Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zrobić akumulator 7,2V

maximodo 31 Paź 2010 22:57 6834 11
  • #1 31 Paź 2010 22:57
    maximodo
    Poziom 8  

    Witam,
    Chciałbym zrobić akumulatorek do zdalnie sterowanego samochodu dla dziecka.
    Obecny rozładowuje się strasznie szybko, ma pojemność 720 mAH i już jest chyba na granicy używalności - działa ok 5-10 min ;/
    Orientowałem się w cenach nowych i są zbyt wysokie, przewyższają wartość zabawki, a takie jakie jeszcze można "przełknąć" maja zły rozmiar ;/
    Obecny rozmiar to 100x40x15 (długość/szerokość/wysokość) - w środku jest 6 baterii paluszków(rozmiarowo) połączonych szeregowo i równolegle, jeśli dobrze widzę..
    tj. 3 pary łączone szeregowo i na koniec razem złączone równolegle - tak mi się wydaje.
    Jenak z obliczeń takiego zestawu przy zwykłych paluszkach wychodzi mi 3,99V.
    Więc te co są oryginalnie użyte muszą mieć inne parametry, albo ja coś źle liczę ;/
    Jeśli znacie rozwiązanie mojego problemu proszę o pomoc..

    =========
    edit:
    już widzę błąd w mojej koncepcji - ja tutaj wyliczałem ze wzoru na pojemność kondensatora, a to raczej ni jak ma się do napięcia ;/

    0 11
  • #2 31 Paź 2010 23:02
    kbs
    Poziom 17  

    6x1,2=7,2 więc muszą być one połączone tylko szeregowo.

    0
  • #3 01 Lis 2010 15:39
    Kaz K
    Poziom 20  

    Pozostaje kupić paluszki akumulatorki 6 szt. i połaczyć. Jeśli kupujesz to te firmowe raczej bo inne z napisem nawet 5000mA to lipa. Dłużej będzie działało na firmowych o mniejszej pojemności niż tych noname o pojemności akumulatora samochodowego :D :D :D .

    0
  • #4 01 Lis 2010 15:44
    flubber.trip
    Poziom 27  

    W środku są pewnie akumulatory NiCd, które mają znamionowe napięcie 2,4V, stąd 3x2,4=7,2V
    Możesz też użyć 2 baterii z telefonu połączone szeregowo, które mają napięcie 3,6V (2x3,6=72V). Problematyczne jest jedna ładowanie takich ogniw, musiałbyś zrobić odpowiednia ładowarkę. Pozdrawiam

    Ps. 6 "paluszków" akumulatorków też jest dobrym rozwiązaniem i łatwiej to ładować ;]

    0
  • #5 02 Lis 2010 17:31
    maximodo
    Poziom 8  

    Zrobię z 6 paluszków firmowych jak proponujecie.
    Koszt niewiele niższy niż jakiś gotowy akumulator, ale z to wpasuję się na pewno z rozmiarem i wiem co siedzi w środku. Widziałem jeden gotowiec w dobrej pojemności za niską cenę, ale zapewne właśnie ze słabych baterii zrobiony. Bo te firmowe to i po kilkaset złotych potrafią kosztować.

    0
  • #6 02 Lis 2010 20:06
    balonika3
    Poziom 36  

    flubber.trip napisał:
    W środku są pewnie akumulatory NiCd, które mają znamionowe napięcie 2,4V, stąd 3x2,4=7,2V
    Możesz też użyć 2 baterii z telefonu połączone szeregowo, które mają napięcie 6,3V (2x6,3=72V). Problematyczne jest jedna ładowanie takich ogniw, musiałbyś zrobić odpowiednia ładowarkę. Pozdrawiam

    Ps. 6 "paluszków" akumulatorków też jest dobrym rozwiązaniem i łatwiej to ładować ;]

    Zamiast 6,3V (2x6,3=72V) powinno być raczej 2x3,6V=7,2V, ale te 2,4V akumulatora NiCd to już większa gafa. O ile wiem, to mają 1,2V.

    0
  • #7 07 Lis 2010 23:42
    maximodo
    Poziom 8  

    Ok zrobiłem z 6 paluszków o pojemności 1800mAh i śmiga aż miło. Pojemność prawie 3x większą niż oryginał, a już w drodze jest kolejny z bateryjek 2300mAh więc zawsze będzie coś na zapas.
    ps. znacie firmę Conrad energy, bo udało mi się ich baterie w okazyjnej cenie dostać (w sumie ok 10x taniej niż na ich stronie), jednak nie jestem pewien czy to dobre firmówki..

    1
  • #8 01 Lis 2018 22:24
    Jericho24
    Poziom 19  

    Odkopie.

    Autko zdalnie sterowane zasilane fabrycznym aku 18500-2S 6,4V 1000mAh.
    Chcąc wydłużyć czas zabawy i wzmocnić osiągi autka zrobiłem pakiet z aku R6 eneloop i everlast. 7xR6.

    Po podłączeniu zaczęły się schody, bo gdy włączę autko i pilota to komunikacja między nimi zostaje nawiązana i prostują się koła jak zawsze. Mogę kołami płynnie skręcać sterując z pilota. Natomiast gdy wcisnę spust przyspieszenia to rzadko kiedy autko ruszy, a przeważnie nic się nie dzieje bądź tylko drgnie i koniec, kołami przednimi już nie mogę sterować. Wyłączę i włączę pilota, komunikacja zostaję nawiązana. Zmniejszałem ilość baterii w aku do 6 i 5 ciu. Zachowanie auta bez zmian. Podłącze spowrotem fabryczne aku, to auto jeździ bez zająknięcia.

    Gdy fabryczne aku pada, to żeby wykrzesać z niego resztki energii to muszę wyłączyć/włączyć zarówno auto jak i pilota - inne zachowanie jak wyżej opisałem.

    Co może być nie tak, że mimo naładowanych aku, dużej pojemności auto nie chce jeździć??

    0
  • #9 02 Lis 2018 07:15
    wojtek 9007
    Poziom 36  

    Witam - wszystko ładnie opisane fabryczna bateria dobrze się sprawuje bo ma odpowiednio
    dużą wydajność prądową ( małą oporność wewnętrzną ) natomiast dorobiona bateria
    ma dużą oporność wewnętrzną i napięcie siada podczas próby jazdy ( silnik od jazdy pobiera
    dużo prądu podczas ruszania ) i elektronika autka się rozbindowywuje .

    0
  • #10 02 Lis 2018 12:44
    Jericho24
    Poziom 19  

    Dziękuję za odpowiedź. Tylko auto nie chce nawet drgnąć kołami gdy w minimalnym stopniu nacisne spust gazu przykręcony na minimum, a wtedy zapotrzebowanie na prąd nie jest przecież duże. Auto ma płynną regulację mocy i przyspieszenia.

    0
  • #11 02 Lis 2018 15:07
    wojtek 9007
    Poziom 36  

    Witam - auto do ruszenia zawsze potrzebuje sporo mocy , można sprawdzić tak;
    obrócić auto na plecy albo trzymać w ręce i wtedy sprawdzić czy przerwie połączenie ?
    Proszę podać nazwę auta .

    0