popychacze hydrauliczne i nie ma co regulować - ewentualnie wymiana.
    Typ świec zależy od silnika - nie każda identyczna wymiarami jest dobra. Jak masz wątpliwości to podaj co to za samochód (model, rok) z jakim silnikiem (jak merc to typ silnika) to podam ci jakie powinieneś mieć świece i ile kosztują, a jak jesteś z okolic Łodzi to może się dogadamy.
  • #36
    Alan
    Poziom 27  
    zenek1 napisał:
    Mój klijent jeździ Mercedesem CDI i twierdzi, że ładnie gra na opale.
    Paliwo dla TIR-ów wcale nie jest lepsze - tak samo oszukują; zimą bardzo często sprzewdaję filtry paliwa bo się ciągle zatykają.
    Co do rady o ustawieniu zaworów to w dieslach są raczej popychacze hydrauliczne i nie ma co regulować - ewentualnie wymiana.
    Typ świec zależy od silnika - nie każda identyczna wymiarami jest dobra. Jak masz wątpliwości to podaj co to za samochód (model, rok) z jakim silnikiem (jak merc to typ silnika) to podam ci jakie powinieneś mieć świece i ile kosztują, a jak jesteś z okolic Łodzi to może się dogadamy.


    Dzieki za odpowiedz , Eskort 1.8 D , nie jestem z okolic Lodzi.
  • #37
    3com
    Poziom 1  
    A ja mam idealny sposób na zapalanie zimą. Jedyny warunek to aby mozna było podciagnąć do samochodu zasilanie. Podłączam prostownik pod akumulator i na minimalnym prądzie ( rzedu 2A) ładuję całą noc. Ostatnio robiłem próbę przy 18 poniżej zera. Rozrusznik kręcił jak opętany. Silnik odpalił za pierwszym razem. Mam tez drugie autko z dieslem. Tutaj problem po prostu nie istnieje. W obwodzie chłodzenia włączone jest wodne ogrzewanie-dogrzewacz ( webasto ) na ropę. Rano idę do auta przyciskam guzik i za 20 min mam podgrzany silnik i wnetrze. Jedyny mankament jest taki, że jezeli auto jeździ na krótkich odcinkach, akumulator też trzeba doładowywać. To trochę drogie rozwiazanie ale super skuteczne. Działa też jako ogrzewanie postojowe.
  • #38
    @-tech
    Poziom 12  
    Witam...skoro mówicie o tym i tamtym to i ja wtrącę swoje 3 grosze.

    Co do oleju grzewczego.
    Jako, że sam mam diesla (VW TDI) i przy okazji "przydomową stację paliw" (tak mawia mój mechanik, ponieważ w domu mam kotłownię olejową Viessmann'a) zadałem sobie swego czasu troche trudu i zdobyłem tzw. świadectwa jakości obu paliw z Orlenu (OG i ON) Różnicą najważniejszą (oprócz oczywiście zawartości markerów w OG...są dwa żółty i czerwony) jest zawartość siarki. W OG jest jej 80 razy więcej niż w ON. Reszta parametrów zbliżona...różnice są w granicach błędu i rozbieżności parametrów z różnych serii produkcyjnych.
    Zacząłem więc się zastanawiać co z tą siarką...i czego się dowiedziałem.
    Otóż jeszcze jakiś czas temu nie obowiązywały normy paliw o niskiej zawartości siarki (od niedawna obowiązują już normy ultra niskiej zawartości siarki) i ON nie był odsiarczany...potem trzeba było to zmienić i zacząć odsiarczać, ale co ciekawe stary proces odsiarczania usuwał przy okazji naturalne komponenty smarne zawarte w ON, co pociągało za sobą konieczność stosowania dodatków do takich paliw (zwróćcie uwagę, że jest ogólnie dostępna np. amerykańska chemia pt. dodatek do paliw o niskiej zawartości siarki :roll: ), a także zabiegi producentów osprzętu wtryskowego o poprawienie jakości i odporności aparatury na wspomniane paliwo. Całe szczęście, że to było ponad 10 lat wstecz i od dawna odsiarcza się już ON nie pozbawiając go cennych składników.
    Wnioski z powyższego są chyba dwuznaczne.
    Na pewno lepiej jest lać opał z pewnego źródła (gdzie takie detaliczne znaleźć?!) niż ON który może okazać się i tak OG tylko z dodatkiem kwasu azotowego użytego do neutralizacji markerów. To trochę tak jak wybór między dżumą a malarią.
    Żeby nadać trochę dramaturgii powiem Wam jeszcze, że mój kolega (AS Viessmann i Buderus) "puścił" kocioł na zwykłym ON (jakoś nie było skąd wziąć red bull'a) i niestety zatarła się pompa w palniku :twisted: :twisted: :twisted: i co Wy na to?

    Ja, mimo że mam możliwości, to i tak nie jeżdżę na OG...tankuję ON z innych powodów.

    Co do diesla.
    1) stan aku, instalacji el. i wynikająca z nich dynamika pracy startera
    2) olej
    3) mechaniczna kondycja silnika
    4) stan aparatury wtryskowej
    5) stan systemów wspomagających rozruch (świece, grzałki itp.)
    6) regulacja kąta wtrysku
    7) paliwo i jego filtracja
    8) temperatura otoczenia
    te wszystkie rzeczy mają bezpośredni wpływ na rozruch diesla.
    Uważać należy na te dodatki do paliw (depresatory i nne)...lepiej zawsze spytać o opinię kogoś, kto już to stosował.

    Pozdrawiam,
  • #39
    JohnnyBravo
    Poziom 11  
    wszystko już zostało powiedziane moge tylko dorzucić: nie ma sprężania, nie ma zapalania. Klekot z dobrą komprechą to i bez świeczek(lub swiecy płomieniowej) odpali.
  • #40
    kielkac
    Poziom 11  
    odnosnie opalu - ciekawostka: http://www.statoil.pl/opalowy02_faq.html#p3

    odnosnie zapalania w zimie dieslem (kolejna historyjka :D):
    fiata 2.5td kupilem rok temu. zawsze mial problem z zapalaniem. zima czy lato, po postoju dluzszym niz 1-2 godziny palil za drugim lub trzecim razem. kompresji nie sprawdzilem do tej pory, ale przedmuchow golym okiem nie widac zadnych (nie dymi spod korka, ani z bagnetu, z rury wydechowej idzie lekka sadza tylko przy mocnym wcisnieciu gazu). w miedzy czasie jednak pojechalem do mechanika w celu sprawdzenia pompy, ktora miala przecieki. okazalo sie, ze ma walnieta jedna sekcje. zaryzykowalem i kupilem w ciemno pompe za 150 pln nie znajac jej stanu technicznego. okazalo sie, ze nowa pompa jest... ZYLETA! po zamontowaniu jednak nie zmienilo sie nic w zapalaniu silnika, czyli zapalam przy +15 stopniach za 2-3 razem podobnie jak przy -15. pare dni temu padl mi sterownik swiec. wykonalem grzanie na przycisk w kabinie i co sie okazuje? silnik pali jak nowka! czy stoi 5 minut czy 2 dni, zapala bez problemu za pierwszym razem! wynika z tego, ze jezdzilem rok czasu ze szwankujacym sterownikiem swiec!
    tak wiec jak juz pisal laskaaa, warto sprawdzic automat sterujacy swiecami...
  • #41
    Alan
    Poziom 27  
    Witam serdecznie .

    Jezeli jeszcze nie bylo to chce napisac , ze ;

    Stosujcie szczegolnie do DIESLA oleje polsyntetyczne lub syntetyczne !.
    Poprostu jest mniejszy opor w czasie rozruchu przy silnych mrozach, pozatym silnik pracuje ciszej.

    Pozdrawiam,
    Alan.

    PS. mam pytanko czy mozan przejsc z oleju polsyntetycznego na syntetyczny w kazdym silniku Diesla ?
  • #42
    kielkac
    Poziom 11  
    Alan napisał:
    PS. mam pytanko czy mozan przejsc z oleju polsyntetycznego na syntetyczny w kazdym silniku Diesla ?

    zalezy od jego stanu. olej syntetyczny wyplukuje nagar, ktory sie tworzy przy jezdzeniu na mineralnym. to moze rozszczelnic silnik... jesli stan pierscionkow i tlokow jest dobry, to mozna lac syntetyki, z tym, ze z minerala przechodzic stopniowo, poprzez polsyntetyczny...

    jesli sie myle, niech ktos mnie szybko poprawi :) .
  • #43
    boguszek
    Poziom 11  
    Jeżeli chodzi o Diesla to jestem posiadaczem Miśka z silnikiem 1.8TD (1990r.) i w zimie odpalał mi pomimo tego że świeczki były popalone... Fakt że musiałem go kilka razy kręcić ale w końcu odpalał... Jednak nie polecam próbować takich rzeczy ponieważ podobno psuje się conieco i można sie w poważne koszta władować... Ja na szczęście do tego nie doszedłem, ale i tak muszę władować trochę kaski na układ grzejący świece żarowe, ponieważ jeden z poprzednich właścicieli ostro w nim namieszał...
    Jeden z mechaników powiedział mi, że skoro bez świeczek odpala to silnik jest naprawdę w dobrym stanie...
  • #44
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Już się zarzekałem, że mój Fordzio otrzyma z tyłu napis "24 V" :lol:
    Jak już jest superzimno, co widzę na termometrze, to biorę z chałupki drugi akumulator, i podłączam szeregowo na drodze grubego kabla do rozrusznika. ( W Fordzie osobny kabel zasila rozrusznik, co stwarza możliwość) Rozrusznik dostaje takiego szwungu, że silnik chce z ramy wyskoczyć.( Reszta auta ma nadal 12 V.) Człowiek jednak jest w stanie różne rzeczy wymyślić, aby nie marznąć zimą na przystanku. :D

    Pzdr. Gerri